Jarmark Europa na wieki wiekĂłw

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 15 lut 2007, 22:16

Paweł_K pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:A nie jest ono (centrum chińskie) zlokalizowane niejako między tymi trasami :>
No matematycznie to i pomiędzy :> Ale odległościowo to jednak znaaaacznie bliżej do 8 :>
Tyle to już nie powiem bom nigdy tam nie był ;) :]
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 15 lut 2007, 22:22

Google dają nam tą wspaniałą możliwość ;) Proszę bardzo ;)
Załączniki
maximus.JPG
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 15 lut 2007, 22:24

Wydawało mi się, że to bardziej centralnie jest między tymi trasami :)
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Flash8222
Posty: 7183
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 15 lut 2007, 23:28

Paweł_K pisze:Google dają nam tą wspaniałą możliwość ;) Proszę bardzo ;)
Ale to, co jest zaznaczone to nie jest Maximus i nie jest też to GD Chińskie Centrum Handlowe.

Tutaj jest dokładnie pokazane gdzie się znajduje GD CCH, po prawej krajowa 7. Zaś w tym miejscu gdzie się znajduje krzyżyk jest teraz CH Maximus.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 15 lut 2007, 23:49

Flash8222 pisze:Tutaj jest dokładnie pokazane gdzie się znajduje GD CCH, po prawej krajowa 7. Zaś w tym miejscu gdzie się znajduje krzyżyk jest teraz CH Maximus.
:arrow: Zgadza się. Chińskie Centrum Handlowe jest zdecydowanie bliżej trasy nr 7.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 16 lut 2007, 11:49

Flash8222 pisze:le to, co jest zaznaczone to nie jest Maximus i nie jest też to GD Chińskie Centrum Handlowe.
Faktycznie, moja pomyłka, nieco z rozpędu
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 16 lut 2007, 13:15

Paweł_K pisze:
ziomal pisze:A może by tak Wietnamczycy dołączyli do swych miłych kolegów z Chin i sprzedawali w centrum handlowym przy trasie krajowej nr.7? :P
A nie przy trasie nr 8 ? 7 to Gdańsk - Kraków, 8 Białystok - Wrocław
właśnie coś mi się wydawało,że w Kosowie,ale nie byłem pewien,więc tak napisałem... :-$
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lut 2007, 16:36

Przecież Maximus nie jest pomiędzy 7 i 8, tylko tuż przy 8, ale po jej zachodniej stronie - tuż przy skrzyżowaniu z drogą z Piaseczna.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Krzysiek_S
Posty: 4690
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 19 lut 2007, 16:55


Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 lut 2007, 19:21

Bastian pisze:Przecież Maximus nie jest pomiędzy 7 i 8, tylko tuż przy 8, ale po jej zachodniej stronie - tuż przy skrzyżowaniu z drogą z Piaseczna.
Ale my rozmawiamy o Chińskim Centrum Handlowym :>
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 19 lut 2007, 21:59

No jak? Zaczęliście od kwestii dojazdu do Maximusa:
Plesim pisze:
Rosa pisze: Za daleko.
Nie dość że nie ma tam normalnego dojazdu komunikacją miejską to jeszcze samochodem trzeba się przedzierac przez Raszyn lub Magdalenkę a dotatkowo przy samym maximusie nie wybudowano żadnych wiaduktów (jak przy centrum Janki) i już teraz tworzą tam się korki.
Wcale nie za daleko. Pewnie nie wiecie, ale spora grupa kupców ze stadionu ma już dawno wykupione miejsca zarówno w Maximusie jak i w Rzgowie. Dotyczy to również Wietnamczyków.
A skąd się wam potem wzięło CCH, to ja nie wiem... 8-[
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 19 lut 2007, 22:03

"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36145
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 lut 2007, 10:47

No ale uwaga ziomala nijak się miała do cytowanego przeze mnie postu Plesima... :roll:

EOT :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 kwie 2007, 1:09

:arrow: Wracając do tematu Stadionu Dziesięciolecia: handlarze już zaczynają się burzyć :-?:
GW pisze:Tu na Stadionie żałoba

Dominika Olszewska, ostatnia aktualizacja 2007-04-18 23:27

Jak nam nie dadzą handlować w dobrym miejscu, wyjdziemy na ulicę - grozi Marcin, jeden z handlarzy ze stadionu.

