Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Może po prostu jest coraz gorzej XD
- ZielonyJamnik
- Posty: 1575
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
No bo jest. Choć nie raz to choroby wieku dziecięcego. Przykład, normalnie jak puścisz kierownicę (ja wiem że się nie powinno) to pojazd powinien trzymać linię i jechać prosto, a w Adolfów jak puścisz to wóz automatycznie leci w prawo. Jezdziłem już chyba z 5 różnymi Adolfami i w każdym jest dokładnie tak samo. Efekt? Po całej zmianie nawala mnie potem lewa ręka, bo trzeba ciągle kontrować kierownicę.
Po za tym w ogóle Adolfy mają trochę takich bolączek do poprawy, ale nie ma chęci ich naprawy, ważne że koła się kręcą się i jest zasięgu na 65km.
Po za tym w ogóle Adolfy mają trochę takich bolączek do poprawy, ale nie ma chęci ich naprawy, ważne że koła się kręcą się i jest zasięgu na 65km.
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Dziwne, nigdy nie miałem takiego odczucia odnośnie naszych elektryków, tak samo niby zrywający przystankowy w gazowych MANach, nie wiem co Ty robisz źle.
Mnie z kolei po jeździe elektrykiem boli noga od wciskania pedału gazu. Nie, nie wciskam na siłę do końca, ale nawet lekkie wciskanie sprawia, że wychodzę z autobusu i kuleję. 
- ZielonyJamnik
- Posty: 1575
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
W MANie musiałem zmienić styl ruszania z przystanków, żeby nie zrywać, różnica subtelna, po prostu później trzeba naciskać pedał gazu względem Solarisa.
Co do elektryków to nie mam bladego pojęcia jak możesz tego nie czuć. Następnym razem jak będziesz jechał na pusto to puść kiere w bezpiecznym miejscu i sprawdź
@reserved potwierdzam
Co do elektryków to nie mam bladego pojęcia jak możesz tego nie czuć. Następnym razem jak będziesz jechał na pusto to puść kiere w bezpiecznym miejscu i sprawdź
@reserved potwierdzam
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Ale MANem nie zerwiesz bo masz blokadę jak w nowych kebabach. Za wciśnięcie gazu przy otwartych drzwiach masz karę, że musisz ponownie go wcisnąć by ruszyć tak więc nie wiem czy dalej piszesz.
Ja nie polecałbym wciskać pedału gazu przy zamykających się drzwiach, chyba że chcecie mieć powtórkę sytuacji, która dwa lata temu miała miejsce na Chomiczówce. I to w solarisie.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1575
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
To nie zawsze działa. Może się zdarza 1 na 1000 wciśnięć. Wciskaj sobie pulsacyjnie pedał jak masz otwarte drzwi, za tym przysłowiowym 1000razem puści ci elektronicznie hamulec przystankowy i zapala się wtedy ten komunikat co jak masz załączoną skrzynię przy zacignietym ręcznym. Nie pamiętam jak to dokładnie szło, coś o przełączniku w pozycji neutralnej.
Jak jeszcze Porszak był zastępcą kierownika na naszej zajezdni to mu nawet godziny dokładnie podawałem żeby sobie zgrał monitoring, bo też nie wierzył. Jak będę tym jeździł to postaram się wziąć rejestrator i to nagrać
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Dokładnie tak samo było i jest w 59xx od nowości. W jednych bardziej w innych mniej. Dla mnie to był szok, że fabrycznie nowy autobus może ściągać w prawo. Zaliczyłem większość z 50 tych wynalazków na Stalowej, to nie ściągała cała jedna sztuka.ZielonyJamnik pisze: ↑26 wrz 2025, 10:56No bo jest. Choć nie raz to choroby wieku dziecięcego. Przykład, normalnie jak puścisz kierownicę (ja wiem że się nie powinno) to pojazd powinien trzymać linię i jechać prosto, a w Adolfów jak puścisz to wóz automatycznie leci w prawo. Jezdziłem już chyba z 5 różnymi Adolfami i w każdym jest dokładnie tak samo. Efekt? Po całej zmianie nawala mnie potem lewa ręka, bo trzeba ciągle kontrować kierownicę.
Po za tym w ogóle Adolfy mają trochę takich bolączek do poprawy, ale nie ma chęci ich naprawy, ważne że koła się kręcą się i jest zasięgu na 65km.
Pedał gazu w elektryku jest beznadziejny. Wciskanie do podłogi powoduje nienaturalny przeprost stopy w kostce, co dla mnie po kilku godzinach zaczyna być dokuczające. A wciskać do dechy trzeba, bo te autobusy inaczej nie jadą...
Podobno na Woronicza podorabiali drewniane klocki na pedały gazu w 58xx niczym na sprzęgło w Ikarusie
Czy to prawda, ręki nie dam bo tam nie pracuje.
Solaris to jak wino, im starszy tym lepszy w wielu przypadkach.
-
Warsopolis5253
- Posty: 263
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
No i jak wyniki?
Na razie podana kwota na sfinansowanie zamówienia: 158 670 000,00 PLN w każdej z części.
Edit: dwa razy tylko Solaris za 171 216 000,00 PLN, czyli sporo ponad budżet.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Cóż za zaskoczenie...
Ale po przeliczeniu na ceny jednostkowe przekroczenie już nie robi takiego w ogóle nie robi wrażenia: Solaris 2 320 000 PLN netto za sztukę vs zabudżetowane 2 150 000 PLN netto.
Ale po przeliczeniu na ceny jednostkowe przekroczenie już nie robi takiego w ogóle nie robi wrażenia: Solaris 2 320 000 PLN netto za sztukę vs zabudżetowane 2 150 000 PLN netto.
No i dobrze, że nie jakiś Otokar. Szkoda że ajenci nam tego nie oszczędzili.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Szkoda, że Mercedes i MAN olali ten przetarg. Ale tak jak pisałem, mile widziany w tym mieście jest tylko Solaris...