Czasy przejazdu – 2024
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
- ZielonyJamnik
- Posty: 1598
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Ja mam wrażenia jednak bliższe mb112, ale ostatnio robię tak, że jak już czekam i to sporo (co u mnie raczej rzadko się zdarza, no chyba ze bardzo rano lub niepełnosprawny), to do 'nie dziękujących' wyglądam z kabiny i mówię na cały głos "dziękuję że raczyła skorzystać pani z usług naszej firmy". W większości przypadków głupio im się robi 
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Wymiana wyświetlaczy 52xx 25/47: 5213-5224, 5228,5230,5231,5233,5234,5240,5242,5246,5247,5249,5253,5259,5260
Wymiana wyświetlaczy 52xx 25/47: 5213-5224, 5228,5230,5231,5233,5234,5240,5242,5246,5247,5249,5253,5259,5260
-
bartoni722
- Posty: 6229
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
BTW, lepiej dziękować machnięciem na zewnątrz czy w środku?
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Machnięciem na zewnątrz. Chyba że ktoś dobiega z przodu to miło jak podziękuje słownie już wewnątrz. Najgorzej gdy jakaś starsza osoba dobiegnie z tyłu i przeciska się przez cały autobus żeby podziękować...
No dobra, może statystyka wychodzi nieco lepiej, jeśli brać pod uwagę tylko tych na których już tak ewidentnie dłużej się poczeka
I faktycznie wsiadający pierwszymi drzwiami częściej dziękują, szczególnie jak się na nich spojrzy.
Najgorzej? To znaczy, że takiej osobie zależy, żeby wyrazić nam swoją wdzięczność. Gdy tak się dzieje, to nawet bardziej się cieszę.
IMO obojętnie, ale faktycznie - jeśli z tyłu autobus jest zatłoczony, to może być ciężko rękę dostrzec.
Najgorzej bo mi naprawdę wystarczy gest machnięcia a jak taka osoba idzie przez cały autobus to jest ryzyko że się po prostu wywróci. Zwłaszcza gdy to starsza osoba. Więc wolałbym żeby już sobie po prostu usiadła.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1598
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Gratulację dla pana, który wymyślił przelot Łowicka - > Wołoska na 3min. Dodatkowo zamiast puścić 172 przez Gagarina jak 141 to dalej się jedzie przez Chełmską i wepchano linię w korek na remontowanej Wisłostradzie na jeszcze dłuższym odcinku...
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Wymiana wyświetlaczy 52xx 25/47: 5213-5224, 5228,5230,5231,5233,5234,5240,5242,5246,5247,5249,5253,5259,5260
Wymiana wyświetlaczy 52xx 25/47: 5213-5224, 5228,5230,5231,5233,5234,5240,5242,5246,5247,5249,5253,5259,5260
-
stołecznynocnik
- Posty: 164
- Rejestracja: 16 sty 2018, 18:27
Potwierdzam. Miałem przez dwa dni 168 teraz. Jedyny plus za długie przerwy ale nawet to nie pomogło. Generalnie jak ruszało się w miarę o czasie z Witolina wieczorem to przyjazd na Al. Krakowską jakieś 10-15 minut po czasie. Może oni tam w ZTM-ie siedzą zamknięci na Grochowskiej i nie wiedzą nawet, że w mieście działa jakaś sygnalizacja? Z jakiego powodu czas przejazdu na tej i na wielu innych liniach jest jak dla wyścigówki? Czy to kwestia złośliwości jakichś ludzi? Czy np. to program daje takie złe dane i ktoś to w ciemno przyklepuje? Czy istnieje cień szansy że autorzy takich rozkładów dostaną mocno po premii tak jak my kierowcy dostajemy za pierwsze lepsze podpadnięcie? I gdzie w tym wszystkim pasażerowie, którzy nawet o 23:00 nie mogą spodziewać się punktualnego autobusu mimo pustych ulic?ZielonyJamnik pisze: ↑07 sie 2024, 10:48Gratulację dla pana, który wymyślił przelot Łowicka - > Wołoska na 3min.
Tak dużo pytań, odpowiedzi brak...
To jest bardzo proste, czasy które obecnie są ze starej bazy która od kilkunastu lat nie była aktualizowana. Zdają sobie sprawę, że trzeba zrobić rewolucję i na nowo nadać czasy czy nawet zlikwidować wieczorne strefy, ale nie ma ludzi do tego a obecni pracownicy mają na głowie masę innych spraw na głowie ze względu na braki.