Gdy wczoraj gruchnęła wieść, że Polska i Ukraina będą organizowały mistrzostwa Europy 2012, na Stadionie Dziesięciolecia zapanował grobowy nastrój. Kupcy szybciej niż zwykle obsługiwali klientów. Bardziej niż utargiem interesowali się swoją przyszłością. Handlarze od dawna wiedzieli, że wcześniej czy później Jarmark Europa przestanie istnieć. Jednak wczorajsza wiadomość to dla nich wyrok - w tym miejscu powstanie Stadion Narodowy.

Nie odpuszczą

21-letni Marcin (w dresie), który od trzech lat na stadionie sprzedaje spinki do włosów, korale i bransoletki: - Jesteśmy poważnymi biznesmenami. Tu zarabiamy konkretne pieniądze. Za to utrzymujemy rodziny. Tak łatwo nie odpuścimy.

56-letni Krzysztof Przybytniak od ośmiu lat z przerwami przy wejściu na stadion na rozkładanym stoliku handluje parasolami, sznurówkami i pastą do butów: - Nie chcę stąd odchodzić. Tu jest blisko centrum i idzie się utrzymać. Jak nas rzucą gdzieś na peryferia, to nie wiadomo, co będzie. Ale władza musi nam dać nowe miejsca do handlu, i to w równie dobrym miejscu. Inaczej być nie może.

54-letni Bazyl, niewysoki mężczyzna w czarnej sportowej kurtce ze złotym zegarkiem na ręku: - Tu na stadionie żałoba, a na Starówce ludzie się cieszą. Ale o biednych kupcach nikt nie myśli.

Przed nim na dwóch stolikach nielegalne filmy, głównie z roznegliżowanymi paniami. Pan Bazyl mówi, że najlepiej idą te o znaczących tytułach: "Orgie i orgietki", "Niebezpieczne dziewczyny" czy "Bez granic". - Władza musi ubić z nami interes: musi być coś za coś. Przeniesiemy się, jak nam te ważne głowy z limuzyn coś zagwarantują.

Nie będą podskakiwać

46-letni Andrzej, który pracuje w branży tekstylnej, czyli sprzedaje firany i zasłony: - Co tu gadać. Zamkną i tyle. Jak mnie wyrzucą, to pójdę na zasiłek. Płaciłem na ZUS, to teraz niech państwo mnie utrzymuje - kwituje. W bazarowym biznesie od dziesięciu lat. Przed firanami handlował aparatami komórkowymi.

30-letni Rashid Mehmood, Pakistańczyk, który pomaga przy stoisku z garnkami i koszulami, martwi się: - Nie wiem, za co będę żył. Będzie bardzo, bardzo ciężko. Muszę utrzymać żonę, mieszkanie.

W Polsce jest legalnie od dziesięciu lat. - Nie będę walczył o stadion. To polityka, a ja jestem obcy. Jak będę podskakiwał, to jeszcze mnie stąd wywalą.

Pozytywne strony organizacji mistrzostw w Polsce widzi tylko pani Beata, 55-letnia właścicielka baru Kuchnia Polska. Jej specjalność to frytki, zapiekanki i szaszłyki. - Co tu kryć. My kupcy stracimy, ale dla Warszawy to szansa. Stadion, autostrady, hotele. Tylko czy politycy to wybudują?

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 19 kwie 2007, 8:22

".........21-letni Marcin (w dresie), który od trzech lat na stadionie sprzedaje spinki do włosów, korale i bransoletki: - Jesteśmy poważnymi biznesmenami............"
To zdanie najbardziej mi się "podoba"więc pozostawie je bez komentarza :-?
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

ODPOWIEDZ