Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Paweł D.
Posty: 5801
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 lis 2020, 13:30

Obawiam się, że będzie to niezgodne z prawem. Jeżeli pasażer będzie miał jakiś problem z zakupem biletu, a licznik zacznie "bić", to dlaczego ograniczać mu prawo do uczciwego zakupu biletu? I ma jechać na gapę bo czas zakupu biletu minął?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9564
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 26 lis 2020, 13:33

Trawestując:
"Obawiam się, że będzie to niezgodne z prawem. Jeśli pasażer nie skasował biletu wcześniej, a kontrola "zacznie się", to dlaczego ograniczać mu prawo do uczciwego skasowania biletu? Ma jechać na gapę, bo nie skasował biletu przed rozpoczęciem kontroli?"

A co do meritum: poczekałbym na jakieś oficjalne informacje i szczegóły rozwiązania. Bo jak na razie dyskutujemy o kontrolowanym przecieku do dziennikarza...

wincenty
Posty: 1888
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 26 lis 2020, 14:29

Ostatnio miałem inny przypadek:
w pewnym kleszczowym Solarisie żaden z kasowników nie drukował info na kartonikowym bilecie... jechałem z duszą na ramieniu, ale cóż musiałem.
Co powienem w takiej sytuacji robić? Czy wybroniłbym się przed kanarem w razie kontroli?
Co ciekawe, gdy próbowałem ponownie użyć tego biletu (w końcu wyglądał na czysty), pojawiało się info że jest już nieważny.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 lis 2020, 14:33

Podstawowym nośnikiem informacji o ważności biletu jest zapis na pasku magnetycznym, a nie nadruk.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

bartoni722
Posty: 6230
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 26 lis 2020, 14:35

Może to po prostu brak tuszu w kasowniku? Przystaw bilet do dużego natężenia światła, są szanse że odnajdziesz tam jego ważność.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Stary Pingwin
Posty: 6038
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 26 lis 2020, 16:12

Wsadź bilet do kasownika, na wyświetlaczu wyświetli info o czasie ważności.
miłośnik 13N

Paweł D.
Posty: 5801
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 lis 2020, 16:14

A dokładniej spróbuj też spojrzeć pod kątem - bardzo możliwe że będzie widać kropki z drukarki igłowej.
Ważność biletu sprawdza się poprzez jego ponowne włożenie do kasownika. I podejrzewam, że tylko jeden kasownik miał problem z tuszem. Inne przecież nie robią kolejnych nadruków tylko odczytują istniejący zapis (jeżeli tak to było sprawdzane).

wincenty
Posty: 1888
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 26 lis 2020, 17:56

Paweł D. pisze:
26 lis 2020, 16:14
A dokładniej spróbuj też spojrzeć pod kątem - bardzo możliwe że będzie widać kropki z drukarki igłowej.
Ważność biletu sprawdza się poprzez jego ponowne włożenie do kasownika. I podejrzewam, że tylko jeden kasownik miał problem z tuszem. Inne przecież nie robią kolejnych nadruków tylko odczytują istniejący zapis (jeżeli tak to było sprawdzane).
Spojrzałem i nic nie widać, czysty jak łza...
Ale generalnie interesuje mnie, czy w takiej sytuacji kontrolerzy mogliby odczytać info na czytniku i jednym słowem, czy nie miałbym pierepałów z nimi...

Paweł D.
Posty: 5801
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 26 lis 2020, 18:01

Drukarki też się psują. Jeżeli za pierwszym skasowaniem kasownik był na zielono i wyświetliła się ważność, to wszystko OK.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 26 lis 2020, 19:53

fik pisze:
26 lis 2020, 13:18
kontrolerów można pomylić tylko z mormonami ewangelizującymi ludność
Nie można, oni mają zawsze czarne plakietki z białym nazwiskiem.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 lis 2020, 20:55

Bastian pisze:
26 lis 2020, 19:53
fik pisze:
26 lis 2020, 13:18
kontrolerów można pomylić tylko z mormonami ewangelizującymi ludność
Nie można, oni mają zawsze czarne plakietki z białym nazwiskiem.
Ale z daleka mało widoczne. Zdarzyło mi się być ofiarą takiego pomylenia, wiem co mówię ;-)
(nawet nie dziwię się, też bym się nie spodziewał kontroli o 22 w Wólce Węglowej)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 519
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 26 lis 2020, 22:58

Żaden przeciek, po prostu jest przetarg i rozgarnięty dziennikarz wyszperał :) Pozostali przepisali z pierwszego artykułu.

Naklejka z QR kodem ma się znajdować wewnątrz pojazdu, na przeciw każdych drzwi, na stacjach metra przy linii bramek. Dzięki konieczności zeskanowania naklejki możliwe będzie w jakimś stopniu ograniczenie dyskusji, czy rzeczywiście ktoś usiłował zakupić bilet ale mu: nie działa internet, ma problem z bankiem, doładowuje konto itd.

Również w przypadku odwołań sprawa będzie bardziej ewidentna - będzie widać, czy ktoś rzeczywiście chciał bilet aktywować. Jest to poniekąd zrównanie formy aktywacji biletu w kasowniku i biletów mobilnych.

Dodatkowo przed zakończeniem ważności biletu pojawi się możliwość dokupienia kolejnego biletu - ważnego po upływie ważności poprzedniego - bez konieczności skanowania qr kodu - co pozwoli dokupić bilet np. w metrze.

Każda zmiana może zostać uznana za utrudnienie, ale sam proces będzie dość prosty, dodatkowo zniknie konieczność wpisywania PINu - co było dla niektórych kłopotliwe.

EDIT numeru linii też nie trzeba będzie wpisywać.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 gru 2020, 20:18

fik pisze:
26 lis 2020, 20:55
Bastian pisze:
26 lis 2020, 19:53


Nie można, oni mają zawsze czarne plakietki z białym nazwiskiem.
Ale z daleka mało widoczne. Zdarzyło mi się być ofiarą takiego pomylenia, wiem co mówię ;-)
(nawet nie dziwię się, też bym się nie spodziewał kontroli o 22 w Wólce Węglowej)
A mormona byś się spodziewał?!
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 gru 2020, 20:50

Jak hiszpańskiej inkwizycji.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Georg
Posty: 6248
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 04 sty 2021, 20:09

W sprawach pociągów jestem zupełnym laikiem. Jeśli posiadam bilet na I strefę, a chcę dojechać do Legionowa, to na WKM mogę dojechać do Choszczówki. Co dalej? Mogę kupić, tak jak kiedyś, bilet u konduktora w pociągu SKM/KM na odcinek Choszczówka-Legionowo? Czy mogę taki bilet kupić wcześniej?

ODPOWIEDZ