Gordyjskie węzły przesiadkowe

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Łukasz
Posty: 11874
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 mar 2026, 13:52

ashir pisze:
Łukasz pisze:
16 mar 2026, 13:10
Na pewno gorsza niż bezpośrednie 521 co pół godziny. I te puste tramwaje, fuuu.
A jaka ta przesiadka niewygodna na Gocławku, ile kilometrów trzeba zrobić, żeby się przesiąść! ;-)
Z powrotem już trochę gorzej btw, ale dla odmiany puste autobusy na Wiatracznej.
ŁK

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9512
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2026, 14:47

ashir pisze:
16 mar 2026, 12:33
Tramwaj z Gocławka do Centrum co 4/6//7,5 to zła oferta? A taką częstotliwość daje 9+24? A koordynacja jest niezła (nie idealna, żeby później skrócone 9 nie jechało w parze z 24).
Nie, to nie jest zła oferta, ale na Wiatracznej jest jeszcze więcej, na dodatek co druga dziewiątka pusta.

Przypomnisz jaka jest dopuszczalna prędkość przejazdu tramwajów wzdłuż wschodniej Grochowskiej?

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9512
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2026, 15:06

Jeszcze raz:
- to nie była rozmowa o stanie optymalnym/normalnym,.
- to nie była również rozmowa o sytuacji po budowie nowego węzła Płowiecka, ani po budowie M3 na Gocław,
- to była wypowiedź odnosząca się do najbliższej przyszłości, w której LK7 jest ukatrupiona, a autobusy zasilone i skrócone, a jednocześnie mieszkańcy i tak będą musieli się przesiadać (nie oszukujmy się - nawet 521 do DWC nie zastąpi obecnych pociągów).

To była wypowiedź odnosząca się do jakości warszawskich przesiadek.

Ba! To było tylko podbijanie licytacji, bo... nie wiemy czy nowe-stare skrócone 521 będzie wykręcać jak obecne, czy może jednak zaliczy przystanek W03. A może już to wiadomo?

ashir
Posty: 19793
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 mar 2026, 17:10

person pisze:
16 mar 2026, 14:47
ashir pisze:
16 mar 2026, 12:33
Tramwaj z Gocławka do Centrum co 4/6//7,5 to zła oferta? A taką częstotliwość daje 9+24? A koordynacja jest niezła (nie idealna, żeby później skrócone 9 nie jechało w parze z 24).
Nie, to nie jest zła oferta, ale na Wiatracznej jest jeszcze więcej, na dodatek co druga dziewiątka pusta.

Przypomnisz jaka jest dopuszczalna prędkość przejazdu tramwajów wzdłuż wschodniej Grochowskiej?
A na Gocławku masz jeszcze więcej pustych tramwajów, bo oprócz co drugiej dziewiątki to też każda 24. W dodatku możesz od razu wsiąść na pętli do tramwaju lub przejść na przystanek zbiorowy. Dla mnie to tam jest bardzo dogodna przesiadka.

Co do prędkości na Grochowskiej to podobną sytuację mam na Trasie W-Z, a wcześniej na Słomińskiego. Niestety takie jest utrzymanie torowisk, co uważam za skandal. Nie dziw się później, że są zwolennicy 160 (w tym ja!), który z powodu zdegradowanej infrastruktury nie musi zwalniać. Ostatnio po raz kolejny miałem wyprzedzanie tramwaju (złośliwie rzekłbym nawet omijanie) między Starym Miastem, a MRA. Czyli co likwidujemy tramwaje, które są zawalidrogami? No nie! Chociaż ostatnio trafiłem kolejny raz na zatrzymanie tramwajów na W-Z i znowu się cieszyłem, że jadę 160. Wracając do tematu to Dw. Wileński też nie jest atrakcyjnym węzłem do przesiadek i z tego powodu jeździ przepełnione 190, chociaż ma mniejszą pojemność niż tramwaje, które ratuje chyba tylko częstotliwość.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9512
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 16 mar 2026, 17:22

"to była wypowiedź odnosząca się do najbliższej przyszłości, w której LK7 jest ukatrupiona, a autobusy zasilone i skrócone"

ashir
Posty: 19793
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 mar 2026, 17:47

