Objazdy i inne okresowe zmiany tras autobusów - 2023

Moderator: Wiliam

fraktal
Posty: 5497
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 28 cze 2023, 20:56

alojz pisze:
28 cze 2023, 18:02
No ale ja nie miałem nic przeciwko wydłużeniu trasy 140 i 738, to było wskazane. Tylko do Wileniaka, a nie na Bródno!
Po Kondratowicza i św. Wincentego przeguby woziły powietrze, a na Wileniaku miałyby problem z zamknięciem drzwi.
Ok, chciałem tylko połączyć wątki dyskusji, a przy okazji uświadomić Ci, że może być gorzej. ;)

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 28 cze 2023, 22:54

alojz pisze:
28 cze 2023, 18:15
Owszem, ja od kilku lat wciąż nie mogę wyjść z podziwu, że nie ma opracowanego schematu organizacji autobusów zastępczych w przypadku wyłączenia poszczególnych odcinków metra. Przecież to jest abecadło, podstawa zarządzania kryzysowego. W Warszawie przy dwóch liniach na krzyż to nie jest żadne rocket-science.
Pomysł zacny, ale mam wrażenie, że w tym mieście skończyłoby się na tym, że zabrano by brygady z linii silnych (nie zdziwiłbym się gdyby też zabierano z linii silnych kursujących nad zamkniętym awaryjnie odcinkiem M1/M2), a brygady z gównolinii były święte i nieruszalne, bo nie daj Bóg (bez)radny napisze interpelację.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 29 cze 2023, 12:04

Dlatego to nie powinny być schematy publicznie dostępne, tylko zestaw procedur przygotowany dla pracowników ZTM do stosowania w sytuacjach awaryjnych. Publika ma się dowiedzieć, że 710 z przyległościami zostało wydłużone do Wilanowskiej decyzją dyspozytora, a co stoi za tą decyzją to nie jej sprawa.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

eloelo520
Posty: 135
Rejestracja: 07 gru 2022, 11:07

Post autor: eloelo520 » 29 cze 2023, 12:54

Sprawa jest prosta - linie będące stricte dowozówkami do metra (czyli kończące przy danej stacji) powinny jechać dalej, żeby była ciągłość realizacji ich funkcji, czyli dowiezienie do metra.

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 29 cze 2023, 14:45

fik pisze:
29 cze 2023, 12:04
Dlatego to nie powinny być schematy publicznie dostępne, tylko zestaw procedur przygotowany dla pracowników ZTM do stosowania w sytuacjach awaryjnych. Publika ma się dowiedzieć, że 710 z przyległościami zostało wydłużone do Wilanowskiej decyzją dyspozytora, a co stoi za tą decyzją to nie jej sprawa.
To jest oczywistość, tylko mam na myśli to, ażeby plany uwzględniały takie coś zamiast kalkulacji politycznej.
eloelo520 pisze:
29 cze 2023, 12:54
Sprawa jest prosta - linie będące stricte dowozówkami do metra (czyli kończące przy danej stacji) powinny jechać dalej, żeby była ciągłość realizacji ich funkcji, czyli dowiezienie do metra.
Nie zawsze wydłużenie dowozówek do metra będzie możliwe z racji tego, który odcinek metra będzie zamknięty, a wtedy uruchamia się linię za metro. Chodzi mi o to, że ZTM uruchamiając linię autobusową zastępczą i ściągając brygady na nią powinien tak samo traktować zarówno np.: 171 jak i 520. Tymczasem jest prawie pewne, że prędzej Organizator buchnie autobusy z częstszego 520 niż ze 171, które nie pełni żadnej sensownej funkcji w układzie komunikacyjnym. Podobna tendencja jest też siła rzeczy przy uruchamianiu zetki na za tramwaj.

