Priorytety dla tramwajów
Moderator: Wiliam
Dziwne jest to drugie otwarcie przy Racławickiej, bo się robi czerwone na wszystkich sygnalizatorach i dopiero świeci, a te zjazdy z ronda mogłyby jednak trwać chwilę dłużej, wtedy, choć zapewne komplikowałoby to program. Potem i tak trafia się na czerwone przy Woronicza.
A kto robił analizę Domaniewskiej? Przecież niedługo korek na lewym pasie Wołoskiej będzie zaczynał się w Piasecznie. Tam przejeżdżają 4 samochody, czasem 6, a 218 notorycznie dokłada 6 minut spóźnienia. Może powinno jeździć Konstruktorską i Postępu… Tam lewoskręt jest całkiem długi.
A kto robił analizę Domaniewskiej? Przecież niedługo korek na lewym pasie Wołoskiej będzie zaczynał się w Piasecznie. Tam przejeżdżają 4 samochody, czasem 6, a 218 notorycznie dokłada 6 minut spóźnienia. Może powinno jeździć Konstruktorską i Postępu… Tam lewoskręt jest całkiem długi.
ŁK
Kto odpowiada za światła przy Rondzie Waszyngtona? Ostatnio coraz częściej po zjeździe z Ronda na przejściu na Zielenieckiej zapala się czerwone, co jest dość niebezpieczne. Tam jest całe skrzyżowanie na jednym programie? Może priorytet coś przesuwa…
ŁK
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Zdarzało się to często kiedyś, ustępowało samoistnie. Jak usłyszałem od CR- nie umie pan jeździć, panie motorniczy, to zacząłem im zgłaszać każdy taki przypadek przez radio. Lepsze 3 minuty zatrzymania niż zobaczenie się w programie Pirat w TVN.
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
Od niedzieli Rakowiecka czynna też dla samochodów, w tym oba skrzyżowania z tramwajami. Czy wróci priorytet przy SGH? Mam wrażenie, że w zeszły piątek jakby chwilę działał, bo się samochody wylewały aż za Batorego 
ŁK
Tramwajowe też?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
To nie był szczyt. A już są priorytety?pawcio pisze:Tramwajowe też?
ŁK
Powinna być adaptacja. Zapewne będzie wymagać kalibracji, ale raczej nie jest to zwykły stałoczas.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Patrząc na GPS, to wygląda, że z Rakowieckiej w Aleje może tylko skręcić jeden skład, czyli cienko. Pewnie stąd w rozkładzie aż 3 minuty na ten odcinek.
A, nie, czasem pojadą i dwa...
A, nie, czasem pojadą i dwa...
Dają radę dwa. A trzy minuty to spadek po stałoczasie, który obowiązywał do zeszłego tygodnia.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Tam jest bardziej złożony problem.
1. Tramwaj podjedzie za późno? Mimo fazy skrętnej dla samochodów, nie dostanie pałki mimo bezkolizyjności i trzeba czekać cały cykl.
2. Z jednej strony nadjechał tramwaj? Fajnie. Dostanie światło ale ten z przeciwka mimo tej samej nie kolizyjnej fazy już nie bo podjechał o kilka sekund za późno.
To takie spostrzeżenia z kabiny przecinaka.
1. Tramwaj podjedzie za późno? Mimo fazy skrętnej dla samochodów, nie dostanie pałki mimo bezkolizyjności i trzeba czekać cały cykl.
2. Z jednej strony nadjechał tramwaj? Fajnie. Dostanie światło ale ten z przeciwka mimo tej samej nie kolizyjnej fazy już nie bo podjechał o kilka sekund za późno.
To takie spostrzeżenia z kabiny przecinaka.

Ten spadek pozwala zniwelować opóźnienie przywleczone od strony PDPS, więc w tej kwestii sprawdza się nieźle. Choć osobiście to bym zdjął minutę i dołożył ją na MPM - BN. Wyjdzie na zero, ale nie będzie ewentualnego odstawania. Ale to czysta kosmetyka, bo tam ciężko być przed czasem. No chyba, że przejazd na jednego robiło 33 właśnie.
Właśnie ten brak jedoczesnych faz widać i późne wzbudzenie. Nie ma skrętu bez postoju jadąc na pierwszego.
Właśnie ten brak jedoczesnych faz widać i późne wzbudzenie. Nie ma skrętu bez postoju jadąc na pierwszego.
Jestem w stanie zaakceptować 15 sekund czekania. Poprzednio czekało się 1.5 minuty i to chyba w każdej relacji. Jeszcze żeby nie trzeba było czekać przy przejściu za nowym przystankiem…
ŁK
Dziś Rakowiecka działa kompletnie inaczej. Jakieś minimalne postoje (o ile w ogóle) w lewo i na wprost, trzy składy dają radę skręcić...