O Kolejach Mazowieckich - KM
Moderator: JacekM
1) Czy ZTM - skoro tak bardzo chce włączyć KM do komunikacji miejskiej - będzie nakładał na nich kary za spóźnienia? (już zdążyłam zapomnieć o czasach, kiedy kamusie przyjeżdżały o czasie, pierwszy z brzegu przykład - 31.12.2006r. - 50 minut spóźnienia; 10-15 min spóźnienia nie robią na mnie wrażenia już).
2) Fikandrze, czy chciałbyś pracować u kogoś, kto twierdzi, że jesteś największym pasożytem, nie ma z Ciebie najmniejszego pożytku i najlepiej, żeby Ciebie nie było? Takie właśnie zdanie mają kamusie o maszynistach.
3) I nie święte krowy. Polecam obejrzenie takiego starego filmiku pt. "Człowiek na torze" reż. Andrzeja Munka, to może zobaczysz, że maszynista to zawód z pewną tradycją i estymą (przynajmniej kiedyś), w przeciwieństwie do teleankieterów czy roznosicieli ulotek.
Polecam: http://www.maszynista.cal.pl/czytaj_pl.html
4) Jakiś czas temu miałam okazję się przekonać, że jeśli nie siedzi się bezpośrednio w temacie, to można niezłe science-fiction tworzyć i, prawdę mówiąc, przekonałam się, że istnieje OGROMNY rozdźwięk pomiędzy dużym procentem tego, co tu można wyczytać a rzeczywistością. I nie mowa tu o oficjalnych komunikatach, artykułach z gazet czy wypowiedziach popartych sensownymi faktami.
5) Podejrzenia, przypuszczenia, plotki... Jesteś pracownikiem którejś z zainteresowanych tematem stron? A może przeprowadziłeś ankietę jakąś i wiesz, jakie są przyczyny niechęci byłych już pracowników Cargo do pracy w KM?
2) Fikandrze, czy chciałbyś pracować u kogoś, kto twierdzi, że jesteś największym pasożytem, nie ma z Ciebie najmniejszego pożytku i najlepiej, żeby Ciebie nie było? Takie właśnie zdanie mają kamusie o maszynistach.
3) I nie święte krowy. Polecam obejrzenie takiego starego filmiku pt. "Człowiek na torze" reż. Andrzeja Munka, to może zobaczysz, że maszynista to zawód z pewną tradycją i estymą (przynajmniej kiedyś), w przeciwieństwie do teleankieterów czy roznosicieli ulotek.
Polecam: http://www.maszynista.cal.pl/czytaj_pl.html
4) Jakiś czas temu miałam okazję się przekonać, że jeśli nie siedzi się bezpośrednio w temacie, to można niezłe science-fiction tworzyć i, prawdę mówiąc, przekonałam się, że istnieje OGROMNY rozdźwięk pomiędzy dużym procentem tego, co tu można wyczytać a rzeczywistością. I nie mowa tu o oficjalnych komunikatach, artykułach z gazet czy wypowiedziach popartych sensownymi faktami.
5) Podejrzenia, przypuszczenia, plotki... Jesteś pracownikiem którejś z zainteresowanych tematem stron? A może przeprowadziłeś ankietę jakąś i wiesz, jakie są przyczyny niechęci byłych już pracowników Cargo do pracy w KM?
Nie ma mnie...
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27690
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Natomiast bardzo chciałbym, żeby mój obecny pracodawca zagwarantował, że będę jego pracownikiem przez trzy najbliższe lata - tak jak KMy gwarantują to maszynistom przechodzącym z PKP Cargo.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:34 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości oraz obrażającą dyskutanta. MeWa
Czy to znaczy, że mamy uginać się pod groźbą strajku ze strony grupki pracowników, którzy sobie umyślili, że są ważniejsi od całego świata? Dwóch już poszło na bezrobocie, gdzie miejsce ludzi, którzy nie wypełniają swoich obowiązków.Fischlein pisze:Polecam obejrzenie takiego starego filmiku pt. "Człowiek na torze" reż. Andrzeja Munka, to może zobaczysz, że maszynista to zawód z pewną tradycją i estymą (przynajmniej kiedyś)
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:34 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości oraz obrażającą dyskutanta. MeWa
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
To chyba było do Fikandra, ale ja nie wiem i ciekawi mnie to beż żadnych podtekstów - nie jestem zawodowo związany z kolejnictwem i stąd nie mogę sobie wyobrazić powodu takiej niechęci, bo z informacji ogólnodostępnych maszyniści mieliby chyba pracować w takich samych warunkach (chyba że - piszę jako kompletny laik - chodzić może o niechęć do prowadzenia kibli, które stanowią chyba przeważającą większość taboru KM?)Fischlein pisze:A może przeprowadziłeś ankietę jakąś i wiesz, jakie są przyczyny niechęci byłych już pracowników Cargo do pracy w KM?
Jeśli ktokolwiek wypowiada się o komunikacji w Pruszkowie, niech nie zapomina, że na północ od torów (Gąsin, Żbików, Bąki) też mieszkają ludzie.
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
Śp. 714 Ożarów - os. Staszica = to były piękne dni...
