Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
- ZielonyJamnik
- Posty: 1149
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Aaa, nie przeliczyłem roboczogodziny. To faktycznie może być jak piszesz
Mkną po koleinach zielone jamniki... 

Zgodnie z przewidywaniami w Zadaniu 2 MZA wybrało Solarisa:
https://www.mza.waw.pl/wp-content/plugi ... p?id=36332
Czekamy na rozstrzygniecie w zadaniu 1.
https://www.mza.waw.pl/wp-content/plugi ... p?id=36332
Czekamy na rozstrzygniecie w zadaniu 1.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
-
- Posty: 192
- Rejestracja: 20 paź 2011, 19:13
- Lokalizacja: Warszawa, Praga Pd
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Ale to jest dziwne. W efekcie wykluczenia oferenta nie powinna zmienić się kolejność ofert w danym kryterium. Nie podano niestety wartości podanych przez oferentów, więc nie idzie tego sprawdzić, ale to oznacza, że obliczenia są słabo weryfikowane - albo źle było policzone przy pierwszym obliczeniu punktacji, albo źle jest teraz. Chodzi oczywiście o kryterium "sumaryczna liczba roboczogodzin".
Poprzednio było: Irizar 7 pkt - Solaris 3,02 pkt (2,27 razy więcej godzin od Irizara) - Yutong 0,58 pkt (12,07 razy więcej godzin od Irizara, 5,31 razy więcej od Solarisa).
Teraz jest: Yutong 7 pkt - Solaris 1,21 (5,78 razy więcej godzin od Yutonga).
Jeśli pierwotna punktacja byłaby prawidłowa, to teraz powinno być: Solaris 7 pkt - Yutong 1,32 pkt.
Takie rzeczy powinny być 5 razy sprawdzane przed publikacją, a dzieją się cuda.
-
- Posty: 192
- Rejestracja: 20 paź 2011, 19:13
- Lokalizacja: Warszawa, Praga Pd
Ciekawe czy Solaris się odwoła.
Myślę że nie, w końcu jest droższy, ma co robić no i wygrał bardziej lukratywny przetarg na przeguby.
A co do tej punktacji to może efekt pozytywnych jak rozumiem doświadczeń z pierwszych tygodni eksploatacji seryjnych już Yutongów dla MZA.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
-
- Posty: 192
- Rejestracja: 20 paź 2011, 19:13
- Lokalizacja: Warszawa, Praga Pd
Rozmawiając z kierowcami na pętlach, trudno odnieść wrażenie zachwytu nad Youtongami.
Oferty nie bada się na podstawie doświadczeń, tylko na podstawie tego, co zadeklaruje producent. Myślę, że Solaris się odwoła - chyba, że z procedury odwoławczej w KIO wynikało, że to za pierwszym razem zamawiający się pomylił w tym kryterium.
Nie no pewnie że nie, ale te praktyczne doświadczenia mogły jednak w jakiś sposób wpłynąć na ocenianie teoretycznych przecież wskaźników.
A co do ocen kierowców, to chyba one mają najmniejsze znacznie, chodzi by autobus był niezawodny i w przypadku elektryka mógł na jednym ładowaniu przejechać jak najwięcej.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Nie ma takiego kryterium w SIWZ niestety...
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
No pewnie. Firma kupuje irytujące i nieprzyjemne do jazdy wynalazki, a to że kierowcy potem przez 15 lat musza się z nimi męczyć to nikogo nie obchodzi. Ważne że robią kilometry.
W małych miastach to wygląda inaczej. Kupują nówkę to na początku jeżdżą nią najbardziej doświadczeni i zaangażowani kierowcy. Wyłapują wszystkie niedoróbki i problemy wieku dziecięcego, a kierownictwo wszystko zgłasza do producenta.
Kierowcy zwykle nie przepadają za autobusami - elektrykami.marco_wawa pisze: ↑29 sty 2025, 14:18Rozmawiając z kierowcami na pętlach, trudno odnieść wrażenie zachwytu nad Youtongami.


A mi się bardzo dobrze tym jeździ. Irytująca jest głośność wszystkich systemów i to jest do natychmiastowej poprawy. Dość głupie jest otwieranie drzwi i będzie dochodzić do przycinania pasażerów, przynajmniej na początku. A tak to nie mam żadnych uwag. Kierowcy narzekają bo przerasta ich nowoczesność autobusu i już część przełączników np od fotelow jest urwana.