Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Komunikacja miejska na Żoliborzu
Moderator: Wiliam
Może i powinna. Ale rozwiązanie to ma co najmniej dwa minusy. Brak możliwości przesiadki na Babce na ciąg JPII. Choć zdaje się widziałem jakiś słupek przy "Czarnym kocie", więc może tym zrekompensować. Oraz zakorkowaną Powązkowską od Tatarskiej do Babki.
A co skierowania do Śródmieścia, w zakorkowane JPII, zabiję tą linię. Już to ćwiczyliśmy.
A co skierowania do Śródmieścia, w zakorkowane JPII, zabiję tą linię. Już to ćwiczyliśmy.
Przesiadki to raczej nie problem. W drodze na Bródno jest przesiadka, a w przeciwnym kierunku wystarczy że autobus pojedzie po obecnej trasie pod McDonaldsa i tam prosto w Powązkowską (obecnie nie ma tam możliwości jazdy prosto). Albo tak jak mówisz. Albo trzecia opcja - łatwo wykonać zatokę przed rondem przy Arkadii. Natomiast głównym problemem tej idei będzie, że Bródno i wiele osób dla których to dziś podstawowa linia dowozowa do metra, stracą regularne kursy z metra do domu, bo autobus zacznie nieregularnie stać w korkach przy cmentarzu.
Szczerze mówiąc w ogóle nie rozumiem, dlaczego ludziom zależy na połączeniu do metra, w którym będą stać w wielkim korku, co nie będzie miało sensu? Rano będą stać na Powązkowskiej, a po południu w wielkim korku przy Arkadii do domu. Bez sensu. Czy nie wystarczy, że co linia to inna stacja metra (Pl.Wilsona, 122, Gdański 221, teraz druga strona z 500?). Nie to żebym krytykował ale już widzę te skargi ludzi którzy nie mieszczą się do 500 z Gdańskiego na Bródno, bo nie było autobusu przez 15 minut, po czym przyjechały dwa. A w tym samym momencie jadący na Żoliborz będą sprawdzać w metrze gdzie wysiadać, bo 122, 221, 500 jeżdżą z różnych miejsc i wszędzie trzeba będzie odstać swoje. Pomijam, że widzę pewne źródło inspiracji a być może i aktywizacji w całym tym pomyśle, sami chyba na ten "projekt" nie wpadli
Szczerze mówiąc w ogóle nie rozumiem, dlaczego ludziom zależy na połączeniu do metra, w którym będą stać w wielkim korku, co nie będzie miało sensu? Rano będą stać na Powązkowskiej, a po południu w wielkim korku przy Arkadii do domu. Bez sensu. Czy nie wystarczy, że co linia to inna stacja metra (Pl.Wilsona, 122, Gdański 221, teraz druga strona z 500?). Nie to żebym krytykował ale już widzę te skargi ludzi którzy nie mieszczą się do 500 z Gdańskiego na Bródno, bo nie było autobusu przez 15 minut, po czym przyjechały dwa. A w tym samym momencie jadący na Żoliborz będą sprawdzać w metrze gdzie wysiadać, bo 122, 221, 500 jeżdżą z różnych miejsc i wszędzie trzeba będzie odstać swoje. Pomijam, że widzę pewne źródło inspiracji a być może i aktywizacji w całym tym pomyśle, sami chyba na ten "projekt" nie wpadli
221 już im nie pasuje? Krótka linia omijająca większe korki jest zła? Do Arkadii daleko? Może to o nią chodzi? Albo jakąś prywatę, bo "ktoś" jeździ na Bródno.
To ja się odniosę do tego samego cytatu, co użytkownik wyżej. Utrzymywanie złych rozwiązań nie usprawiedliwia wprowadzania nowych. Gdyby to była mniej ważna na swoim głównym odcinku linia, to można zastanowić nad takim działaniem, ale problem jest taki, że ilekroć próbuję skorzystać z tej linii, jest praktycznie niezabieralna.
Druga sprawa jest taka, że ZTM pewnie kreatywnie skopiuje wykres przystanków z 409 i Powązkom to wcale nie pomoże, chociaż przypuszczam, że jak pani radna coś proponuje, to ma jakiś konkretny projekt wprowadzenia zmiany a nie tylko przekazuje petycję. Trzecia - żeby w ogóle zatrzymać się gdzieś w okolicy Babki, trzeba by było umożliwić jazdę prosto na Dzikiej (chociaż Powązkowska prosto w Dziką może, więc organizacyjnie to akurat niewielka przeszkoda i większych korków nie powinna generować, bo kierowcy z JPII i tak nie będą mogli tędy ominąć tłoku na Babce) albo postawić nowy przystanek na Okopowej. I ostatnia komplikacja, choć chyba najważniejsza, bo natury technicznej, a więc nie zależy od sformułowania argumentu - przypominam, jak jest skonstruowana pętla na Powązkach i żeby 500 mogło tam wjechać, trzeba by:
Druga sprawa jest taka, że ZTM pewnie kreatywnie skopiuje wykres przystanków z 409 i Powązkom to wcale nie pomoże, chociaż przypuszczam, że jak pani radna coś proponuje, to ma jakiś konkretny projekt wprowadzenia zmiany a nie tylko przekazuje petycję. Trzecia - żeby w ogóle zatrzymać się gdzieś w okolicy Babki, trzeba by było umożliwić jazdę prosto na Dzikiej (chociaż Powązkowska prosto w Dziką może, więc organizacyjnie to akurat niewielka przeszkoda i większych korków nie powinna generować, bo kierowcy z JPII i tak nie będą mogli tędy ominąć tłoku na Babce) albo postawić nowy przystanek na Okopowej. I ostatnia komplikacja, choć chyba najważniejsza, bo natury technicznej, a więc nie zależy od sformułowania argumentu - przypominam, jak jest skonstruowana pętla na Powązkach i żeby 500 mogło tam wjechać, trzeba by:
- Uruchomić z powrotem skręt w lewo z Powązkowskiej w pętlę, co spowodowałoby tam większe korki, bo ruch w kierunku Woli byłby tamowany przez autobusy skręcające w niezbyt ważną ulicę, a nie ma tam nawet przejścia dla pieszych, które by to usprawiedliwiało.