Tak, rewolucja bardzo przydałaby się. Ale to wymaga kompleksowego spojrzenia na całość układu komunikacyjnego. A na to, zdaje się, nie ma sił, więc wszystko sprowadza się do bieżącego gaszenia pożarów i łatania na szybko dziur.
No odkąd jest priorytet tramwajowy, to raczej ciężko, nawet na 2 światła się przejeżdża - ale wcześniej w weekendy mi się zdarzało jeździć 138, które po odjeździe z Bytnara miało pokazane „Woronicza: +5” i odstawało na Woronicza.reserved pisze:Potwierdzam. Miałem przez dwa dni 168 teraz. Jedyny plus za długie przerwy ale nawet to nie pomogło. Generalnie jak ruszało się w miarę o czasie z Witolina wieczorem to przyjazd na Al. Krakowską jakieś 10-15 minut po czasie. Może oni tam w ZTM-ie siedzą zamknięci na Grochowskiej i nie wiedzą nawet, że w mieście działa jakaś sygnalizacja? Z jakiego powodu czas przejazdu na tej i na wielu innych liniach jest jak dla wyścigówki? Czy to kwestia złośliwości jakichś ludzi? Czy np. to program daje takie złe dane i ktoś to w ciemno przyklepuje? Czy istnieje cień szansy że autorzy takich rozkładów dostaną mocno po premii tak jak my kierowcy dostajemy za pierwsze lepsze podpadnięcie? I gdzie w tym wszystkim pasażerowie, którzy nawet o 23:00 nie mogą spodziewać się punktualnego autobusu mimo pustych ulic?ZielonyJamnik pisze: ↑07 sie 2024, 10:48Gratulację dla pana, który wymyślił przelot Łowicka - > Wołoska na 3min.
Tak dużo pytań, odpowiedzi brak...
ŁK
Do tego dochodzi zbyt długa trasa. Ludzie chcą mieć wszędzie bezpośredni autobus, a nie zdają sobie sprawy, że to wiąże się z tym, że będzie mniej punktualny.
Moim zdaniem, zabójcze dla sensownej pracy ZTM-u są skumulowane w ostatnich czasach liczne przebudowy na mieście, które niosą za sobą konieczność nieustannych zmian tras, rozkładów, przesunięć przystanków itp. W tej sytuacji nikt nie ma pewnie głowy do zastanawiania się nad jakością rozkładów, realnością czasów przejazdów czy postojów wyrównawczych dla kierowców.
Tylko że jeśli ja próbuję jechać ile fabryka dała, gdzieś tam jeszcze przejeżdżam na żółtym by nadrobić czas, mam pusty autobus, puste ulice, a na sterowniku rośnie mi minus - to coś jest nie tak. Tu naprawdę nie chodzi o to że jest dużo zatorów po drodze czy korków. Tu chodzi o puste ulice. Naprawdę da się zorganizować rozkład jazdy tak by uwzględnił sygnalizacje świetlne.
Jedyny plus jaki zauważam jest taki, że dłuższe postoje na wielu liniach porobili. Dzięki temu na takim 168 wczoraj na wieczór miałem "tylko" -30 zamiast -100. I nie było nawet potrzeby robienia PTR tylko gdzieś tam opóźniony trochę dojeździłem do końca.
Może po prostu trzeba spytać kierowców? Wielu bardzo chętnie powie gdzie jest problem. Są konsultacje wśród pasażerów ws. zmian tras, to czemu by nie zrobić konsultacji wśród kierowców ws. rozkładów? Kto jak oni lepiej nie wie z czym jest problem? Przy obecnej technice w której w prosty sposób da się też zobaczyć gdzie ile autobus dany jechał to nie będzie trudne.Flash8222 pisze: ↑30 sie 2024, 11:45To jest bardzo proste, czasy które obecnie są ze starej bazy która od kilkunastu lat nie była aktualizowana. Zdają sobie sprawę, że trzeba zrobić rewolucję i na nowo nadać czasy czy nawet zlikwidować wieczorne strefy, ale nie ma ludzi do tego a obecni pracownicy mają na głowie masę innych spraw na głowie ze względu na braki.