BrdzJkb
Posty: 409
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 29 cze 2023, 15:04

primoż pisze:
29 cze 2023, 14:45
Nie zawsze wydłużenie dowozówek do metra będzie możliwe z racji tego, który odcinek metra będzie zamknięty,
No ale to w tym cała rzecz, że generalnie podział metra na odcinki jest znany, więc powinny być scenariusze na zamknięcia np. na Bródno - Trocka, Trocka - Wileński czy Bródno - Wileński.

Jakoś tak mi się skojarzyło to ze śmiesznym spotem Korwina z 2010
https://www.youtube.com/watch?v=PlRWIg-_5Lo

fraktal
Posty: 5497
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 29 cze 2023, 15:11

primoż pisze:
29 cze 2023, 14:45
Nie zawsze wydłużenie dowozówek do metra będzie możliwe z racji tego, który odcinek metra będzie zamknięty, a wtedy uruchamia się linię za metro. Chodzi mi o to, że ZTM uruchamiając linię autobusową zastępczą i ściągając brygady na nią powinien tak samo traktować zarówno np.: 171 jak i 520. Tymczasem jest prawie pewne, że prędzej Organizator buchnie autobusy z częstszego 520 niż ze 171, które nie pełni żadnej sensownej funkcji w układzie komunikacyjnym. Podobna tendencja jest też siła rzeczy przy uruchamianiu zetki na za tramwaj.
Odcinek Młociny - Słodowiec jest akurat zamykany bardzo często, był nawet taki okres, że zdarzało się to co najmniej raz w tygodniu. Po prostu ZTM sądzi chyba, że bielańskim odcinkiem M1 nikt nie jeździ i wystarczy puścić jakiś przegub lub nawet solówkę zdjętą nie wiadomo skąd.

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 cze 2023, 15:21

Przecież tam jest 156. Nie wystarczy? Jeździ tak samo, jak metro, tylko trochę rzadziej.

fraktal
Posty: 5497
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 29 cze 2023, 15:27

Georg pisze:
29 cze 2023, 15:21
Przecież tam jest 156. Nie wystarczy? Jeździ tak samo, jak metro, tylko trochę rzadziej.
Zaufaj mi, że jak nic nie jedzie przez około 10-15 minut, gdy nie ma metra, a akurat jedzie 156, to wszyscy się na to 156 rzucają, że nie można zamknąć drzwi, a potem się okazuje, że jakaś zetka nas wyprzedza, bo jedzie za 156, a zatrzymuje się tylko tam, gdzie metro.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36154
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 cze 2023, 15:51

eloelo520 pisze:
29 cze 2023, 12:54
Sprawa jest prosta - linie będące stricte dowozówkami do metra (czyli kończące przy danej stacji) powinny jechać dalej, żeby była ciągłość realizacji ich funkcji, czyli dowiezienie do metra.
Nie zawsze by to wystarczyło, nie zawsze by to miało jakikolwiek sens. Zachodnie M2 obsługiwałbyś podmiejskimi oraz 149, 249 i 201? Nie widzę tam innych dowozówek krańcujących przy stacjach.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Autobus Czerwon
Posty: 4522
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 29 cze 2023, 16:03

fraktal pisze:
29 cze 2023, 15:11
primoż pisze:
29 cze 2023, 14:45
Nie zawsze wydłużenie dowozówek do metra będzie możliwe z racji tego, który odcinek metra będzie zamknięty, a wtedy uruchamia się linię za metro. Chodzi mi o to, że ZTM uruchamiając linię autobusową zastępczą i ściągając brygady na nią powinien tak samo traktować zarówno np.: 171 jak i 520. Tymczasem jest prawie pewne, że prędzej Organizator buchnie autobusy z częstszego 520 niż ze 171, które nie pełni żadnej sensownej funkcji w układzie komunikacyjnym. Podobna tendencja jest też siła rzeczy przy uruchamianiu zetki na za tramwaj.
Odcinek Młociny - Słodowiec jest akurat zamykany bardzo często, był nawet taki okres, że zdarzało się to co najmniej raz w tygodniu. Po prostu ZTM sądzi chyba, że bielańskim odcinkiem M1 nikt nie jeździ i wystarczy puścić jakiś przegub lub nawet solówkę zdjętą nie wiadomo skąd.
A akurat w tym przypadku plan działania powinien być bardzo banalny - po prostu 2, 150, 210, 250, 511 i 750 do Marymontu, to właściwie nawet obeszło by się bez uruchomienia zetki.

