Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Pytanie: tramwaje mogą mieć do 33m. Zgodnie z przepisami maksymalna długość tramwaju (jeśli dobrze rozumiem) to 65 m. Czy tego rodzaju wymóg nie wyklucza automatycznie możliwości korzystania z podwójnych składów?
Nowe tramwaje i tak nie będą jeździły w składach chyba, że w trójskładzie ze sciągającymi je z miasta stopiątkami.
Najpierw trzeba będzie je odhamować na siedem różnych metod i dwa czary.
-
Stary Pingwin
- Posty: 6033
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
.....diametralnie różne od znanych z dotychczasowych tramów.
miłośnik 13N
Ale to byłoby interesujące w przypadku ściągania awaryjnego tramwaju. Wiecie, żeby się nie okazało przy pierwszym resecie, że trzeba zgodnie z prawem wzywać specjalną lawetę...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Nie będą jeżdzić bo? Rozumiem, że dla pasażerów lepiej aby przyjechał dwa składy 3 minuty po sobie a nie jeden na raz, ale przy szybkim tramwaju (teoretycznie) poprawiłoby to trochę przepustowość linii. Mimo wszystko więcje pasażerów wejdzie w 30 podwójnych składów a nie pojedynczych... BTW: czy ktoś takie ukrotnicznia próbował u nas ze Swingami na ten przykład?
Prawo dopuszcza tramwaje do 65 m. 2x Swing ma 2x31,82, czyli mniej. Ale w nowym przetargu jest wymaganie, aby tramwaje miały do 33 m. 2x 33 m to już za dużo.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W Krakowie potrafią ściągać Krakowiaka drugim Krakowiakiem 
No i to mnie zastanawia (stąd pytanie) - zwłaszcza przy tramwajach dwukierunkowaych, które są mniej pojemne. Nie wierzę, że nikt tego nie wiem w przetargach w TW...
A co ma pojemność do długości?
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Chodzi o to, że przy tramwaju dwukierunkowym spada nieco pojemność (a conajmniej liczba miejsc siedzących) - w tej sytuacji ma sens przewidywać opcję z podwójnym składem. Trochę to wygląda jakby nikt o tym nie pomyślał (ale to dziwne by było), albo uznano, że żadnego podwajania nie będzie... Inna sprawa, że to wyklucza awayjne odholowanie jednej "nówki" przez drugą...
Nie spada pojemność. Jest porównywalna. W warszawskim systemie tramwajowym (bydłowozy z 15 siedzeniami) więcej upchniesz ludzi przy drzwiach zamiast na siedzeniach, nawet wliczając stratę związaną z drugą kabiną.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
W miejsce miejsc siedzących powstają miejsca stojące, których jest więcej. Orientacyjnie, fotel może zajmować ok. 75-80 cm długości i 45-50 cm szerokości, czyli 0,34-0,40 m2, czyli ok. 2,5-3 os./m2. Tymczasem wykorzystanie podłogi liczy się przy normie 5 os./m2 (różnie, ale ta najczęściej). Czyli wersja dwukierunkowa powinna mieć większą pojemność. Z drugiej strony dochodzi druga kabina, która trochę miejsca zabiera. Sumarycznie wychodzi to na ok. zero. (120Na : 120NaDuo ma miejsc oficjalnie 201:200, Jazz Duo 215 [1]). Tymczasem dochodzi ograniczenie maksymalnej wagi tramwaju (dopuszczalne obciążenie osi) i dlatego Jazzy zostały skrócone (29,7 m) w stosunku do Swingów (30,12 m). Aczkolwiek nie jestem pewny takiego tłumaczenia, skoro wersje jednokierunkowe i duo w tej samej rodzinie mają tę samą długość. Jak widać, to są szczegóły rzędu pojedynczych procent. Nijak się to ma do ukrotniania trakcji, kiedy wzrost pojemności byłby o 100%. Nikt nigdy nie brał tego pod uwagę liniowo w przypadku tramwajów o długości ok. 30 m, które zastępują 2 standardowe wagony 105N i dlatego potrzebowałem wyjaśnienia.

Żeby było ciekawiej, to w ostatnim przetargu na Jazzy SIWZ mówił o długości do 32,5 m [1]. Oraz oidp studia nad trasą tramwajową do Winnicy zakładały 65-metrowe przystanki[2]. Dziwne byłoby, gdyby dwa nowe tramwaje nie mogły stanąć jeden na drugim na nowej pętli.
[1] Tak pisze Mkm101 na Tramwarze.
[2] Też Tramwar. Propsy dla @mkm101.
O tym ja pisałem. Ale skoroInna sprawa, że to wyklucza awayjne odholowanie jednej "nówki" przez drugą...
to ten problem powinien być już rozwiązany formalnoprawnie. Albo MPK krakowskie jednak łamie przepisy (Krakowiaki mają prawie 43 m). Z drugiej strony logiczne jest, żeby tramwaj ściągany i ściągający dysponowały podobną mocą czy masą (hamowanie!). Wyobraźcie sobie ściąganie Krakowiaka za pomocą SzczeniakaFlash pisze:W Krakowie potrafią ściągać Krakowiaka drugim Krakowiakiem
Żeby było ciekawiej, to w ostatnim przetargu na Jazzy SIWZ mówił o długości do 32,5 m [1]. Oraz oidp studia nad trasą tramwajową do Winnicy zakładały 65-metrowe przystanki[2]. Dziwne byłoby, gdyby dwa nowe tramwaje nie mogły stanąć jeden na drugim na nowej pętli.
[1] Tak pisze Mkm101 na Tramwarze.
[2] Też Tramwar. Propsy dla @mkm101.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4523
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
U nas też pojedyncza 105 ściągają Swinga.