Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.

Bemowo - Bielany

Moderator: Wiliam

mb112
Posty: 1466
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 02 paź 2026, 12:47

a/p TALENT pisze: ↑
02 paź 2026, 10:19
To porozmawiaj ze mną. Jestem niestety ekspertem w temacie jazd do lekarzy na odcinku bemowsko- wolskim. 70+ i choroby nękają. Wymienię wszystkie szpitale/przychodnie w promieniu 200 m. od przystanku 171 z których korzystałem i korzystam. Przychodnia przy Wrocławskiej 17, Medycyna Rodzinna przy Wrocławskiej 7a, ZUS przy Wrocławskiej 20, przychodnia przy Czumy, przychodnia Lux Med w Wola Parku, szpital i przychodnia Attis róg Elekcyjnej i Górczewskiej, szpital przy Płockiej itd. Pomijam szereg innych gabinetów czy aptek po drodze. Osiedla na Bemowie Lotnisku, Górcach, Górczewskiej były zasiedlane w latach 80 i 90 stąd wielu mieszkańców to emeryci bardziej lub mniej schorowani czy słabo poruszający się. Skazanie ich na przesiadki to darwinizm. Wielu z nich ma lęk z korzystania z metra. Robienie totalnej roszady linii autobusowych to dla nich szok i totalna dezorientacja. Kończąc, wszelkie decyzje związane ze zmianami w komunikacji to nie tylko zabawy zarezerwowane dla urzędników czy tzw. miłośników za klawiaturą.
Tylko, że przecież nikt nie proponuje całkowitego wywalania komunikacji naziemnej i będzie sporo linii z porządnymi częstotliwościami, 155 z Górc na Bemowo, 177 na Górczewską, no może tylko żeby dojechać na dalszy odcinek Górczewskiej/Leszna jak ktoś nie chce metrem to trzeba będzie się przesiąść z 177/523 w 190, ale wszystkie te linie mają być często, więc to i tak lepsze niż 171 co pół godziny.

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 169
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 02 paź 2026, 14:47

Georg pisze: ↑
02 paź 2026, 10:44
Starsi pacjenci nie zasługują na to, żeby czekać tyle czasu na przystanku.
Dla nich, mamy społeczeństwo starzejące się, lepsze poczekanie, niż robienie nadmiarowych kroków w pokonywaniu skrzyżowań, schodów, szukaniu wind, wchodzeniu, wychodzeniu i łapania kolejnej części wieloetapowej przesiadki. Ale to trzeba szerzej pomyśleć lub pobyć opiekunem osoby z utrudnionym poruszaniem by zrozumieć.

wojtor
Posty: 699
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 02 paź 2026, 16:53

tobk pisze: ↑
02 paź 2026, 14:47
Georg pisze: ↑
02 paź 2026, 10:44
Starsi pacjenci nie zasługują na to, żeby czekać tyle czasu na przystanku.
Dla nich, mamy społeczeństwo starzejące się, lepsze poczekanie, niż robienie nadmiarowych kroków w pokonywaniu skrzyżowań, schodów, szukaniu wind, wchodzeniu, wychodzeniu i łapania kolejnej części wieloetapowej przesiadki. Ale to trzeba szerzej pomyśleć lub pobyć opiekunem osoby z utrudnionym poruszaniem by zrozumieć.
Taka starsza osoba nie jeździ do szpitala i kilku przychodni i aptek codziennie. Chcąc zachować wszelkie możliwe relacje dla osób starszych powstawałyby linie o częstotliwości raz na dobę. Lepiej zachować sensowną, często kursującą, sieć komunikacji miejskiej, a dla osób z bardzo ograniczoną mobilnością i ograniczoną częstotliwością podróży rozbudować MTON.

fraktal
Posty: 5642
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 02 paź 2026, 17:18

Na MTON trzeba się było zapisywać kiedyś z dwutygodniowym wyprzedzeniem i jest to transport dla osób na wózkach. A nie każda osoba z ograniczoną mobilnością jeździ na wózku. Natomiast przesiadki same w sobienie są zle same w sobie ale punkty przesiadkowe muszą być dobrze przemyślane i zaprojektowane,a z tym bywa różnie. M2 to i tak luksus, bo na windę w zasadzie przy każdym wyjściu ( poza odcinkiem centralnym).

