Linie nocne po reformie
Moderator: Wiliam
Sprawdź czasy przejazdu. Może być tak, że na tym oszczędzasz brygadę.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ja byłem tym pasażerem (wraz z innnymi) w N95 wracającym z Grot w tygodniu. Ale to zdarzyło się parę razy w czasach studenckich imprez.
Na poważnie, myślę, że część linii powinna być całodobowa, wzorem M-ek z Berlina. Na początek między innymi 1, 26, może 186. Z drugiej strony przydałaby się również autobusowe NM1 i NM2 jeżdżące nad odpowiednio M1 i M2 co 15 min. z zawijasem przez Centralny/Emilii Plater.
Na pewno 189 i może 523?Jelcz4755 pisze: ↑07 maja 2024, 10:24Ja byłem tym pasażerem (wraz z innnymi) w N95 wracającym z Grot w tygodniu. Ale to zdarzyło się parę razy w czasach studenckich imprez.![]()
Na poważnie, myślę, że część linii powinna być całodobowa, wzorem M-ek z Berlina. Na początek między innymi 1, 26, może 186. (...)
Tylko czy koniecznie trzeba kombinować z nazewnictwem NM1/NM2, tym bardziej że linia wzdłuż M2 co do zasady faktycznie byłaby ok, ale teoretycznie to mogą być przecież 2 linie kończące jak obecnie na centralnym i końcówki nie muszą być idealnie po trasie metra, tylko lepiej żeby np. linia na Jelonki robiła jeszcze rundkę przez Człuchowską (wcześniej faktycznie jadąc nad metrem a nie klucząc jak obecne N42 i N43), a np. linia na Bródno jakąś rundkę po Bródnie.
Całodobowe 189 to może być po prostu N01 ze zmienioną trasą (przez Łopuszańską jak kiedyś), a w zamian przydałoby się coś łączącego Mokotów z Ochotą.
Całodobowe 523 i 186 nie byłoby potrzebne, gdyby była linia nad M2 + obwodowa przez Prymasa i TŁ.
Całodobowe 189 to może być po prostu N01 ze zmienioną trasą (przez Łopuszańską jak kiedyś), a w zamian przydałoby się coś łączącego Mokotów z Ochotą.
Całodobowe 523 i 186 nie byłoby potrzebne, gdyby była linia nad M2 + obwodowa przez Prymasa i TŁ.
Nazewnictwo nie ma znaczenia, byleby miało zachowany jakiś sens. To co ma znaczenie, to niepotrzebnie dublujące się N44 z M1 oraz polepszenie przesiadek z autobusowego nocnego "zametra" na N-ki w okolicy Centralnego.
N91 swego czasu trochę jeździłem do i z pracy na Mościska. Trochę kierowców z Relobusa korzysta z tej linii. Poza tym, inni pasażerowie też bywają. Oczywiście na końcówce przy Cmentarzu to już nie. Może zakończyć to na nowym rondzie w Klaudynie u zbiegu ulic Estrady i Ekologicznej?!
MZA R-4 "STALOWA"
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
O, kolejna uwaga: obecna siatka linii była projektowana przed nocnym metrem. I oczywiście autobusy w miejsce metra dadzą większą dostępność, częstotliwość przy mniejszych kosztach, ale i tak nie spodziewam się ich z przyczyn politycznych (a szkoda, że publika nie kieruje się racjonalnością).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Społeczeństwa w masie nigdy nie kierują się racjonalnością.
I zawsze równają w dół do najgłupszej jednostki.
Nocnego metra nie dało się uwalić nawet w trakcie pandemii, gdy naprawdę jeździły nim pojedyncze osoby.
Potrzeba było dużo pracy i zaparcia wielu osób, by skończyć z paleniem pieniędzy w piecu byłego wiceprezydenta.
Ergo: porzućcie nadzieję, że ktokolwiek cokolwiek zrobi z nocnym metrem. Pogódźmy się z tym, nie walczmy, tylko dostosujmy się do tego stanu rzeczy.
P.S. A poza tym uważam, że jeśli N44 ma kursować, to powinno nie tylko Krakowskim Przedmieściem, ale i Nowym Światem od palmy
Potrzeba było dużo pracy i zaparcia wielu osób, by skończyć z paleniem pieniędzy w piecu byłego wiceprezydenta.
Ergo: porzućcie nadzieję, że ktokolwiek cokolwiek zrobi z nocnym metrem. Pogódźmy się z tym, nie walczmy, tylko dostosujmy się do tego stanu rzeczy.
P.S. A poza tym uważam, że jeśli N44 ma kursować, to powinno nie tylko Krakowskim Przedmieściem, ale i Nowym Światem od palmy
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36257
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Też tak uważam. A to oznacza, że układ nocek można rysować praktycznie od nowa.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
No dobra, ale czy próbowano w zastępstwie za nocne metro dać linię autobusową jeżdżącą dokładnie śladem M1/M2? Metro jest bardziej intuicyjne dla przeciętnego pasażera niż sieć linii autobusowych, jednak oszczędności byłby znaczne, nie mówiąc o łatwiejszym dopasowaniu siatki połączeń nocnych do takiego zametra.
N44 można by wydłużyć też z Zajezdni Żoliborz do Młocin UKSW, co by załatwiło może sprawę N41 tam.
MZA R-4 "STALOWA"
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
Dlaczego N44 już nie jeździ Pstrowskiego tylko staje "na górze"?
Dlatego napisałem, że nocna obsługa Dworca Gdańskiego powinna zostać poprawiona. Co z tego że są dwie linie na dwóch różnych ciągach, skoro ich kursy są jednocześnie.
Pomysł jest mega no i jeszcze dodatkowo zmniejszyłby koszty bo jednak pociągokilometr metrem kosztuje więcej niż autobus przegubowy. To, że dotychczas nie ma takich linii to nieporozumienie.
Dodałbym że zawijas przez DC/Emilkę bez postoju. Tylko kursy przyjeżdzające przed "sabatem" bym oznaczył literką w rozkładzie.
Ponadto - NM1 rozwiązałaby sygnalizowany przeze mnie problem obsługi Dworca Gdańskiego.
Ale wtedy przestałyby to być linie nocne, nazwijmy to "szkieletowe". A mają zastępować metro jak najlepiej, kojarzyć się z niezawodnością i częstotliwością metra (latem w piątki i soboty to bym się nawet zastanowił czy nie dać ich co 10 minut)mb112 pisze: ↑07 maja 2024, 11:49Tylko czy koniecznie trzeba kombinować z nazewnictwem NM1/NM2, tym bardziej że linia wzdłuż M2 co do zasady faktycznie byłaby ok, ale teoretycznie to mogą być przecież 2 linie kończące jak obecnie na centralnym i końcówki nie muszą być idealnie po trasie metra, tylko lepiej żeby np. linia na Jelonki robiła jeszcze rundkę przez Człuchowską (wcześniej faktycznie jadąc nad metrem a nie klucząc jak obecne N42 i N43), a np. linia na Bródno jakąś rundkę po Bródnie.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....