Sny...

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 16 kwie 2007, 13:17

A mi się śnił katecheta odprawiający mszę w moim kościele...

Dantte -> Coś Twoja świadomość myli 5254 z 5291 :P
MZ -> Pamiętaj, jak się we śnie pojawie to proponuję się obudzić jak najszybciej :twisted: ;)

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 16 kwie 2007, 13:21

solaris8315 pisze:5254 z 5291
może po prostu moje sny udowadniają mi, że nie lubię (a wręcz nie cierpię) 5254. Nie bijcie :boje sie: :killer:
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 16 kwie 2007, 18:58

Dzisiaj nad ranem dla odmiany przyśnił mi się nie zmodernizowany na różne sposoby kibel, a Acatus stojący na Olszynce zaraz obok wraku EW51. Niestety, może sny - w przeciwieństwie do klątw - nie spełniają się :D
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 17 kwie 2007, 0:29

Raelag pisze:ale miałem sny po przeczytaniu tematu o nowym czasie pracy kierowców 8-[ i znowu z 5254...
Raelag, jestem w szoku! :shock: Na podstawie Twoich snów o 5254 można by nakręcić film fabularny (akcji, grozy a kto wie jaki jeszcze ;-) ), książki dla małych miłośniczków napisać i w ogóle... Kiedyś się nad tym zastanowię :-k :dance:
=;

[ Dodano: 2007-04-17, 00:32 ]
Raelag pisze:może po prostu moje sny udowadniają mi, że nie lubię (a wręcz nie cierpię) 5254. Nie bijcie :boje sie: :killer:
Wydaje mi się, że Twoje sny o 5254 mają charakter satyryczny - zmasowane bunty wielbicieli 5254 dają bądź co bądź efekt komiczny :] :hahaha: Ale dawaj więcej, naprawdę są super :dance:

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 17 kwie 2007, 16:32

dobrze, ale z góry mówię, że mało prawdopodobne są sny o tym samym cały czas, ale naprawdę-to mi się śni i robi się to powoli straszne, bo te sny są dobijające 8-[
a dziś śniłem, że jeździłem sobie normalnie na R-13, jakimś manem, ale nie pamiętam jakiego numeru... jeździłem na 506, dojechałem do reduty wolskiej, i patrzę, przede mną stoi jakiś czerwony autobus... modliłem się, żeby to nie był 5254... i na szczęście, to był krótki 623... nie wiem co on tam robił... podobno się zepsuł... pamiętam, że to był dodatek bardzo wcześnie kończący... i pamiętam, zjeżdżałem bez tablic górczewską, a tu patrzę-o zgrozo-5254... na 155 (nie wiem, czy nawet jeździ na niej kleszczowa, i nie wiem, czy w ogóle górczewską). na przystanku olbrachta widziałem, jak stała kolejka do kabiny, a autobus był focony jak jakaś gwiazda na jakimś show... i słyszałem kierowcę-kolegę z R-11 jak krzyczał "kura(zjadłem jedną literkę, sorry;] ), dajcie mi spokój!" nie wiem, co stało się z kierowcą, ale następnego dnia musiałem wrócić na R-11, bo było ich za mało 8-[
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 17 kwie 2007, 17:23

ja chce też takie sny :twisted:

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 17 kwie 2007, 18:06

Mi się ostatnio śniło, że jak codzień po opuszczeniu łóżka poszedłem do łazienki. Zaczełem myć zęby, a nagle do łazienki wlazł całkiem mi nie znany człowiek, z wyglądu przypominającego 20 lat i się na mnie patrzył. Ja podskoczyłem ze strachu lecz po chwili zaczełem dalej szorować. :D

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 17 kwie 2007, 20:00

ryzy1 pisze:Mi się ostatnio śniło, że jak codzień po opuszczeniu łóżka poszedłem do łazienki. Zaczełem myć zęby, a nagle do łazienki wlazł całkiem mi nie znany człowiek, z wyglądu przypominającego 20 lat i się na mnie patrzył. Ja podskoczyłem ze strachu lecz po chwili zaczełem dalej szorować. :D
a już zaczynając czytać twój post byłem pewien,że nawiedziła cię ryzy jakaś niewiasta :D

Awatar użytkownika
Maciek
Posty: 1587
Rejestracja: 15 gru 2005, 23:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciek » 17 kwie 2007, 20:03

solaris8315 pisze:ja chce też takie sny :twisted:
A ja nie, wole żeby mi się panienki śniły :P :D ;-)
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701

Awatar użytkownika
Ryży
Posty: 372
Rejestracja: 22 sty 2006, 17:01
Lokalizacja: 9-tka

Post autor: Ryży » 17 kwie 2007, 20:18

Santos pisze:
ryzy1 pisze:Mi się ostatnio śniło, że jak codzień po opuszczeniu łóżka poszedłem do łazienki. Zaczełem myć zęby, a nagle do łazienki wlazł całkiem mi nie znany człowiek, z wyglądu przypominającego 20 lat i się na mnie patrzył. Ja podskoczyłem ze strachu lecz po chwili zaczełem dalej szorować. :D
a już zaczynając czytać twój post byłem pewien,że nawiedziła cię ryzy jakaś niewiasta :D
Z dziewczynkami to dawno nie miałem snów. :P Śnią mi się jakieś głupoty typu w/w albo nic.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 17 kwie 2007, 22:51

solaris8315 pisze:ja chce też takie sny :twisted:
I ja, i ja :!: :!: :!: :!: :jupi: :jupi: :jupi:

[ Dodano: 2007-04-17, 22:52 ]
Raelag pisze:kura(zjadłem jedną literkę, sorry;] )
Takie brzydkie wyrazy Ci się śnią :?: ;-) :p

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 2865
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: 8052

Post autor: Dantte » 18 kwie 2007, 7:40

levar pisze:Takie brzydkie wyrazy Ci się śnią :?:
to chyba przez sąsiadkę z góry, przepraszam, i to jest jeden z powodów, dlaczego nie lubie, jak mi się to śni... [-(
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 18 kwie 2007, 12:28

No przecież nie musisz przepraszać, ja się nie gniewam ;-) O-)

reserved
Posty: 13942
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 21 kwie 2007, 9:25

A mi się śniło poprzedniej (nie tej) nocy temu jak jechałęm Grójecką A521 --> 154 i się wlekł 30km/h. Takie są fakty, ale jednak to mi się śniło.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 22 kwie 2007, 0:12

Śniło mi się, że oglądałem transmisję TV i chruścik jako koszykarz :szok: próbował zrobić wsad do kosza. Nie udało mu się 8-[ :D

ODPOWIEDZ