- Prosubordynator
- Posty: 18
- Rejestracja: 23 gru 2005, 23:07
- Lokalizacja: dokąd
Estyma estymą... jak już udajemy, że do taka super heroiczna praca to jest jedno słowo.Fischlein pisze: 3) I nie święte krowy. Polecam obejrzenie takiego starego filmiku pt. "Człowiek na torze" reż. Andrzeja Munka, to może zobaczysz, że maszynista to zawód z pewną tradycją i estymą (przynajmniej kiedyś), w przeciwieństwie do teleankieterów czy roznosicieli ulotek.
Służba. Polega to między innymi na tym, że mogę sobie fochy strzelać, ale mam obowiązek wykonać swoją pracę, a nie mieć w poważaniu ludzi.
Wszystkie misie jedzą ptysie. A kto ptysi nie jada niech spada.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36141
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Prawda jest taka, że mamy do czynienia - nie tylko w tym zawodzie - z faktem "zdrowienia" rynku pracy. I tak to będzie działać, że to "brakujący" pracownicy będą stawiać warunki, a pracodawcy, aby nie musieć ograniczać działalności, będą musieli je zacząć przyjmować. Czyż nie o to modliliśmy się przez ostatnie ładne parę lat? 
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie wiecie jeszcze dużo w tych wspaniałych KM, o wysyłaniu niesprawnego taboru na szlak, o wstawkach kompozytowych, o ASDEKu i odsuwaniu pracowników od służby za to ze nie chcieli wysłać niesprawnego taboru na szlak.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:31 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:31 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
Sprawa nasielska jest bardziej skomplikowana, ale nie miejsce i nie czas żeby ją wytłumaczyć. Fakt jest faktem że pani "psiakita" postępując tak uczyniła więcej szkody niż pożytku KM. Prywaciarze już zacierają ręce i pamiętajcie że w Polsce wyszkolenie maszynisty nie trwa 1 miesiąc i KM wbrew temu co mówili w TV nie mogą przeszkolić ludzi z ulicy na to stanowisko.
Korekta cytowania. Litości... (B.)
Korekta korekty cytowania, dodanie wyciętej treści. f.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:32 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
Korekta cytowania. Litości... (B.)
Korekta korekty cytowania, dodanie wyciętej treści. f.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:32 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
Ale co za różnica????
Czy Cargo czy KM....i tu i tu wysyła się niesprawny tabor na szlak
moja mama jest dyspozytorem
ile to razy EN 57 psuło się w drodze z Chełma do Lublina i jakoś nikt w połowie trasy nie zdawał jednostki z adnotacją "niesprawna" tylko ciągnął dalej do Lublina?
Inna sprawa, że w Cargo zawsze można liczyć na pewną rezerwę zarówno w ludziach jak i w lokomotywach. W takim Chełmie czasami aż trzeba ludzi na urlop wysyłać. Tymczasem KM wszystko robią na wariata-co z tego, że pociągów jest w ciul jak nie ma kto i nie ma czym jeździć????? Tu widzę sedno sprawy.
Czy Cargo czy KM....i tu i tu wysyła się niesprawny tabor na szlak
Inna sprawa, że w Cargo zawsze można liczyć na pewną rezerwę zarówno w ludziach jak i w lokomotywach. W takim Chełmie czasami aż trzeba ludzi na urlop wysyłać. Tymczasem KM wszystko robią na wariata-co z tego, że pociągów jest w ciul jak nie ma kto i nie ma czym jeździć????? Tu widzę sedno sprawy.
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
Zachęcam do aktualizowania danych!!!
Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
Aha, przeczytałem tekst Fischlein. Myślę, że opisuje on bardzo dobrze pracę nie tylko maszynistów, ale i innych grup zawodowych. Każdemu pracownikowi należy się szacunek ze strony pracodawcy. W zamian za to pracownik może (ale nie musi) odwdzięczać się sumienną pracą i szczególną dbałością o mienie pracodawcy. Jeśli zaś nie ma szacunku ze strony pracodawcy, to jedynie bardzo zdeterminowani pracownicy będą szanować swojego pracodawcę.
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:32 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
[ Komentarz dodany przez: MeWa: 2007-01-08, 01:32 ]
Usunięto część posta odnoszącą się do nieistniejącej wiadomości. MeWa
xxx
-
metron
Jak wygląda poszanowanie maszynistów przez władze KM ,mogłem zaobserwować przy wdrażaniu,kompozytowych klocków hamulcowych
Na nic zdały się opinie maszynistów którzy już od początku zgłaszali problemy z tymi klockami.
Lepiej przecież było narażać zdrowie i życie własnych pracowników i pasażerów bo wadliwy klocek był trochę tańszy od żeliwnego
Nie dziwię się że teraz maszynisci mają takie opory aby przejść do KM
Na nic zdały się opinie maszynistów którzy już od początku zgłaszali problemy z tymi klockami.
Lepiej przecież było narażać zdrowie i życie własnych pracowników i pasażerów bo wadliwy klocek był trochę tańszy od żeliwnego
Nie dziwię się że teraz maszynisci mają takie opory aby przejść do KM
Hieronim pisze:Każdemu pracownikowi należy się szacunek ze strony pracodawcy. W zamian za to pracownik może (ale nie musi) odwdzięczać się sumienną pracą i szczególną dbałością o mienie pracodawcy.
to, że niby pracownik robi łaskę, że sumiennie wykonuje swoje obowiązki