Postoje na krańcach
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
Turkus1990
- Posty: 87
- Rejestracja: 18 kwie 2018, 9:36
Jeżeli nie ma możliwości zrobienia zatoczki dla 151 na nowowiejskiej to można skierować na pl.Konstytucji kilku minutowym postojem.
Na Nowowiejskiej jest zatoczka. Problemem jest przelotowość kryterium ulicznego.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Co jest problemem?!
-
Turkus1990
- Posty: 87
- Rejestracja: 18 kwie 2018, 9:36
Przelotowość kryterium ulicznego. Pasażerowie z Gocławia chcą dojechać nie tylko na Nowowiejską, ale też dalej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Raczysz sobie żartować, prawda?
Nie. I nie uważam, by na liniach o kółku rzędu godziny postoje na obu krajach były konieczne.
Natomiast 151 to znakomity przykład tego, że MZA ma interes w tym, by przejąć od ZTM część odpowiedzialności za konstrukcję rozkładu jazdy. Ale MZA to straszliwy beton, który boi się jakiejkolwiek zmiany organizacyjnej.
Natomiast 151 to znakomity przykład tego, że MZA ma interes w tym, by przejąć od ZTM część odpowiedzialności za konstrukcję rozkładu jazdy. Ale MZA to straszliwy beton, który boi się jakiejkolwiek zmiany organizacyjnej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
A po co mieliby konstruować rozkład?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Turkus1990
- Posty: 87
- Rejestracja: 18 kwie 2018, 9:36
Od rozkładów jazdy jest ZTM a nie MZA która nie ma wpływu na rozkład jazdy jedynie co może zrobić to zgłosić do ZTM.pawcio pisze: ↑28 kwie 2018, 21:48Nie. I nie uważam, by na liniach o kółku rzędu godziny postoje na obu krajach były konieczne.
Natomiast 151 to znakomity przykład tego, że MZA ma interes w tym, by przejąć od ZTM część odpowiedzialności za konstrukcję rozkładu jazdy. Ale MZA to straszliwy beton, który boi się jakiejkolwiek zmiany organizacyjnej.
Aha.. Jakie to czyste, piękne i teoretyczne. Nie dość, że spieprzone czasy, to jeszcze postoje niepotrzebne. Bo i po co coś ma jeździć sensownie... Rozkłady proszą się od dawna do poprawy, ale..
A o czym mówi @Pawcio? Gdyby czasy nie były spieprzone, to po cholerę postoje?
Zapraszam na pokład!
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
Zawisza Czarny, Tawerna Korsarz - 3 wachta najlepsza!
Rzeszowiak, Grenlandia 2012 - etap 11
Bez korków, NR, CR, TSB i tym podobnych ZTM-ów : )
By samemu móc zarządzać przerwami. ZTM przerw potrzebuje tyle, by spiąć rozkład i zminimalizować ryzyko opóźnień wtórnych. Operatorzy potrzeby mają szersze.A po co mieliby konstruować rozkład?
Tak jest obecnie. Ale z tego, co kojarzę, Mojżesz nic o tym na kamiennych tablicach nie napisał.Od rozkładów jazdy jest ZTM a nie MZA która nie ma wpływu na rozkład jazdy jedynie co może zrobić to zgłosić do ZTM.
Nie napisałem że są niepotrzebne tylko że powinny być skomasowane na jednym krańcu.to jeszcze postoje niepotrzebne.
I w żaden sposób nie odnoszę się do kwestii czasów jazdy. Te zasadniczo na postoje nie powinny mieć wpływu. Zresztą na samym 151 dzień po dniu koło 16-17 opóźnienia potrafią się różnić od -2 do -20. I jak tu to rozpisać?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Obowiązki kierowców też skomasowane na jednym krańcu? Bo paradoksalnie wpis w kartę czasem dobrą chwilę zajmuje. Zwłaszcza gdy chce się dodatkowo zanotować np. powód opóźnienia. A każą wszystko pisać na bieżąco. A minuty lecą.
Przepisy wewnętrzne operatora nie powinny mieć wpływu na sposób organizacji przewozów dla pasażerów. Wpisy w kartę to naprawdę ostatnia rzecz, która powinna decydować o kształcie rozkładów jazdy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Podczas gdy może decydować o rzeczywistych godzinach odjazdów. Zatem jeśli nie będzie jakiejś współpracy obopólnej w tym zakresie, cierpiała będzie zawsze ta sama osoba - pasażer.