Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
Odcinek Młociny - Dworzec Gdański już działa.
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
skoro spaliły się światłowody to pewnie SOP nie działa, na co by wskazywały kursy co 6 minut, sugerujące że jeżdżą na klasycznej sygnalizacji
Na odciętym odcinku może nawet nie być taboru do utrzymania wyższego taktu 
Jeżdżą częściej niż co 6 minut - chyba co 4. Nie trzeba zbyt długo czekać. Na północnym odcinku jest OK - biorąc pod uwagę sytuącję.
Spalinowkami nie można przeciągnąć kilku składów?
Btw, 218 mogłoby jeździć do Królikarni, skąd jest tramwaj zastępczy. Podobnie pewnie część 16 z Centrum mogłaby jechać na Wilanowską - pewnie i tak zabrali stamtąd brygady.
Btw, 218 mogłoby jeździć do Królikarni, skąd jest tramwaj zastępczy. Podobnie pewnie część 16 z Centrum mogłaby jechać na Wilanowską - pewnie i tak zabrali stamtąd brygady.
ŁK
A na M2 podobno już 15 składów i zwiększono częstotliwość do 5 minut. 
Obwinianie ruskich za 3... 2...
.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
No ktoś wiedział, gdzie uderzyć, żeby kompletnie się wszystko rozleciało. Czaskoski nie radzi sobie z metrem.TGM pisze:Obwinianie ruskich za 3... 2....
ŁK
Dużo ludzi mówi i pisze Czaskoski
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
To forma żartu, przecież.
Spalinówki mogą wjechać do tunelu metra?
Są jakieś widoki na to, aby M1 jeździło od Dw. Gdańskiego do Politechniki i od Kabat do Wilanowskiej? Czy nie ma prądu?
Może ktoś uznał, że ujawnienie prawdy podważyłoby cukierkowy wizerunek metra?
Jezu, reserved, uspokój się. Przecież z komentarza Łukasza na kilometr bije szyderą, a ty dałeś się wrobić jak nastolatek na pierwszej randce w życiu
Wiem. Poziom debilizmu i analfabetyzmu w narodzie jest dość spory.
Jak tak to sorki. Chyba mi już starczy Internetu na ten miesiąc... jestem po solidnej dawce lektury komentarzy na facebooku na temat dzisiejszej awarii i wszelkich "znawców" więc i mój poziom załamania jest dość wysoki. Na przykład czytam sobie jak Trzaskowski od rana siedzi i kieruje pracami sztabu zarządzania kryzysowego, dał dość solidny komentarz i precyzyjną informację a ludzie mu piszą żeby zniknął. A jakby zniknął to ci sami ludzie by pisali że nie interesuje się Warszawą. No nie dogodzisz.