Jeśli (w Androidzie) aplikacje będą miały wbudowany skaner QR kodów z wbudowaną aplikacją kamery to to bardzo ciężkie, jeśli któraś z aplikacji będzie korzystać z popularnego modułu do QR kodów odpalanego jako dodatkowa aplikacja, to wpięcie się między to powinno być stosunkowo trywialne. Trzeba by stworzyć aplikację, która przyjmowałaby żądanie (Intent) dla skanera QR i odsyłała właściwy tekst jako wynik. Chyba nie ma przeciwwskazań żeby taka aplikacja znalazła się w oficjalnym sklepie.Więc z jednej strony, rozumiem że zakłada się że kanał komunikacyjny pomiędzy kamerą w urządzeniu a aplikacją sprzedającą bilety jest bezpieczny i nie ma opcji, żeby ktoś podstawił indywidualnie wygenerowany QR kod pomiędzy. Nie mam pojęcia jak działa Android lub iOS tutaj, ale pewnie trzeba byłoby trzeba bardzo kombinować i to raczej nie jest droga dla przeciętnego gapowicza.
Przy czym samo to, że QR kod nie zawiera linku już dość mocno utrudnia całą zabawę. Chociaż inna sprawa, że taki link pozwalający pobrać aplikację do biletów na pewno byłby udogodneniem dla pasazerów.