Moderator: Wiliam
-
michael112
- Posty: 3175
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Post
autor: michael112 » 09 kwie 2026, 20:29
Krzysiek_S pisze: ↑09 kwie 2026, 17:52
Co prawda Józefów to nie Otwock ale powiat Otwocki.

Rusza linia ekspresowa M1 Jarosławska [ kraniec] - Piłsudskiego wzdłuż torów - Patriotów i pewnie S2 do metra Imielin. Przystanki: Jarosławska, PKP Józefów, Cicha, PKp Michalin, Wąska, PKP Falenica, Metro Imielin.
https://www.jozefow.pl/autobusy-ekspres ... -2026-7187
Za częste to nie jest, wbrew reklamie z komunikatu. Nawet nie co pół godziny.
Lukasz436 pisze: ↑09 kwie 2026, 19:01
No proszę, nawet Józefów widzi potencjał w linii typu E. Mieszkańcy Warszawy też widzieli. Za to ZTM już nie (efekt 229).
No cóż, teraz mieszkańcy przynajmniej mogą wsiąść [w Falenicy] i nią podjechać.
Gorzej że pewnie będzie trzeba kupować osobne bilety, raczej WKM nie będzie honorowana.
-
Krzysiek_S
- Posty: 4707
- Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
- Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów
Post
autor: Krzysiek_S » 09 kwie 2026, 20:44
5 złotych chyba z Falenicy jeśli dobrze zrozumiałem. Przewoźnik z Radomia i dużo miejsc [ według oceny Józefowa].
-
michael112
- Posty: 3175
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Post
autor: michael112 » 09 kwie 2026, 21:12
No cóż. Jeśli alternatywą ma być 229, i to wcale nie tak rzadko, to się kompletnie nie opłaca.
-
wincenty
- Posty: 1878
- Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
- Lokalizacja: Miasteczko Kabaty
Post
autor: wincenty » wczoraj, 12:01
Zagęszczanie metra, tak jakby tylko czekało na potoki pasażerów z Otwocka i Falenicy... To nie lepiej żeby od razu linia jechała do Śródmieścia?
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4527
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
-
Kontakt:
Post
autor: Autobus Czerwon » wczoraj, 12:56
Teoretycznie jeszcze jakaś tam rezerwa przepustowości na M1 powinna być, w szczycie jeździ co jakiejś 2,5 minuty. W Baku dają radę obsługiwać metro ze starymi rosyjskimi składami, jednotorową końcówką i obrotem w peronie przy zachowaniu częstotliwości 90 sekund, w Kijowie przed wojną też metro jeździło co minutę w szczycie.