Elektrobusy

Moderatorzy: JacekM, Dantte

fraktal
Posty: 5630
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 14 wrz 2026, 11:30

ZielonyJamnik pisze:
14 wrz 2026, 9:59
@fraktal Widać, że masz jakieś swoje wyimaginowane myślenie. To może inaczej. Kto miałby jeździć u ajentów skoro już teraz mają problemy z obsadą?
Ci co nie mogą w MZA. I od razu zastrzegam, że nie chodzi o tych, co coś przeskrobali, kiedyś po prostu do MZA nie było można się tak łatwo dostać jak teraz. Poza tym nie każdy lubi MZA. Można też przywrócić ajentom możliwość zatrudniania na zlecenie - pamiętam jeszcze czasy jak - zasilacy, w tym studenci transportu pracowali w Mobilisie, nie w MZA. MZA przyjmowało wtedy wyłącznie na cały etat.

Warsopolis5253
Posty: 374
Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41

Post autor: Warsopolis5253 » 14 wrz 2026, 13:55

Nie wiem czy ten temat, ale na Stalową przyjechał Irizar ie tram 12.

Awatar użytkownika
ZielonyJamnik
Posty: 1858
Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25

Post autor: ZielonyJamnik » 14 wrz 2026, 14:14

@fraktal Gdyby ajenci nie kombinowali przy zleceniach (a z tego co wiem to leciały tam grube machlojki z czasem pracy) to nikt by nie zabrał. Po za tym powtarzam, kończy się, że ludzie sa chętni pracować za znacznie mniej
Mkną po koleinach zielone jamniki... =D>

BrdzJkb
Posty: 491
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 14 wrz 2026, 14:38

Ale brednie. Zakaz zleceń po pierwsze wynika z Prawa Zamówień Publicznych nikt niczego nie zakazał przez żadne machlojki (bo niby czemu machlojki miałyby być na umowie zlecenie, a nie na umowie o pracę?).

Po drugie praca kierowcy autobusu miejskiego w pełni nosi znamiona umowy o pracę więc dobrze jakby Państwowa Inspekcja Pracy wreszcie za tę patologię się zabrała.

Awatar użytkownika
ZielonyJamnik
Posty: 1858
Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25

Post autor: ZielonyJamnik » 14 wrz 2026, 14:57

Jak chciałeś robić parę lat temu 30dni w miesiącu, to mogłeś robić. 7 dzień wpisywano komuś ze zlecenia kto akurat miał wolne tego dnia albo rzadko w ogóle przychodził
Mkną po koleinach zielone jamniki... =D>

BrdzJkb
Posty: 491
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 14 wrz 2026, 15:34

I co stoi na przeszkodzie tak wpisać jakiemuś "słupowi" na umowę o pracę?

Awatar użytkownika
ZielonyJamnik
Posty: 1858
Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25

Post autor: ZielonyJamnik » 14 wrz 2026, 17:07

BrdzJkb pisze:
14 wrz 2026, 15:34
I co stoi na przeszkodzie tak wpisać jakiemuś "słupowi" na umowę o pracę?
To nie może być byle jaki za przeproszeniem Ziutek spod sklepu tylko osoba z ważnymi badaniami zatrudniona na UoP, która by też pewnie musiała dostać swoje za bycie słupem (na UZ taka osoba mogła nawet nie wiedzieć, że 'jeździ'). Myślę że to wyższa szkoła jazdy i teraz takich manewrów już nie robią
Mkną po koleinach zielone jamniki... =D>

KR88
Posty: 576
Rejestracja: 28 mar 2020, 10:21

Post autor: KR88 » 14 wrz 2026, 17:35

Urząd skarbowy i prokuratura lubią takie zatrudnianie na słupa, jeden wypadek i cześć 😆

kajo
Posty: 2874
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 14 wrz 2026, 18:04

BrdzJkb pisze:
14 wrz 2026, 15:34
I co stoi na przeszkodzie tak wpisać jakiemuś "słupowi" na umowę o pracę?
Jako UoP masz określone godziny i musiałby to być nadgodziny. Zwykle lepiej płatne, a do tego dochodzi równoważny czas pracy. Połapanie się w tym to koszmar. A co dopiero wytłumaczyć się przy kontroli. No i teraz każdy kierowca ma własny certyfikat i kartę kierowcy. Utrudniono kombinowanie na maksa.

