Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 06 lip 2007, 10:06

Naprawdę uważasz, że do knajp chodzi się ze względu na urodę kelnerek? A może księżulowi ładne są po prostu z innych powodów potrzebne :-k :-? Jeśli tak, to jest to mało smaczne [-( Bo co innego Ty, a co innego ksiądz prałat, nie uważasz?

Awatar użytkownika
Tadek A.
Posty: 365
Rejestracja: 02 maja 2007, 10:08
Lokalizacja: spod Warszawy
Kontakt:

Post autor: Tadek A. » 06 lip 2007, 11:09

Powiedzenie przez księdza (wszystko jedno czy prałata czy innego) dosłownie że "brzydkie nie mają szans" jest zwykłym chamstwem. Mógł się wyrazić "widziałbym na tych stanowiskach panie o atrakcyjnym wyglądzie" - taki eufemizm. Ale i tak nie powinien takich "wymagań" stawiać. Gdyby to ode mnie zależało już dawno nie byłby nie tylko prałatem ale nawet proboszczem na pipidówie. Facet ma manię wielkości, na wszystkich patrzy z góry, nie przyjmuje krytyki (nawet tej konstruktywnej) a zamiast Boga czci złotego cielca pod postacią banknotów. Chyba zapomniał do czego służy instytucja księdza. Niech Jankowski się zajmie modlitwą a nie kolejnym biznesami bo jak na razie to z Rydzykiem może sobie ręce podać - i jeden i drugi poza tłustym brzuchem nic sobą nie przedstawia :!: :!: :!:
14.07.2008 - i starczy...

Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 06 lip 2007, 11:30

JacekM pisze:Co do metamorfozy chodziło mi bardziej o poglądy, które z ksenofobicznych przerodziły się w dosyć rozsądne.
Rozsądne, powiadasz? Polecam lekturę wypowiedzi arcybiskupa Gocłowskiego na temat ks. Jankowskiego. Mam wrażenie, że i tak owija w bawełnę (zwłaszcza we fragmentach przeze mnie podkreślonych), nie chcąc wprost powiedzieć, że prałat najzwyczajniej zwariował - stąd żal do dziennikarzy, z którym trudno mi się zgodzić. Ale cała reszta jest bardzo wymowna...:

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... 91201.html
GW pisze: Abp Gocłowski: żal mi księdza Jankowskiego
az, PAP
2007-07-04, ostatnia aktualizacja 2007-07-04 20:17



Jest mi żal księdza Henryka Jankowskiego, po prostu żal i nie pozwalam na to, by kontynuować tą dramatyczną farsę, którą podjęli dziennikarze - powiedział w środę metropolita gdański abp Tadeusz Gocłowski, odnosząc się do zapowiedzi otworzenia przez Instytut imienia prałata sieci klubokawiarni.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski i ksiądz Henryk Jankowski
- Mi jest go żal, bo on wiele dobrego zrobił dla Kościoła i dla "Solidarności", a teraz wykorzystujecie go po prostu jako dziennikarze - powiedział Gocłowski.

Biskup jako przełożony prałata nie chciał oceniać, ani komentować pomysłów księdza.

- Jestem zwierzchnikiem, ale ksiądz Jankowski jest ks. Jankowskim. Kiedy trzeba było podejmować decyzje, to się podejmowało. W tej chwili myślę, że dziennikarze po prostu pastwią się nad biednym człowiekiem - podkreślał.

- Mi jest po prostu żal księdza Henryka, bo to jest człowiek chory i ma pewne ambicje, które go popychają do takich rzeczy. Oglądając go wczoraj w telewizji po prostu było mi go żal, a przy tym on dodatkowo swoje wypowiedzi publikuje, ale ja nie będę go komentował - dodawał Gocłowski.

