O przepisach Kodeksu Drogowego

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
malyniak
Posty: 156
Rejestracja: 24 sie 2006, 19:02
Lokalizacja: Warszawa/Puławy

Post autor: malyniak » 21 lip 2007, 11:30

Bubel pisze:Co do zielonych strzałek. Wytyczne dopuszczają stosowanie "zielonych strzałek" o przebiegu bezkolizyjnym. Do końca 2008r. istniejące sygnalizacje mogą funkcjonować w opraciu o stare przepisy, do tego czasu musi nastąpić aktualizacja programów sygnalizacji. Nowe skrzyżowania muszą być od razu projektowane w oparciu o obowiązujące rozporządzenie (rozp. ministra Infrastruktury z 2003r.)
A te wytyczne to jest nasz polski pomysł, czy są one jakoś narzucone "z góry"? Jak ta kwestia wygląda w innych państwach europejskich?

Bubel
Posty: 2
Rejestracja: 24 maja 2007, 12:34

Post autor: Bubel » 21 lip 2007, 22:16

A nie wiem...

Argumentami było
- zwiększenie bezpieczeństwa ruchu
- dostosowanie do wymogów członkostwa w UE - wyeliminowanie czegoś, co podobno jest niezrozumiałe dla obcokrajowców. Jako kompromis zostawiono bezkolizyjne zielone strzałki. Wydaje mi się, że zaprezentowano zbytnią nadgorliwość pod tym względem, jakichś umów międzynarodowych nie znam (co nie znaczy że nie istnieją). Za przeproszeniem w Anglii dalej jeździ się lewą stroną :)

Pozdrawiam.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 23 lip 2007, 11:38

Bubel pisze: gdy tak na prawdę chodzi im tylko o możliwość szybszej jazdy. Niech powiedzą: nie zależy nam na bezpieczeństwie ruchu, poświęcamy się w imię możliwości szybszej jazdy
Jasne !!
Po to powstały samochody. Poświęciliśmy bezpieczeństwo w zamian za możliwość szybszego dojazdu do odleglych miejsc i nie ma od tego odwrotu.
Czy naprawdę bezpieczeństwo jest i musi być sprawą najważniejszą? Zapewnienie totalnego bezpieczeństwa będzie możliwe jedynie przy całkowitej kontroli i ubezwlasnowolnieniu ludzi a skutek będzie taki jak to czasem pokazuje się w USA. Ludzie przestana myśleć i bedzie potrzebny napis na kubeczku z herbatą że herbatka jest ciepla i można sie nią poparzyć.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 23 lip 2007, 13:12

Jeśli ktoś wsiada do blachosmroda, to musi owszem mieć świadomość, że może zginąć w każdej chwili - on decyduje się na skorzystanie z owocu postępu cywilizacyjnego, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ale jeśli ktoś wyszedł pieszo do kiosku, to już nie bardzo widzę powód, dla którego powinien żegnać się z rodziną i spisywać testament tylko dlatego, iż nawini decydenci postawili na umiejętność myślenia blachosmrodziarzy [-( ](*,) Wolne żarty i w dodatku niesmaczne =; Nie życzę Ci tego Rosa, ale prędzej czy później jakiś baran będzie usilnie próbował rozjechać Cię na pasach i oby mu to się skutecznie nie udało :!: Ale porządnego stracha powinien Ci napędzić, może wtedy przestałbyś takie banialuki wygadywać:
Rosa pisze:Czy naprawdę bezpieczeństwo jest i musi być sprawą najważniejszą?
:-?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lip 2007, 12:37

Dennis, dlatego właśnie dyskutujemy o trasach, na których nie uświadczysz ani kiosku, ani pasów. Bo co terenów rzeczywiście zabudowanych racji ci nie odmawiam (ani chyba nikt inny).
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 24 lip 2007, 13:45

A ja myślałem, że mówicie o "Siekierze" :-s Żeby nie było niejasności, chodzi mi chociażby o pasy przecinające ją przy samej Czerniakowskiej :-$

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36222
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 24 lip 2007, 13:49

Na końcu nawet autostrady znajdziesz jakieś pasy. Oczywiście jest to wystarczającym powodem, by wprowadzić ograniczenia prędkości już 45 kilometrów przed nimi ](*,)

Przecież przy Czerniakowskiej jest ograniczenie! Nie mówiąc już o światłach!!!
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