A tak swoją drogą to dalej nie rozumiem po co zamawiamy przejazdy u ajentów skoro MZA jest tańsze mimo lepszych pensji dla kierowców.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

px33
Posty: 1801
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 14 wrz 2026, 18:33

ZielonyJamnik pisze:
14 wrz 2026, 17:07
BrdzJkb pisze:
14 wrz 2026, 15:34
I co stoi na przeszkodzie tak wpisać jakiemuś "słupowi" na umowę o pracę?
To nie może być byle jaki za przeproszeniem Ziutek spod sklepu tylko osoba z ważnymi badaniami zatrudniona na UoP, która by też pewnie musiała dostać swoje za bycie słupem (na UZ taka osoba mogła nawet nie wiedzieć, że 'jeździ'). Myślę że to wyższa szkoła jazdy i teraz takich manewrów już nie robią
Przy systemie certyfikacji ZTM też można wymagać żeby każda osoba zgłoszona do realizacji kontraktu (w tym na UZ) musiała przedstawić ważne prawo jazdy (z numerem żeby organizator mógł sobie to automatem codziennie weryfikować) i zaliczyć odpowiednie testy. I jako że operator musi chyba raportować pracownika wykonującego kurs, można też wprowadzić ograniczenie np. że miesięcznie osoba na UZ ma prawo przepracować np. 1/3 godzin dla pełnego etatu - w innym przypadku musi zostać zatrudniona na UoP.

BrdzJkb
Posty: 491
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 14 wrz 2026, 18:37

ZielonyJamnik pisze:
14 wrz 2026, 17:07
To nie może być byle jaki za przeproszeniem Ziutek spod sklepu tylko osoba z ważnymi badaniami zatrudniona na UoP, która by też pewnie musiała dostać swoje za bycie słupem (na UZ taka osoba mogła nawet nie wiedzieć, że 'jeździ'). Myślę że to wyższa szkoła jazdy i teraz takich manewrów już nie robią
Tak samo na UZ musi być zgłoszenie do ZUS, numer konta, ale przede wszystkim ewidencja czasu pracy wymagana ustawą o czasie pracy kierowców. Nie ma na prawdę żadnej różnicy.

Jedyna różnica UZ vs UOP jest dla pracodawcy - brak urlopu, brak ZFŚS, braku nadgodzin, braku chorobowego (zależnie od decyzji zleceniobiorcy) i dletego to było atrakcyjne.
kajo pisze:
14 wrz 2026, 18:04
Jako UoP masz określone godziny i musiałby to być nadgodziny. Zwykle lepiej płatne, a do tego dochodzi równoważny czas pracy. Połapanie się w tym to koszmar. A co dopiero wytłumaczyć się przy kontroli. No i teraz każdy kierowca ma własny certyfikat i kartę kierowcy. Utrudniono kombinowanie na maksa.
Na UoP nadgodziny przy niepełnym etacie są dopiero przy przekroczeniu średniotygodniowo 39 godzin pracy. Czyli realnie po prostu jak na pełnym etacie.
kajo pisze:
14 wrz 2026, 18:04
A tak swoją drogą to dalej nie rozumiem po co zamawiamy przejazdy u ajentów skoro MZA jest tańsze mimo lepszych pensji dla kierowców.
Czy ta tańszość MZA jest z nami w pokoju? I to pomimo kupowania taboru za 10% wartości, i nieprzestrzeganai Kodeksu Pracy (czyt. umów zleceń choć praca kierowcy odbywa się w określonym miejscu i czasie pod pełną kontrolą).
px33 pisze:
14 wrz 2026, 18:33
Przy systemie certyfikacji ZTM też można wymagać żeby każda osoba zgłoszona do realizacji kontraktu (w tym na UZ) musiała przedstawić ważne prawo jazdy (z numerem żeby organizator mógł sobie to automatem codziennie weryfikować) i zaliczyć odpowiednie testy. I jako że operator musi chyba raportować pracownika wykonującego kurs, można też wprowadzić ograniczenie np. że miesięcznie osoba na UZ ma prawo przepracować np. 1/3 godzin dla pełnego etatu - w innym przypadku musi zostać zatrudniona na UoP.
UODO lubi to.

Łukasz
Posty: 12266
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 14 wrz 2026, 19:26

Odjechaliście w wątek o zatrudnieniu znów, a ja chciałem tylko 218 :)
ŁK

Awatar użytkownika
zxcvbnm
Posty: 2613
Rejestracja: 27 paź 2013, 12:12
Lokalizacja: Garażowany w Wawrze

Post autor: zxcvbnm » 14 wrz 2026, 21:02

MZA nie może zamawiać taboru na zasadzie leasingu?
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2

Warsopolis5253
Posty: 374
Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41

Post autor: Warsopolis5253 » 14 wrz 2026, 21:57

zxcvbnm pisze:
14 wrz 2026, 21:02
MZA nie może zamawiać taboru na zasadzie leasingu?
No jak nie może jak robili to wielokrotnie

px33
Posty: 1801
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » wczoraj, 0:02

UODO lubi to.
Ewidencja kierowców musi być i teraz z okazji tej certyfikacji. Może można by sobie odpuścić zbieranie numerów PJ (chociaż myślę że to byłoby korzystne społecznie, no ale można założyć że przewoźnik dochowa starań żeby sprawdzać ważność uprawnień). Z tego co rozumiem informacje o czasie pracy ZTM też już de facto zbiera, i chyba w sposób pozwalający na ich powiązanie z konkretną osobą. I tu też myślę że spokojnie znajdzie się interes społeczny do zbierania i przetwarzania tych danych.

ODPOWIEDZ