I w najbliższej przyszłości tramwaje nie przyśpieszą, a nie tylko na Grochowskiej są powolne! Cały ciąg aż do Muzeum Narodowego jest "udany". :evil:

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24804
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 16 mar 2026, 17:56

Waszyngtona chwilowo jest wolne (he he) od ograniczeń.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7081
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 mar 2026, 23:36

Ciekawe, czy nasz merytorycznie krytykujący kolega w ogóle wie jaka jest rzeczywista różnica w czasie przejazdu 9 i 521. Niektórzy po prostu muszą się do czegoś przypierdolić… :)

Łukasz
Posty: 11874
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » wczoraj, 7:15

Emyl pisze:Ciekawe, czy nasz merytorycznie krytykujący kolega w ogóle wie jaka jest rzeczywista różnica w czasie przejazdu 9 i 521. Niektórzy po prostu muszą się do czegoś przypierdolić… :)
Teraz to chgw, ale 20 (sic!) lat temu jak jeździłem 517, to między Waszyngtona a Pl.Narutowicza była znacząca - mimo, że byłem tu też je**ny, że to nieprawda, że opóźniony autobus potrafił ten odcinek jechać 10 minut a tramwaj 20. Teraz się ten odcinek jedzie 24 minuty, serio?

Tylko w tej całej dyskusji niektórzy zapominają, że żeby było dobrze, nie każdy musi mieć najlepiej. Żeby było dobrze, w miarę każdy musi mieć dobrze.
ŁK

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7081
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » wczoraj, 10:20

Niestety tramwaj w porannym szczycie jest bezkonkurencyjny, bo jest przede wszystkim przewidywalny. 521 stoi i na Waszyngtona od Międzynarodowej a czasami nawet wcześniej i na moście (teraz jest tam jeden pas przez chwilę). Generalnie środy chyba są najgorsze. Na Grochowskiej to też nie wygląda tak, że autobus sobie po prostu przejeżdża bez czekania, tam też jest spory ruch.

I teraz: ja nie twierdzę, że obsługę przystanku 03 należy zlikwidować - jeśli ona będzie to super. Natomiast przesiadka na Gocławku po prostu jest obiektywnie sto razy lepsza, bo wsiadasz w pusty tramwaj, na który nie musisz czekać (czekasz na odjazd w klimatyzowanym/ogrzewanym pojeździe) i ten sposób przesiadki w mojej opinii niweluje jakąkolwiek utratę czasu, jakkolwiek wątpliwą, wynikającą z porzucenia 521 na rzecz tramwaju już na tym etapie podróży.

W ogóle jest jakiś powód dla którego 521 miałoby nie obsługiwać 03? Tam poza 521 staje chyba 123 i 173, poza tym nie raz widywałem tam prywaciarzy, więc chyba nie chodzi o przepustowość skrzyżowania...

adamrozbicki
Posty: 255
Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50

Post autor: adamrozbicki » wczoraj, 22:55

Łukasz pisze:
wczoraj, 7:15
Emyl pisze:Ciekawe, czy nasz merytorycznie krytykujący kolega w ogóle wie jaka jest rzeczywista różnica w czasie przejazdu 9 i 521. Niektórzy po prostu muszą się do czegoś przypierdolić… :)
Teraz to chgw, ale 20 (sic!) lat temu jak jeździłem 517, to między Waszyngtona a Pl.Narutowicza była znacząca - mimo, że byłem tu też je**ny, że to nieprawda, że opóźniony autobus potrafił ten odcinek jechać 10 minut a tramwaj 20. Teraz się ten odcinek jedzie 24 minuty, serio?

Tylko w tej całej dyskusji niektórzy zapominają, że żeby było dobrze, nie każdy musi mieć najlepiej. Żeby było dobrze, w miarę każdy musi mieć dobrze.
Między Waszyngtona a Pl. Narutowicza autobus 10 minut :) Dobre. Czyli z Waszyngtona na Centralny 5 minut? Pamiętam dobrze te czasy i mam wrażenie, że korki w centrum były większe niż teraz więc nie rozśmieszaj mnie.

ODPOWIEDZ