O Kolejach Mazowieckich - KM

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 01 cze 2007, 20:18

To jest właśnie absurd. Tak jak podczas remontu tunelu z centralnego pociągi miały nawet 1 minutowe odstępy w 1 kirunku

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 03 cze 2007, 0:22

Śródmieścia mamy np. pociągi 16.40 i 16.42 oraz 17.40 i 17.42 w kierunku Wschodniego..
Ale porównaj potem odjazdy z innych p.o. na tej linii, potem dodają ta minutkę i w sumie i tak przyjedzie 3 minuty za wcześniejszym na wschodni...

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 03 cze 2007, 11:53

przewoz pisze:
Śródmieścia mamy np. pociągi 16.40 i 16.42 oraz 17.40 i 17.42 w kierunku Wschodniego..
Ale porównaj potem odjazdy z innych p.o. na tej linii, potem dodają ta minutkę i w sumie i tak przyjedzie 3 minuty za wcześniejszym na wschodni...
No i co to ma do rzeczy? W czym to umniejsza absurd takiego rozkładu na śródmieściu?

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 cze 2007, 19:28

Rozkład na średnicy musi uwzględniać rezerwę w przypadku konieczności skierowania tędy pociągów z Centralnego...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
bohunu
Posty: 5714
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:26
Lokalizacja: dolina absurdu

Post autor: bohunu » 03 cze 2007, 20:09

Premo pisze:Tak jak podczas remontu tunelu z centralnego pociągi miały nawet 1 minutowe odstępy w 1 kirunku
Nie miały. Większość miała opóźniony wyjazd (planowo) o 2-3 min, o czym informowała wyłącznie lakoniczna informacja, że pociągi "mogą doznać kilkuminutowych opóźnień".

[ Dodano: 2007-06-03, 20:12 ]
Zresztą podróż tym to będzie masochizm, gdyby to chociaż przez CMK leciało...
dla porównania:
R13201 Nosal Warszawa Wsch. (21:28) - Zakopane (7:32), czas przejazdu 10:04
M13731 (niedoszły KM) Warszawa Wsch. (22:23) - Zakopane (7:03), czas przejazdu 8:40
R53505 (via CMK) Warszawa Wsch. (0:53) - Zakopane (8:39), czas przejazdu 7:46

fakt, przez CMK szybciej, ale kibel nie osiągnie 120 km/h więc minimum kilkanaście minut dodatkowych by miał, a dla 40 minut różnicy chyba lepiej zaliczyć Radom.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 04 cze 2007, 0:55

:arrow: Ciekawostka Kolei Mazowieckich - pociąg "kończy bieg" kilkaset metrów przed dworcem, a pasażerowie o niczym nie wiedzą:
GW pisze:Zdenerwowani pasażerowie wysiadają na torach

Monika Firlej, ostatnia aktualizacja 2007-05-31 11:30

Pociąg jadący z Warszawy, spóźniony jak co dzień, zatrzymał się kilkaset metrów przed dworcem. Zmęczeni pasażerowie wracający z pracy w stolicy pytają, po co te rozkłady jazdy, i wysiadają na torach.

19.24, dworzec PKP w Radomiu. Prawie 30-stopniowy upał. Na parkingu przed dworcem kilkadziesiąt osób czeka w samochodach na wracających z pracy mężów, żony, dzieci. Z megafonów rozlega się głos: "Pociąg z Warszawy opóźniony 15 min, opóźnienie może ulec zmianie". To norma, nikt już się nie dziwi.

Nagle rozdzwoniły się telefony komórkowe - samochody ruszają spod dworca i jadą ul. Prażmowskiego pod wiadukt na ul. Słowackiego. Tam, ok. 800 m przed dworcem, stoi pociąg. W wagonach gorąco i duszno. Nikt nie informuje podróżnych, jaka jest przyczyna postoju i jak długo potrwa. Zniecierpliwieni otwierają drzwi i wychodzą na tory. Kilkusetosobowa "pielgrzymka" idzie gęsiego wzdłuż torów w kierunku dworca: eleganccy mężczyźni w garniturach, kobiety w szpilkach, z bagażami (to pewnie ci, którzy do domów wracają tylko na weekend). Co chwila ktoś ogląda się niepewnie, czy nie nadjeżdża inny pociąg.

Godzina 20.30. Na peronie kolejny komunikat: „Pociąg z Warszawy opóźniony 50 min, opóźnienie może ulec zmianie...” .

Na własną rękę

- Nie wolno otwierać drzwi pociągu, jeśli nie jest to uzasadnione. Nic jednak nie możemy zrobić, jeśli na własną odpowiedzialność ludzie wysiadają z pociągu. Pasażerowie powinni jednak być poinformowani przez kierownika pociągu, z jakiej przyczyny jest postój i jak długo będzie trwał. Kierownik powinien to zrobić przede wszystkim z obowiązku, ale także choćby z kultury - uważa inspektor Michał Wacławik, rzecznik prasowy Komendy Regionalnej SOK w Warszawie.

- W ostatni piątek postój był wynikiem zerwania hamulca ręcznego oraz uszkodzenia sieci trakcyjnej - informuje Donata Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.

