Wczoraj RJ 5180 opóźniony +15 na starcie w Gdyni, finalnie w Warszawie +30. Trochę przyblokowała nas SKM już w samej Warszawie, na pocieszenie wcześniej udało się w Legionowie wyprzedzić opóźnione TLK Karpaty (od Nowego Dworu Mazowieckiego jazda po niewłaściwym torze). Akurat te pociągi mają coś wspólnego ze sobą, systemowo nie dają rady z ułożonym rozkładem. RJ 5180 notorycznie rusza spóźniony z Trójmiasta, bo przewoźnik w 35 minut (a często mniej) ma problem z przygotowaniem składu. Tym razem nie pomogło to, że RJ 3588/9 całą trasę z Krakowa do Gdyni przejechał idealnie punktualnie. A Karpaty nawet bez awarii nie trzymają się rozkładu, na trasie zazwyczaj dokładają minut niż redukują opóźnienie. Liczba postojów, długość pociągu, sam tabor w tym nie pomaga.
Połączenia komercyjne w Polsce
Moderator: JacekM
Ja się na imprezę załapałem przypadkowo, bo jechałem właśnie do Trójmiasta, akurat czekałem na IC Laguna. A tam nawet w 1 klasie żadnego poczęstunku, Warsu zresztą też brak, jedynie automat vendingowy.
Trzymam kciuki za Leo, martwią mnie tylko napięte obiegi i praktycznie zerowa rezerwa taborowa, ale przynajmniej nie będą mieli problemów ze zmianą kierunku jazdy, bo to EZTy.
Wczoraj RJ 5180 opóźniony +15 na starcie w Gdyni, finalnie w Warszawie +30. Trochę przyblokowała nas SKM już w samej Warszawie, na pocieszenie wcześniej udało się w Legionowie wyprzedzić opóźnione TLK Karpaty (od Nowego Dworu Mazowieckiego jazda po niewłaściwym torze). Akurat te pociągi mają coś wspólnego ze sobą, systemowo nie dają rady z ułożonym rozkładem. RJ 5180 notorycznie rusza spóźniony z Trójmiasta, bo przewoźnik w 35 minut (a często mniej) ma problem z przygotowaniem składu. Tym razem nie pomogło to, że RJ 3588/9 całą trasę z Krakowa do Gdyni przejechał idealnie punktualnie. A Karpaty nawet bez awarii nie trzymają się rozkładu, na trasie zazwyczaj dokładają minut niż redukują opóźnienie. Liczba postojów, długość pociągu, sam tabor w tym nie pomaga.
Wczoraj RJ 5180 opóźniony +15 na starcie w Gdyni, finalnie w Warszawie +30. Trochę przyblokowała nas SKM już w samej Warszawie, na pocieszenie wcześniej udało się w Legionowie wyprzedzić opóźnione TLK Karpaty (od Nowego Dworu Mazowieckiego jazda po niewłaściwym torze). Akurat te pociągi mają coś wspólnego ze sobą, systemowo nie dają rady z ułożonym rozkładem. RJ 5180 notorycznie rusza spóźniony z Trójmiasta, bo przewoźnik w 35 minut (a często mniej) ma problem z przygotowaniem składu. Tym razem nie pomogło to, że RJ 3588/9 całą trasę z Krakowa do Gdyni przejechał idealnie punktualnie. A Karpaty nawet bez awarii nie trzymają się rozkładu, na trasie zazwyczaj dokładają minut niż redukują opóźnienie. Liczba postojów, długość pociągu, sam tabor w tym nie pomaga.
Niektóre połączenia RJ na trasie Kraków - Warszawa - Gdynia oraz Warszawa - Poznań już tylko na 3 wagonach. Jak zaczynali we wrześniu to jeździli nawet na 7-8 wagonach. 
Patrząc na system sprzedaży, to tam z defaultu jest 200 wolnych miejsc w każdym połączeniu…
Dziwne, bo przecież przewozy rosną, ludzie „oczekiwali alternatywy do PKP IC”…
Dziwne, bo przecież przewozy rosną, ludzie „oczekiwali alternatywy do PKP IC”…
Zwróć uwagę, że niektóre połączenia na trasie Warszawa - Kraków i Warszawa - Gdynia w najtańszej klasie są po 78 zł, a Warszawa - Poznań po 68 zł, gdzie nawet nie masz gniazdka. W takiej sytuacji nawet w cenie bazowej połączenia TLK/IC są zwyczajnie tańsze. 
