Autobusy testowane w Warszawie
- ZielonyJamnik
- Posty: 1837
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Tylko co z tego, że są, jak zapewniają gorszą jakość od zwykłych lusterek. Prócz szerokiego kąta widzenia same wady
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Pesa w swingach też montuje kamery i monitory tam gdzie lusterka, a maja już ponad 10 lat. Czasem widziałem przez szybke w kabinie na telewizorku że kamera nie działa. I tu się zastanawiam nad serwisem takich urządzeń. Bo jednak lusterko można łatwiej i taniej naprawić jak kamerę z monitorem.
Tylko, że w Swingach oprócz kamer są też lusterka. W autobusach masz tak samo.
A ciekawe jak z opóźnieniami widoku w tych kamerkach ?
Bo te standardowe, obejmujące wnętrze pojazdu to mają spore opóźnienie, do ruchu ulicznego coś takiego by się zupełnie nie nadawało.
Bo te standardowe, obejmujące wnętrze pojazdu to mają spore opóźnienie, do ruchu ulicznego coś takiego by się zupełnie nie nadawało.
W tramwajach jako lusterek używa się kamer analogowych, z pomijalnym opóźnieniem, ew. hybrydowych z cyfrowym strumieniem do rejestratora. Podejrzewam że w autobusach/ciężarówkach jest coś podobnego, też bez rejestracji.
Wszystko zależy od systemu kamer itp. Wiadomo, że dedykowany system (czyli kamery zamiast lusterek) byłby płynniejszy, bo byłby stworzony tylko w tym celu i nie powiązany z innymi. Obecnie podgląd z kamer w autobusach zazwyczaj jest powiązany z systemem wyświetlaczy, więc opóźnienie w wyświetlanym obrazie jest bardziej zauważalne. Dla przykładu, w Solarisach 85xx gdzie jest oddzielny ekran by widzieć 3 drzwi obraz jest znacznie bardziej płynny niż w nowszych systemach gdzie obraz wyświetlany jest na ekranie sterownika.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1837
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Ale pamiętasz, że jak 22xx miały Novakomedie to tam był bardzo płynny obraz w przeciwieństwie do R&G, który częściej wywala No signal
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Akurat moje zatrudnienie złożyło się w czasie z wymianą sterowników, więc nie pamiętam dokładnie. Wiem tylko jak jest w 52xx i o dziwo jest lepiej niż w R&G. Kiedyś się dowiadywałem dlaczego tak jest i dostałem odpowiedź, że Nova Media ma kamery cyfrowe, a R&G analogowe. Oprócz tego, R&G ma obraz w wysokiej rozdzielczości i w sterowniku on jest bardzo zredukowany stąd m.in. są opóźnienia i bardzo rozpikselowany obraz. To wszystko zamyka się do mojego wniosku, że system kamer zamiast lusterek powinien być niezależny.
MANy 34xx mają osobny ekran do wyświetlania podglądu z kamery na 3 i 4 drzwi i to jedyne wozy w których ten system się do czegoś nadaje. Płynny obraz bez opóźnienia.MJ pisze: ↑16 mar 2024, 16:14Akurat moje zatrudnienie złożyło się w czasie z wymianą sterowników, więc nie pamiętam dokładnie. Wiem tylko jak jest w 52xx i o dziwo jest lepiej niż w R&G. Kiedyś się dowiadywałem dlaczego tak jest i dostałem odpowiedź, że Nova Media ma kamery cyfrowe, a R&G analogowe. Oprócz tego, R&G ma obraz w wysokiej rozdzielczości i w sterowniku on jest bardzo zredukowany stąd m.in. są opóźnienia i bardzo rozpikselowany obraz. To wszystko zamyka się do mojego wniosku, że system kamer zamiast lusterek powinien być niezależny.
Te wszystkie podlądy kamer w sterownikach to bezużyteczny szajs. Wszystko opóźnione, rozpikselowane i płynne jak pokaz slajdów.
Te super płynne podglądy zwykle są analogowe. I tak jak analogowe kamery mają masę minusów (a już zwłaszcza te stare PAL z żałosną rozdzielczością), tak przy całkiem analogowym systemie opóźnienie jest niezauważalne.