Piękne kelnerki podadzą "Monsignore"

We wtorek w TVN24 prałat Jankowski opowiadał o swoich planach otworzenia w 16 miastach sieci klubokawiarni. Mówił, że dzięki zyskom z tej działalności chciałby wspomóc biednych, przede wszystkim domy dziecka, nieść pomoc dla swoich podopiecznych. Duchowny potwierdził doniesienia "Dziennika", który napisał, że w sieci klubokawiarni będzie można napić się wina z butelek z wizerunkiem księdza prałata i być obsłużonym przez piękne kelnerki legitymujące się zaświadczeniem od swojego proboszcza.

Duchowny potwierdził te doniesienia. Zapowiedział, że oprócz konsumpcji alkoholu w klubokawiarniach, które chce otworzyć, będzie można poczytać prasę i książki; będą tam też sprzedawane kosmetyki. Klientów będą obsługiwały kelnerki w strojach związanych z regionem, w którym znajduje się dany lokal. Duchowny zastrzega, że chcące pracować w kawiarniach kobiety muszą być ładne.

"Prałat Jankowski jest człowiekiem specyficznej osobowości"

Metropolita gdański w związku ze sprawą przekazał oświadczenie zatytułowane: "Arcybiskup gdański w obronie godności kapłana i Kościoła".

Abp stwierdził w nim, że ks. Jankowski jest człowiekiem jak każdy o określonym profilu psychicznym. Zaznaczył, że "nie jest on legendarnym kapelanem Solidarności, bo nikt mu takiej nominacji nie dał, a tak często piszą media nieświadomie czy świadomie, ale sensacyjnie".

- Jest on człowiekiem, który walnie zasłużył się dla "Solidarności", działając zgodnie ze specyfiką swojej osobowości człowieka, który ma różne inicjatywy. Nikt nie zabierze mu zasług w wielkim dziele np. odbudowy wspaniałego kościoła św. Brygidy - dodał.

Abp podkreślił, że prałat reagował na różne sytuacje społeczne i polityczne, angażując autorytet Kościoła nie zawsze zgodnie z wolą przełożonych.

- Wypowiedzi jego w świątyni, zwłaszcza poprzez stosowaną symbolikę formułowały dla Kościoła trudności, a niekiedy obrażały określone środowiska polityczne, czy ogólnoludzkie. To przyczyniło się do tego, że przestał być proboszczem, co łączyło się z jego stosunkiem do młodych ludzi specyficznie zachowujących się na plebani, która nie jest domem prywatnym, a kapłan ani proboszcz nie jest osobą prywatną, ale w jakimś sensie reprezentuje Kościół - zaznaczył.

Według oceny metropolity sposób podejścia przez media do osoby ks. Jankowskiego w ostatnim czasie jest wykorzystywaniem jego specyficznej osobowości, która "przejawiała się w dziwnych inicjatywach (woda, wino, kawiarenki, etc.)".

- Jest wykorzystywaniem tych specyficznych słabości ludzkich, a także przerzucaniem tych słabości na obraz Kościoła. Taka akcja rzuca cień na Kościół. Ludzie utożsamiają słabości określonego człowieka z wizją Kościoła, a więc dotykają nas wszystkich, którzy jako katolicy ten Kościół stanowimy. To niestety jest komercyjnym, by tylko do tego się ograniczyć, podejściem do człowieka nawet, gdy kapłan szuka takich kontaktów medialnych - zaznaczył.

Według metropolity nie jest to sprawa czysto prywatna, bo ks. Jankowski jest kapłanem, któremu np. nie można uprawiać handlu, o czym on wie, bo otrzymał na ten temat pismo od swego przełożonego.