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 169
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 03 paź 2026, 13:58

wojtor pisze: ↑
02 paź 2026, 16:53
Taka starsza osoba nie jeździ do szpitala i kilku przychodni i aptek codziennie.
Gratulację ignorancji różnorodności społeczeństwa, w tym rodowitą, a nie napływową tkankę mieszkańców Warszawy. Obyś posmakował jak to jest mieć 2-3 przesiadki zamiast bezpośredniego połączenia w sytuacji wiekowej i zdrowotnie utrudniającej bieganie między światłami, a wchodzeniem i wychodzeniem z pod ziemi, zanim się tam na stałe zamieszka.
fraktal pisze: ↑
02 paź 2026, 17:18
Natomiast przesiadki same w sobienie są zle same w sobie ale punkty przesiadkowe muszą być dobrze przemyślane i zaprojektowane,a z tym bywa różnie.
Przesiadka sama w sobie jest utrudnieniem komunikacyjnym. Dogodne przesiadki to fikcja, i jako osoba sprawnie poruszająca się nie raz nie jedną k....ę palnąłem nie zdążając na nią, a przedmówca wysyła na nie osoby starsze, których lawinowo rośnie i mniej nie będzie (dopóki nie zejdą w trakcie jednej z przesiadek?).

man1956
Posty: 1810
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 03 paź 2026, 19:50

Kolego, zanim zaczniesz zgłaszać swoje postulaty, może byś trochę popracował nad poprawnością wyrażania myśli w języku polskim. Bo na razie jest z tym kiepsko.

pietia
Posty: 794
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 03 paź 2026, 21:03

tobk pisze: ↑
03 paź 2026, 13:58

Przesiadka sama w sobie jest utrudnieniem komunikacyjnym. Dogodne przesiadki to fikcja, i jako osoba sprawnie poruszająca się nie raz nie jedną k....ę palnąłem nie zdążając na nią, a przedmówca wysyła na nie osoby starsze, których lawinowo rośnie i mniej nie będzie (dopóki nie zejdą w trakcie jednej z przesiadek?).
No dobrze, ale co w takim razie proponujesz? Uruchomienie dziesiątek czy setek nowych linii zewsząd - dowsząd?

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 169
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 04 paź 2026, 11:46

Mniej ich tworzyć, tam gdzie to konieczne, a nie tam gdzie urzędnik nawet nigdy nie był, nie zna charakterystyki miejsca i funkcji miejskich. Nie tworzyć przesiadek na potęgę oraz nie bawić się, że zmniejszymy liczbę kursów by w kolejnym sezonie ogłosić małe zainteresowanie. Nawet jak to się mija z prawdą. Szerzej spojrzeć na miasto i jego mieszkańców, a nie z punktu osób wąskiej grupy wiekowej, która i tak zasuwa autem.
man1956 pisze: ↑
03 paź 2026, 19:50
Kolego, zanim zaczniesz zgłaszać swoje postulaty, może byś trochę popracował nad poprawnością wyrażania myśli w języku polskim. Bo na razie jest z tym kiepsko.
Idź swoje dzieci wychowuj lub gdzieś indziej dawać upust swoim potrzebom. I zaktualizuj sobie wiedzę o języku, który także się zmienia, widać ty nie.

reserved
Posty: 13975
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 paź 2026, 12:30

tobk pisze: ↑
04 paź 2026, 11:46
Mniej ich tworzyć, tam gdzie to konieczne, a nie tam gdzie urzędnik nawet nigdy nie był, nie zna charakterystyki miejsca i funkcji miejskich. Nie tworzyć przesiadek na potęgę oraz nie bawić się, że zmniejszymy liczbę kursów by w kolejnym sezonie ogłosić małe zainteresowanie. Nawet jak to się mija z prawdą. Szerzej spojrzeć na miasto i jego mieszkańców, a nie z punktu osób wąskiej grupy wiekowej, która i tak zasuwa autem.
Tylko pytanie skąd brać autobusy do obsługi nowych osiedli skoro musimy wszystkie stare linie zostawić żeby jeździły bo ktoś się boi jeździć metrem.

stołecznynocnik
Posty: 192
Rejestracja: 16 sty 2018, 18:27

Post autor: stołecznynocnik » 04 paź 2026, 12:36

Przepraszam czy Ty piszesz pod wpływem jakichś środków? Nie da się zrozumieć tego co tu produkujesz.
Operacja się udała, pacjent zmarł.

man1956
Posty: 1810
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 04 paź 2026, 12:55

tobk pisze: ↑
04 paź 2026, 11:46
Mniej ich tworzyć, tam gdzie to konieczne, a nie tam gdzie urzędnik nawet nigdy nie był, nie zna charakterystyki miejsca i funkcji miejskich. Nie tworzyć przesiadek na potęgę oraz nie bawić się, że zmniejszymy liczbę kursów by w kolejnym sezonie ogłosić małe zainteresowanie. Nawet jak to się mija z prawdą. Szerzej spojrzeć na miasto i jego mieszkańców, a nie z punktu osób wąskiej grupy wiekowej, która i tak zasuwa autem.
man1956 pisze: ↑
03 paź 2026, 19:50
Kolego, zanim zaczniesz zgłaszać swoje postulaty, może byś trochę popracował nad poprawnością wyrażania myśli w języku polskim. Bo na razie jest z tym kiepsko.
Idź swoje dzieci wychowuj lub gdzieś indziej dawać upust swoim potrzebom. I zaktualizuj sobie wiedzę o języku, który także się zmienia, widać ty nie.
W Twoim wypadku język się zmienia w kierunku bełkotu.
Chociaż przyznać trzeba, że w ostatnim poście trochę się ogarnałeś. Tak trzymać.

reserved
Posty: 13975
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 paź 2026, 12:58

Moim zdaniem tobk sensownie pisze. Tylko że po prostu niestety poglądowo idzie w kierunku zupełnie innym niż jedyny słuszny na tym forum. Mówię niestety głównie dlatego, że ubolewam nad tym że nie da się pogodzić systemu przesiadkowego i zapewnienia mniej sprawnym dogodnych dojazdów.