W przypadku kamer cyfrowych opóźnienie właściwie siłą rzeczy jest wyższe po po drodze jest trochę przetwarzania (kodowanie, przesłanie, zdekodowanie), a w przypadku sterowników dochodzi do tego kwestia niedoboru mocy obliczeniowej. "Stare" RG (tj. na Nvidii, sprzed ~2023) nie ma akceleracji dekodowania podglądu i musi mieć dość mocno okrojony strumień bo na pełnym działa kiepsko. Jak jest w nowych, nie wiem. Novamedia miała procesor z wyższej serii, może dlatego ich panele radziły sobie z kamerami lepiej.
W przypadku kamer cyfrowych opóźnienie właściwie siłą rzeczy jest wyższe po po drodze jest trochę przetwarzania (kodowanie, przesłanie, zdekodowanie), a w przypadku sterowników dochodzi do tego kwestia niedoboru mocy obliczeniowej. "Stare" RG (tj. na Nvidii, sprzed ~2023) nie ma akceleracji dekodowania podglądu i musi mieć dość mocno okrojony strumień bo na pełnym działa kiepsko. Jak jest w nowych, nie wiem. Novamedia miała procesor z wyższej serii, może dlatego ich panele radziły sobie z kamerami lepiej.
Novamedia Trex ma ten sam moduł jak SRG-6000 - Toradex Colibri T30. Słaba jakość prawdopodobnie bierze się z ułomnego sprzętu od dostawcy systemu monitoringu. A opóźnienie to wynikowa buforowania, inaczej by była wieczna pikseloza (video idzie po RTP).
RG ma T20. I przynajmniej w RG obraz jest prosto z kamery (z dodatkowego strumienia podglądowego), a kamery cyfrowe jako takie generalnie mają całkiem przyzwoitą jakość więc to raczej kwestia ustawień.
Masz rację z srg-6000, ma jednak T20. Natomiast wszystko poza NM chodzi na strumieniu z rejestratora, zwłaszcza, że większość kamer nadal jest analogowa (nawet w elektrykach). Nawet, gdy kamery są IP, to nadal to idzie przez DVR. Novamedia, z tego co pamiętam, łączy się bezpośrednio z każdą kamerą.
Nie wiem jak to wygląda w dziwnych rozwiązaniach Genesisa (który jest warszawską szarą eminencją i trochę wygląda jakby był w warszawskich pojazdach bo być musi), ale w bardziej standardowych wdrożeniach z Polgardem i DTI z kamerami Hikvision sterownik RG też łączy się z dodatkowym strumieniem z każdej kamery. Przy czym płynność wcale nie jest jakaś rewelacyjna i to może być albo pochodną problemów z dekodowaniem albo bardzo minimalnych ustawień jakości.
Przy czym moim zdaniem dość zauważalne opóźnienia są już na samej kamerze - przy wyświetlaniu streama na mocnym komputerze, czy to przez vlc czy przez stronę, i tak opóźnienie widać, więc to jest chyba nie do przejścia. Do super podglądu można mieć kamerę hybrydową z wyjściem analogowym i analogowy monitor, przy czym z kosztowego punktu widzenia to nie ma żadnego sensu.
Przy czym moim zdaniem dość zauważalne opóźnienia są już na samej kamerze - przy wyświetlaniu streama na mocnym komputerze, czy to przez vlc czy przez stronę, i tak opóźnienie widać, więc to jest chyba nie do przejścia. Do super podglądu można mieć kamerę hybrydową z wyjściem analogowym i analogowy monitor, przy czym z kosztowego punktu widzenia to nie ma żadnego sensu.
Bardzo ładnie i dyplomatycznie to ująłeś
Opóźnienia to główna wada wszystkich systemów cyfrowych. Pierwszym moim doświadczeniem było porównanie telewizji analogowej i cyfrowej - można było cofnąć się w czasie o kilkanaście sekund
Niezaprzeczalnym faktem jest, że najlepsze są systemy analogowe, przede wszystkim w stosunku ceny do jakości. Ciekawi mnie na czym opierają się systemy z kamerami zamiast lusterek. Podejrzewam, że tam sygnał leci w całości cyfrowo. Natomiast jestem przekonany, że niebawem "lusterka elektroniczne" trafią pod strzechy i wtedy też kamery cofania będą w standardzie w autobusach. A to rozwiąże opisywane przez nas problemy