Czy to był tylko incydent? - Nie, to stały obrazek: stoimy ok. 22.10 pod dworcem, widać już perony, ostatnie autobusy MPK lada moment odjadą. Ale czekamy, aż przejedzie pociąg towarowy, potem inny osobowy. Dopiero wtedy wtaczamy się na dworzec - opowiada nasza czytelniczka, która pracuje w Warszawie.

Codziennie spóźnieni do pracy

Plaga spóźnień dotyczy porannych pociągów do Warszawy. „Dojeżdżam codziennie do pracy. Pociągi wyjeżdżają z ponad 15-20-minutowym opóźnieniem" - napisał do nas Maciej Leśniewski. Pan Maciej, podobnie jak setki radomian, którzy w pracy muszą być o godz. 8, wyjeżdża do Warszawy o 5.59 (planowy dojazd 7.36). Następny pociąg z Radomia dojeżdża dopiero po 8. - Pociąg ostatnio spóźnia się codziennie 15-20 min już w Radomiu, a dalej różnie bywa. Na Centralnym jest o 7.55-8.05 - informuje jeden z podróżnych na naszym forum radom.gazeta.pl.

- Poranne opóźnienia to efekt remontu torów na odcinku Radom - Rożki. Zakończy się on 6 czerwca i mamy nadzieje, że wtedy pociągi będą odjeżdżały bez opóźnień - informuje Łukasz Kurpiewski, rzecznik prasowy PKP Przewozy Regionalne.

Ilu radomian pracuje w Warszawie?

Według informacji z izby skarbowej w Warszawie w 2005 r. w stolicy (bez gmin ościennych) pracowało prawie 9 tys. radomian. Dodatkowo wiele osób pracuje, prowadząc np. własną działalność gospodarczą lub na czarno. Codziennie tysiące radomian dojeżdża do pracy samochodami, busami, autobusami i pociągami. I to pewnie w najbliższym czasie się nie zmieni.

Napisz do nas, jak dojeżdżasz do pracy w Warszawie. Czy masz kłopoty z dojazdami, czy rozkład jazdy jest według ciebie odpowiedni i czy pociągi kursują zgodnie z nim. Czekamy na listy: listy@radom.agora.pl

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 04 cze 2007, 14:31

Tylko czemu w sprawie pociągów KM wypowiada się rzecznik PKP PR :-k :?:

metron

Post autor: metron » 04 cze 2007, 15:31

Jakiś czas temu spędziłem w stojącym pociągu z Warszawy do Skierniewic prawie 3,5 godziny Przez ten czas nie pojawił sie kierownik pociągu aby zdenerwowanym pasażerom udzielić jakiejkolwiek informacji
Wcale nie dziwię się że pasażerowie wkurzają sie na ciągłe opóźnienia pociągów. To norma niestety

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 04 cze 2007, 16:14

Wysiadanie podróżnych przy ulicy Słowackiego to norma. Sporo wieczornych pociągów ma tam postój około 5 - 10 minut, więc taki obrazek to normalka. Jednak trzymanie pasażerów w pociągu, który szybko nie odjedzie 300 metrów od peronu jest chore. Dla zwykłego spokoju sumienia wystarczyło kilku pracowników dworca ubrać w kamizelki i by ludzi przeprowadzili...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 04 cze 2007, 20:19

Busmann pisze:Dla zwykłego spokoju sumienia wystarczyło kilku pracowników dworca ubrać w kamizelki i by ludzi przeprowadzili...
:arrow: Dla spokoju sumienia wystarczyłoby uruchomić negowany przez Ciebie przystanek Radom-Dzierzków i wtedy ludzie mogliby wysiąść sobie tam :P.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 04 cze 2007, 20:25

Za parę lat linia zostanie zmodernizowana i takie postoje nie będą potrzebne

Flash8222
Posty: 7183
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 04 cze 2007, 20:43

Premo pisze:Za parę lat linia zostanie zmodernizowana i takie postoje nie będą potrzebne
Właśnie za parę lat a postoje są teraz! Ludzie chcą teraz jakichś zmian, nawet tymczasowy przystanek osobowy.

metron

Post autor: metron » 04 cze 2007, 21:20

Premo pisze:Za parę lat linia zostanie zmodernizowana i takie postoje nie będą potrzebne

Jak słyszę za parę lat to normalnie zalewa mnie krew. Premo chrzanić takie bzdury że szok . Za parę lat nowy tabor, za parę lat zmodernizowana linia,za parę lat może bedzie lepiej
A teraz co ???????

Awatar użytkownika
Rybiszcze
(Fischlein)
Posty: 144
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:22
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: Rybiszcze » 04 cze 2007, 22:51

metron pisze:Za parę lat nowy tabor, za parę lat zmodernizowana linia,za parę lat może bedzie lepiej
Na kolei się nie mówi "za parę lat" tylko: "w lutym" :P
Nie ma mnie...

Awatar użytkownika
gburek
Posty: 127
Rejestracja: 12 mar 2006, 21:52
Kontakt:

Post autor: gburek » 04 cze 2007, 23:13

Fischlein pisze:Na kolei się nie mówi "za parę lat" tylko: "w lutym" :P
A jednak ona w lutym była...
Poza tym to tak na kolei nikt nie powie tylko tak mówi grono pseudeznawców
i po co tu nam mąci na naszym podwórku? :)

ODPOWIEDZ