Ogólnie ciekawe jaja z tymi drzwiami, bo produkuje BODE, które znamy u siebie na rynku pod nazwą Rawag i generalnie to są proste w serwisie (przynajmniej w MANach i SU gen. III), sam potrafię je kalibrować jak od wyższej temperatury zwariują, a potem jest w porządku.
Dziwne ze serwis Otokara nie potrafi tego ogarnąć
Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości
- ZielonyJamnik
- Posty: 1845
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Przyznaję, Yutongi są brzydkie z zewnątrz, ale solidnie wykonane i bardzo funkcjonalne w środku. Otokary wyglądają z zewnątrz lepiej (przynajmniej dla mnie), chociaż szału nie ma, ale technicznie i w kwestii rozplanowania wnętrza czy umieszczenia drugich drzwi to kompletna porażka.ZielonyJamnik pisze: ↑11 wrz 2026, 9:03A włożę kij w mrowiskoJak teraz patrzysz się na Yutongi przez pryzmat Otokarów?
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"
"Przeszkolenie" drzwi to nie jest metoda na wszystkie usterki. Co więcej to jest tylko wskazanie dla sterownika kiedy są zamknięte i otwarte. Jest mnóstwo przyczyn usterek w drzwiach, których nie załatwisz "przeszkoleniem". Zresztą prawie wszystkie wozy w MZA są na sterownikach Wabco (bez względu na to jakiej firmy skrzydła są wstawione). W Scani np. sterownik jest firmy Bode i już takiego przeszkolenia znanego z innych autobusów sobie nie zrobisz. Teraz Wabco podobno wycofuje się z produkcji sterowników i innych podzespołów do drzwi ze względu na złożoność wymaganych zabezpieczeń, więc w takim tureckim Otokarze, może być jakiś krzakowy wynalazek. Poza tym nie wiem jakiej firmy są mechanizmy w tych wozach, ale Ventury w kartonach też potrafią mieć problemy z otwieraniem się podobnie jak powyżej opisane Otokary. W tego typu drzwiach jest bardzo dużo pierdół, które wystarczy, że są przesunięte o 1mm i już nie będą prawidłowo pracować. Jak wiesz od 7 lat pracuję przy naprawach m.in. drzwi i do dziś na najprostszym Rawagu z 83xx/52xx potrafią mnie zaskoczyć zagadki, których skuteczną naprawą to nie jest "przeszkolenie".ZielonyJamnik pisze: ↑11 wrz 2026, 11:04Ogólnie ciekawe jaja z tymi drzwiami, bo produkuje BODE, które znamy u siebie na rynku pod nazwą Rawag i generalnie to są proste w serwisie (przynajmniej w MANach i SU gen. III), sam potrafię je kalibrować jak od wyższej temperatury zwariują, a potem jest w porządku.
Dziwne ze serwis Otokara nie potrafi tego ogarnąć