- Wprowadzić zawracanie na Rondzie Ofiar Zbrodni Katyńskiej, przy czym gigantyczne korki na S8 z Bemowa w Powązkowską jak dla mnie dyskwalifikują to rozwiązanie, bo samochody te przecież się nie rozpływają w eterze, a wątpię by chociaż połowa z tych pojazdów skręcała w gen. Maczka.
- Puścić 500 w misterne kombinacje odbywane przez 205, które to jedzie z Krasińskiego prosto w Ficowskiego dawniej Elbląską po to, aby za chwilę zmaterializować się na przystanku w przeciwnym kierunku na tej samej jezdni. Linia, którą chce się tam skierować to przeguby, a nie mikrobusy, to kategorycznie nie wypali.
Przecież 180 całe lata zawracało na rondzie i nikt wielkiego problemu z tym nie miał. Co nie zmienia faktu, że pomysł wydłużania 500 na Powązki jest mocno średni - powrót do dzielenia dojazdu do metra pomiędzy różne stacje niezbyt mi się podoba...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Ale w tak zwanym międzyczasie powstało bemowskie S8 i na tym węźle każdego dnia są wielkie korki.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To prawda - są.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To już nie lepiej 221 przedłużyć do Arkadii a 500 zostawić w spokoju ?
W sumie można by to nawet tak puścić: ... - Rydygiera - Przasnyska - Krasińskiego - Powązkowska - Piaskowa - Burakowska (po drodze z 1-2 przystanki przy nowych blokach) - Kłopot - Parysowska - Al. Jana Pawła II (trzeba by ustawić nowy przystanek dla wysiadających przed rondem - łatwa przesiadka do tramwajów i blisko Arkadii) - zawrotka na Rondzie - w powrotem w JPII (przystanek dla wsiadających w stronę Żoliborza) - Błońska - Kłopot - ...i dalej jak w przeciwnym kierunku
W sumie można by to nawet tak puścić: ... - Rydygiera - Przasnyska - Krasińskiego - Powązkowska - Piaskowa - Burakowska (po drodze z 1-2 przystanki przy nowych blokach) - Kłopot - Parysowska - Al. Jana Pawła II (trzeba by ustawić nowy przystanek dla wysiadających przed rondem - łatwa przesiadka do tramwajów i blisko Arkadii) - zawrotka na Rondzie - w powrotem w JPII (przystanek dla wsiadających w stronę Żoliborza) - Błońska - Kłopot - ...i dalej jak w przeciwnym kierunku
Tylko po co? Żeby autobus wepchnąć w wąskie uliczki, dołożyć lewoskręty i zrobić dobrze mieszkańcom paru bloków....
Ale chodziło mi też o to, aby ominąć trochę korka na Powązkowskiej. Sama zawrotka na rondzie byłaby w niektórych godzinach nieco czasochłonna, ale bez pasażerów.
Generalnie te uliczki to popularny skrót omijający Rondo Babka (chociaż bardziej w relacji Powązkowska - Słomińskiego) i faktycznie jest zdecydowanie szybciej niż przez rondo.
Generalnie te uliczki to popularny skrót omijający Rondo Babka (chociaż bardziej w relacji Powązkowska - Słomińskiego) i faktycznie jest zdecydowanie szybciej niż przez rondo.
Zamienił stryjek.... Skręt w Piaskową, zastawiona Piaskowa, przecięcie trzech pasów JPII, aby skręcić w lewo (i nie rozumiem czemu bez pasażerów). I to żeby zrobić jeden, może dwa przystanki dla garstki osób.
No albo po prostu Powiązkowską na wprost, postój na Dzikiej i powrót przez Stawki. Może faktycznie prościej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Prościej się w ogóle w te korki nie pchać.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Czy w niedziele wolne od handlu zasadne jest utrzymywanie linii 205 (albo jej podjazdów do Arkadii)? Autobusy, które widziałem dzisiaj jeździły puste. Tylko ciężko byłoby tylko w te niedziele kierować 157 na Hłaski.