Krokiet
Posty: 104
Rejestracja: 13 lis 2018, 17:38

Post autor: Krokiet » 04 paź 2026, 13:32

Na razie to tak zachwalany system dogodnych przesiadek kończy się propozycją linii na Gołąbki co 30 minut. Czyli „linie-dziady” wywalamy, ale całym osiedlom proponujemy jedną linię z częstotliwością dla nikogo.

Żeby system przesiadkowy działał linie dowozowe z osiedli do szyny muszą jezdzić często, maksymalnie co 10 minut. Da się uprościć układ, zmniejszyć liczbę numerków i zachować element linii socjalnych. Tylko trzeba mieć jaja i chcieć.

Wiele już zostało napisane, nie ma się co powtarzać. Ale proponowane rozwiązania na pewno nie są rozwojem i tworzeniem przyjaznej oferty przewozowej.

Awatar użytkownika
tobk
Posty: 169
Rejestracja: 28 mar 2026, 12:39

Post autor: tobk » 04 paź 2026, 14:33

Krokiet pisze: ↑
04 paź 2026, 13:32
Na razie to tak zachwalany system dogodnych przesiadek kończy się propozycją linii na Gołąbki co 30 minut. Czyli „linie-dziady” wywalamy, ale całym osiedlom proponujemy jedną linię z częstotliwością dla nikogo.
:lol: =D> :-D Nowoczesne i funkcjonalne podejście do planowania komunikacji miejskiej.
Krokiet pisze: ↑
04 paź 2026, 13:32
Żeby system przesiadkowy działał linie dowozowe z osiedli do szyny muszą jezdzić często, maksymalnie co 10 minut.
No właśnie, to cytując: skąd wziąć pojazdy.
Krokiet pisze: ↑
04 paź 2026, 13:32
Da się uprościć układ, zmniejszyć liczbę numerków i zachować element linii socjalnych. Tylko trzeba mieć jaja i chcieć.
Otóż to.
Krokiet pisze: ↑
04 paź 2026, 13:32
Wiele już zostało napisane, nie ma się co powtarzać. Ale proponowane rozwiązania na pewno nie są rozwojem i tworzeniem przyjaznej oferty przewozowej.
Kolejne spadki korzystania ze zbiorkomu nastąpią. Tam gdzie metro nie obsługuje miasta, a gdzie w skutek cięć zabrano kolejne linie, a inne ograniczono. I potem co, podwyżki cen biletów z powodu spadku klientów ZTM?
reserved pisze: ↑
04 paź 2026, 12:58
Moim zdaniem tobk sensownie pisze. Tylko że po prostu niestety poglądowo idzie w kierunku zupełnie innym niż jedyny słuszny na tym forum.
Amen =D>

adamrozbicki
Posty: 348
Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50

Post autor: adamrozbicki » 04 paź 2026, 22:21

tobk pisze: ↑
03 paź 2026, 13:58
wojtor pisze: ↑
02 paź 2026, 16:53
Taka starsza osoba nie jeździ do szpitala i kilku przychodni i aptek codziennie.
Gratulację ignorancji różnorodności społeczeństwa, w tym rodowitą, a nie napływową tkankę mieszkańców Warszawy. Obyś posmakował jak to jest mieć 2-3 przesiadki zamiast bezpośredniego połączenia w sytuacji wiekowej i zdrowotnie utrudniającej bieganie między światłami, a wchodzeniem i wychodzeniem z pod ziemi, zanim się tam na stałe zamieszka.
fraktal pisze: ↑
02 paź 2026, 17:18
Natomiast przesiadki same w sobienie są zle same w sobie ale punkty przesiadkowe muszą być dobrze przemyślane i zaprojektowane,a z tym bywa różnie.
Przesiadka sama w sobie jest utrudnieniem komunikacyjnym. Dogodne przesiadki to fikcja, i jako osoba sprawnie poruszająca się nie raz nie jedną k....ę palnąłem nie zdążając na nią, a przedmówca wysyła na nie osoby starsze, których lawinowo rośnie i mniej nie będzie (dopóki nie zejdą w trakcie jednej z przesiadek?).
Co za chory bełkot

ODPOWIEDZ