TLK/IC jest tańsze, ale zauważalnie dłużej pokonują trasę między miastami 
Ciekawe, od kiedy będą jeździć tylko w piątki i niedziele.ashir pisze:Niektóre połączenia RJ na trasie Kraków - Warszawa - Gdynia oraz Warszawa - Poznań już tylko na 3 wagonach. Jak zaczynali we wrześniu to jeździli nawet na 7-8 wagonach.
Btw, nie ma już torów niewłaściwych
ŁK
Ciekawe jak to wpłynie na frekwencję w połączeniach wakacyjnych. W zeszlym roku sporo osób wracało w weekend IC znad morza, stojąc od Trójmiasta na korytarzu. No i czy Flixbus też będzie miał tak bogatą ofertę dodatkowych połączeń autobusowych na wakacje, czy będą jakieś cięcia w rozkładach.
Ale że 30 pełnych pociągów po 12-14 wagonów (okej, w tym 10 pendolin po 7) ma zostać zastąpionych trzema w dobie kilkuwagonowymi (obecnie 3) RandomJetami? Już KM daje więcej bo Słoneczny i Słoneczny bis to w sumie 12-14 dwupokładowych.fraktal pisze:Ciekawe jak to wpłynie na frekwencję w połączeniach wakacyjnych. W zeszlym roku sporo osób wracało w weekend IC znad morza, stojąc od Trójmiasta na korytarzu. No i czy Flixbus też będzie miał tak bogatą ofertę dodatkowych połączeń autobusowych na wakacje, czy będą jakieś cięcia w rozkładach.
ŁK
Nikt nie mówi o zastępowaniu, tylko o dodawaniu wagonów. Wiceminister infrastruktury ostatnio powiedział, że miejsca stojące w wakacje to efekt braku wagonów, no więc ciekawe, czy pojawienie się RegioJeta na trasie do Trójmiasta, na której w wakacje frekwencja na pewno wzrośnie, to czy wpłynie to na mniejszy tlok w pozostałych pociagach. Czy też nie, bo ludzie będą wybierać to co znają do RegioJeta będą podchodzić jak do jeża. A wagonów w lato RegioJet pewnie wyśle więcej niż teraz.
O ewentualnym zastępowaniu wspomniałem jedynie w kontekście połączeń autobusowych Flixbusa.
O ewentualnym zastępowaniu wspomniałem jedynie w kontekście połączeń autobusowych Flixbusa.
Ale RegioJet już teraz często ma komplety w niedzielę, bo i w PKP Intercity też nie ma miejsc siedzących. Także latem będzie podobnie, a podaż miejsc będą mieli i tak niższą niż Słoneczny i Słoneczny-Bis.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36156
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dwa razy widziałem w środku tygodnia RJ odjeżdżający po 9 rano z Warszawy Centralnej do Krakowa i dwa razy był pusty jak bęben.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
W środku tygodnia, dzisiaj na ten kurs zostały wolne tylko 3 miejsca (w klasie Standard w przedziale dziecięcym!), a połączenia po 13 i 17 z Warszawy do Krakowa całkowicie wyprzedane. I to pomimo tego, że na szczytowe kursy jest wyższa taryfa. Pusty to jeździ kurs po 5, dzisiaj wolne 142 miejsca.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36156
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dzisiaj to jest piątek, a nie środek tygodnia. Po południu to już w ogóle trudno się wydostać jakimkolwiek pociągiem z Warszawy, jak podstawić węglarki, też by się zapełniły, a na pewno wielu ludzi może jechać wcześniej. Ja widziałem w dwa wtorki - max 20 osób na pokładzie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A tak z innej beczki. Jak to jest z rowerami w Leo? Bo co próbuje znaleźć opcję, to jest wyprzedane. Przecież te ich pociągi i tak mają wydzieloną strefę na rowery. Nie chcą na tym zarabiać?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Dlatego napisałem w środku tygodnia. Wtedy w Intercity też jest luźniej, a czasami wręcz pusto. W szczytowych porach, jak dziś w piątek RJ jest już pełny, ale to też wynika z bardzo niskiej podaży miejsc.Bastian pisze: ↑wczoraj, 9:00Dzisiaj to jest piątek, a nie środek tygodnia. Po południu to już w ogóle trudno się wydostać jakimkolwiek pociągiem z Warszawy, jak podstawić węglarki, też by się zapełniły, a na pewno wielu ludzi może jechać wcześniej. Ja widziałem w dwa wtorki - max 20 osób na pokładzie.
Czy w Leo jest oferowany alkohol na terenie Polski? Ktoś już jechał i wie?