Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Okolicznościowe linie specjalne
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Doświadczenie pokazuje, że na linii 100 mogłyby jeździć osobówki. Ale te 15 lat temu na 995 zdarzało się kilka osób więcej.
ŁK
No to jak jest pełny, to informacja do ludzi, że już nie ma miejsc. Wyjdzie na to samo, a przynajmniej wiele osób się dowie, że coś takiego jeździ, i sprawdzi informacje w Internecie. Mam wrażenie, że chciałbyś aby ta linia była tylko dla samych miłośników, bo więcej luzu.
Ja np. ostatnio potrzebowałem wrócić z Pl. Zamkowego do siebie na Ochotę i jakdojade wyświetliło mi linię T. No to wsiadłem. Nie wybrałem się na nią celowo, ale akurat przy takim obleganym przystanku taki tramwaj jechał, to skorzystałem z dojazdu, a przy okazji zaliczyłem fajną przejażdżkę. Więc nie widzę w tym niczego złego.
Początku tego bełkotu w ogóle nie rozumiem. Niestety nie wiem, jak bardzo jest popularna dla turystów cerkiew prawosławna, ale obawiam, że w mniejszym stopniu niż zaoferowane miejsca w ramach tej linii. O jakim pomniku mówisz? Gmach to wystarczy zobaczyć z okien autobusu, przecież do środka i tak nie wejdziesz...Łukasz pisze: ↑22 cze 2018, 22:44I normalnie nie ma czasu taczki załadować. Ludzie w takich liniach nie biorą się z kościołów i muzeów. Przy linii co 8-10 minut, jak hop-on/off busy w mniej lub bardziej cywilizowanych krajach może nie stawać przy węzłach, bo wtedy ludzie rzeczywiście wyłażą z jednego kościoła i jadą do drugiego, ale przy linii co 45 minut nie będą tego robić. Poza tym Dw. Wileński to cerkiew, pomnik czy nawet gmach dokp do obejrzenia. A jak ktoś do CNK ma ochotę jechać przez Stadion, to też niech wsiada. Jednym słowem - nie wiesz, o czym mówisz.
Były takie sezony, że piętrus jeździł pełny, zwłaszcza za czasów kursów z przewodnikiem w języku polskim i angielskim, więc znowu nie wiem o czym piszesz?
A jak się zapełni przypadkowymi osobami na Dw. Wileńskim i później nie starczy miejsca dla osób, które świadomie będą czekały na autobus na Ząbkowskiej? Niestety masz złe wrażenie - to są moje przemyślenia po korzystaniu z linii turystycznych w różnych zakątkach kraju. Autobus może być pełny przy dobrej reklamie, taborze oraz przewodniku, nawet bez żadnych przystanków, jak również być pusty, kiedy tych elementów zabraknie, a dodatkowo jeszcze obowiązuje osobna (droższa) taryfa, mimo stawania na każdym napotkanym przystanku.reserved pisze: ↑22 cze 2018, 23:00No to jak jest pełny, to informacja do ludzi, że już nie ma miejsc. Wyjdzie na to samo, a przynajmniej wiele osób się dowie, że coś takiego jeździ, i sprawdzi informacje w Internecie. Mam wrażenie, że chciałbyś aby ta linia była tylko dla samych miłośników, bo więcej luzu.
To gratuluję, że trafiłeś akurat na tramwaj kursujący co 1,5 godziny i że mimo wagonu promocyjnego było to "fajna" przejażdżka.reserved pisze:Ja np. ostatnio potrzebowałem wrócić z Pl. Zamkowego do siebie na Ochotę i jakdojade wyświetliło mi linię T. No to wsiadłem. Nie wybrałem się na nią celowo, ale akurat przy takim obleganym przystanku taki tramwaj jechał, to skorzystałem z dojazdu, a przy okazji zaliczyłem fajną przejażdżkę. Więc nie widzę w tym niczego złego.
Czemu mimo?
Jezu, weź z nim nie gadaj. On nawet nie wie, jaki pomnik jest przy Wileńskim, a chce być ekspertem od turystyki.reserved pisze:Czemu mimo?
ŁK
Choćby dlatego, że jego "promocyjność" jest słabo na linii turystycznej wykorzystywana. Jednym się może ten tramwaj podobać, a innym nie, ale nie ma jakiejś specjalnej zachęty, żeby akurat ten wagon wybrać, a nie zabytkowy. Dlatego raczej problemu z zabieralnością nie ma, a może zabrać tylko 28 pasażerów.
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
Zauważyłem, że ludziom się jednak podoba a narzekają przede wszystkim miłośnicy
Faktycznie, w tym sezonie pianista był bodaj tylko 2 razy, ale myślę, że 30 czerwca będzie. To, co jest puszczane to już zależy w sumie od konduktora, ja będę bardziej zwracał uwagę na to, co jest puszczane i będzie więcej tych starszych szlagierów 
Mi się przejażdżka podobała. Choć wolałbym inny wagon, ale bardzo przyjemnie mi się jechało i w fajnym klimacie.
No właśnie też mam takie wrażenia, przejażdżka przyjemna, chociaż nie urywa pewnej części ciała. Dobrze się przejechać raz na jakiś czas tym wagonem, ale gdybym nie był z Warszawy to bez dwóch zdań wybrałbym jednak zabytek. Co innego, gdyby był pianista i chórek, wtedy dopiero przy wspólnym śpiewaniu jest cudowna atmosfera, godna wybrania przejazdu tym tramwajem, przynajmniej takie jest moje zdanie i takie kursy szczerze polecam!
Pomnika "Czterech Śpiących" nie ma od 2011 roku, dlatego pytam o jakim pomniku rozmawiamy.
Natomiast Łukasza miłującego obiekty sakralne czy pomniki zapraszam na wycieczki organizowane przez fundację AVE z prawdziwym ekspertem p. Bartłomiejem Włodkowskim. Zapewniam, że przy nim Twoja dotychczasowa wiedza to jest nic, a w ciągu 2-3 godzin gawędy historycznej w przemiłym towarzystwie dowiesz się o wielu powszechnie nieznanych informacjach. W szczególności widzę Ciebie na kultowej już wycieczce szlakiem "Perełek Białołęki", czyli szlakiem przydrożnych krzyży, kapliczek i figur. 
Zgadzam się i posypuję głowę resztkami chipsów z dzisiejszych meczów. Natomiast obiekt sakralny cdokp istnieje.
ŁK
No i fajnie, że udało się uruchomić linię 100, tylko szkoda, że kurs, którym jechałem, ruszył z Centrum już dwie minuty przed czasem, a potem było jeszcze gorzej - większość trasy przejechaliśmy na +4/+5. Po drodze mało kto wsiadał, ale co się dziwić - jak się odjeżdża na +5 przy częstotliwości 45-minutowej to można by równie dobrze wcale nie jechać. Sorry, ale to jest zwykłe lecenie w chuja z potencjalnymi pasażerami.
W sobotę będzie kursowała specjalna linia U na trasie: Nowe Włochy - ks. Chrościckiego - Potrzebna - Wałowicka - Globusowa - Bolesława Chrobrego - Kleszczowa - Zajezdnia Kleszczowa. Odjazd z pętli Nowe Włochy są o 14:55, 15:40, 16:25, 17:10 i 17:55. Dziwne oznaczenie linii, bo dotychczas po Włochach kursowało W, a U po Ursusie. 