eloelo520
Posty: 135
Rejestracja: 07 gru 2022, 11:07

Post autor: eloelo520 » 29 cze 2023, 16:40

Bastian pisze:
29 cze 2023, 15:51
eloelo520 pisze:
29 cze 2023, 12:54
Sprawa jest prosta - linie będące stricte dowozówkami do metra (czyli kończące przy danej stacji) powinny jechać dalej, żeby była ciągłość realizacji ich funkcji, czyli dowiezienie do metra.
Nie zawsze by to wystarczyło, nie zawsze by to miało jakikolwiek sens. Zachodnie M2 obsługiwałbyś podmiejskimi oraz 149, 249 i 201? Nie widzę tam innych dowozówek krańcujących przy stacjach.
-Zachodnie M2 jest zamykane w porównaniu z Młocinami czy Ursynowem bardzo rzadko
-nad Zachodnim M2, dzięki radnym i aktywistom z Bemowa, nadal jeździ całkiem dużo autobusów, nad M2 nadal jeździ silne 523, przyzwoite 167, oraz przydające się właśne wtedy socjalne 171 i 190
-w przeciwieństwie do al. KEN oraz ul. Kasprowicza, gdzie są tylko szczątki i to nie prosto nad metrem, tylko odcinkami krążace po danej dzielnicy, typu 136 czy 156

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 29 cze 2023, 16:42

Georg pisze:
29 cze 2023, 15:21
Przecież tam jest 156. Nie wystarczy? Jeździ tak samo, jak metro, tylko trochę rzadziej.
Tak sporo rzadziej, to po pierwsze. Po drugie: jak ludzie ze składów metra kursującego w szczycie co 2-3' mają się pomieścić do solówek jeżdżących co 30'?

Georg
Posty: 6232
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: Georg » 29 cze 2023, 16:49

primoż pisze:
29 cze 2023, 16:42
Georg pisze:
29 cze 2023, 15:21
Przecież tam jest 156. Nie wystarczy? Jeździ tak samo, jak metro, tylko trochę rzadziej.
Tak sporo rzadziej, to po pierwsze. Po drugie: jak ludzie ze składów metra kursującego w szczycie co 2-3' mają się pomieścić do solówek jeżdżących co 30'?
Przecież żartowałem. Wziąłem ten pomysł z tezy pasażerów, że musi być 521, bo jak się zepsują tramwaje w Alejach to będzie można się przesiąść.

ashir
Posty: 19774
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 29 cze 2023, 17:15

eloelo520 pisze:
29 cze 2023, 16:40
Bastian pisze:
29 cze 2023, 15:51


Nie zawsze by to wystarczyło, nie zawsze by to miało jakikolwiek sens. Zachodnie M2 obsługiwałbyś podmiejskimi oraz 149, 249 i 201? Nie widzę tam innych dowozówek krańcujących przy stacjach.
-Zachodnie M2 jest zamykane w porównaniu z Młocinami czy Ursynowem bardzo rzadko
-nad Zachodnim M2, dzięki radnym i aktywistom z Bemowa, nadal jeździ całkiem dużo autobusów, nad M2 nadal jeździ silne 523, przyzwoite 167, oraz przydające się właśne wtedy socjalne 171 i 190
-w przeciwieństwie do al. KEN oraz ul. Kasprowicza, gdzie są tylko szczątki i to nie prosto nad metrem, tylko odcinkami krążace po danej dzielnicy, typu 136 czy 156
Akurat 156 na Bielanach jedzie prosto Kasprowicza, dokładnie jak metro. ;-)

ODPOWIEDZ