- Trzeba po prostu uszanować zasłużonego w pierwszym etapie walki z komunizmem człowieka, którego słabości wykorzystują również dziwni działacze mający własne określone, ideowe, czy ekonomiczne cele - oświadczył abp Gocłowski.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 06 lip 2007, 12:12

- Mi jest po prostu żal księdza Henryka, bo to jest człowiek chory i ma pewne ambicje, które go popychają do takich rzeczy. Oglądając go wczoraj w telewizji po prostu było mi go żal, a przy tym on dodatkowo swoje wypowiedzi publikuje, ale ja nie będę go komentował - dodawał Gocłowski.
:arrow: We wczorajszym programie TVP1 "Kwadrans po ósmej", którego gościem był był ksiądz Henryk Jankowski, dziennikarka poprosiła go o komentarz do tych słów arcybiskupa. Co odpowiedział prałat? Powiedział: "Ksiądz arcybiskup chyba chciał o sobie powiedzieć, że jest chory. Nikt go nie prosił o wypowiedź na mój temat". Taka publiczna polemika robi się wręcz żałosna #-o.

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 06 lip 2007, 12:54

W Boże Ciało oczywiście byłem w kościele Oo. dominikanów, potem na procesji, która przeszła do kościoła św. Katarzyny. I nagle, tuż przed mszą, patrzę- przyjeżdża wielki mercedes. Wysiada z niego jak nie kto inny jak ks. Jankowski z uzbrojonymi, nabitymi bronią ochroniarzami. Na początku mówiłem sobie, że nie, przecież to jest nie możliwe, aby to był owy prałat. Okazało się, że przyjechał... niespodziewanie... ](*,)
Stał potem nad ludźmi, śmiejąc się, jakby był ich bogiem. Oczywiście jakaś pozłacana laseczka, wszystko cacy, tylko to nei ksiądz chyba, a tylko biznesman... #-o
Jeszcze sobie przejechał tuż przed procesją samochodem i czekał sobie z ochroniarzami przy kosciele ,,na górce''...
Jak go potem zauważył jakgdyby ks. Maj, podziękował mu za przybycie przy ostatniej stacji: ,,...jako że przyjaciel naszych parafii nawiedza nas czasem w takie uroczystości...''
Gdy ostatnio obejrzałem w TVN24 ten materiał, to po prostu się załamałem... ](*,)
On z rzeczy robi bogów, sam chce być jakimś nie wiadomo kim dla wierzących...
To wszystko jest nie smaczne... :sick:
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 06 lip 2007, 12:58

MZ pisze:We wczorajszym programie TVP1 "Kwadrans po ósmej", którego gościem był był ksiądz Henryk Jankowski, dziennikarka poprosiła go o komentarz do tych słów arcybiskupa. Co odpowiedział prałat? Powiedział: "Ksiądz arcybiskup chyba chciał o sobie powiedzieć, że jest chory. Nikt go nie prosił o wypowiedź na mój temat". Taka publiczna polemika robi się wręcz żałosna
Ciekawe jakie on ma IQ?

Awatar użytkownika
ziomal
Posty: 2089
Rejestracja: 02 cze 2006, 20:22
Lokalizacja: Gabinet Cieni ZTM Pion Wentylacyjny

Post autor: ziomal » 06 lip 2007, 13:01

Z pewnością obrazuje to jedna liczba ukryta w literce Q... =;
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney


Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie ;-) To tylko efekt uboczny.

Zły chłopiec i troll pozdrawia

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 06 lip 2007, 15:04

Dennis pisze:Ciekawe jakie on ma IQ?
Nie liczy się IQ tylko kasa ](*,) :idea: :!:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 06 lip 2007, 21:11

Trzeba zacząć, że dla księdza (a zwłaszcza prałata) nie powinno być takiego podziału ludzi.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8858
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 lip 2007, 21:50

Bastian pisze: Rozsądne, powiadasz?
faktycznie. nie wiem co mi się ubrdało #-o
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9675
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 17 sty 2008, 10:30

Obrazek
Dzień Trzech Króli wolny od pracy?
Święto Trzech Króli - dniem wolnym od pracy. Domaga się tego Jerzy Kropiwnicki, prezydent Łodzi i zapowiada przygotowanie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej.

Kropiwnicki chce, by 6 stycznia obchodzony w Kościele katolickim jako Święto Objawienia (zwane także świętem Trzech Króli) był dniem wolnym od pracy tak jak przed 1960 rokiem. Kropiwnicki zgłosił ten pomysł we wtorek w Warszawie, podczas spotkania opłatkowego prezydentów i burmistrzów miast papieskich, czyli tych, które gościły Ojca Świętego Jana Pawła II.

Żeby święto Trzech Króli znów było dniem wolnym, Sejm musi przegłosować ustawę. Kropiwnicki zapowiada przygotowanie obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej i zebranie pod nią stu tysięcy podpisów.

- Bo święto Trzech Króli jest najstarszym świętem chrześcijańskim, starszym nawet niż Boże Narodzenie. W dziewięciu krajach Unii Europejskiej dzień ten jest wolny od pracy - uzasadnia.

Prezydent Łodzi wprowadził także w swoim mieście nową tradycję. Wraz z prezydentami Zgierza i Pabianic co roku w Święto Objawienia pielgrzymuje do szopki przed łódzką archikatedrą. Jako trzej królowie niosą dary: mirrę i kadzidło (przysyłane przez ojców franciszkanów z Jerozolimy) oraz złoto (w postaci sztabki lub monety kupowanej w NBP). Dary od "Mędrców ze Wschodu" przyjmuje co roku arcybiskup Władysław Ziółek, metropolita łódzki, rok w rok przypominając, że Święto Trzech Króli było kiedyś wielkim świętem i dniem wolnym od pracy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
Jak dla mnie artykuł trąci nieco humorem.
Jakie jest Wasze zdanie na temat propozycji dodania nowego dnia świątecznego, szczególnie z powodów religijnych? Czy oby nie mamy ich już za dużo, szczególnie we wciąż świeckim państwie?
Kropiwnicki przywołuje przykład 9 państw europejskich, w którym ten dzień jest dniem wolnym od pracy. Ciekawe czy w tych krajach wolne jest tez Boże Ciało, Wniebowzięcie NMP itd...

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 17 sty 2008, 10:58

jak 6.I, to i jeszcze 2.XI

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27739
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 17 sty 2008, 11:31

geograf pisze: Jakie jest Wasze zdanie na temat propozycji dodania nowego dnia świątecznego, szczególnie z powodów religijnych?
Warszawa nie przeżyje dwóch tygodni rozkładów świątecznych ;-)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 17 sty 2008, 13:58

geograf pisze:Czy oby nie mamy ich już za dużo, szczególnie we wciąż świeckim państwie?
Za dużo świąt, czy za dużo świąt religijnych?
geograf pisze:Ciekawe czy w tych krajach wolne jest tez Boże Ciało, Wniebowzięcie NMP itd...
skoro są to dni wolne nawet w ultralaickiej Francji(a 15 VIII nie ma tam jak u nas także charakteru świeckiego)...
Poza tym projekt ustawy może zgłosić każdy, to jeszcze nie znaczy, że tak będzie.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Ikarus 5780
Posty: 756
Rejestracja: 26 gru 2005, 19:36
Lokalizacja: Marki / Saska Kępa

Post autor: Ikarus 5780 » 17 sty 2008, 15:26

Każdy wie jaki ja mam pogląd na wiarę, ale moim zdaniem robienie kolejnego święta to bezsens. Tak na dobrą można zrobić przynajmniej 5 - 10 innych, równych Świętu Trzech Króli, w które obecnie się chodzi do pracy. Niech się urzędnicy biorą za budowanie dróg na Euro, bo bedą pieprzyli o rzeczach które nie sa tego warte, a inne sprawy uciekają. Nie jestem przeciwnikiem tego święta, ale robienie z każdej Uroczystości kościelnej dnia wolnego jest paranoją.
"Należy się zmieniać, by jakim jest się pozostać."


Marcovia Marki

ODPOWIEDZ