w szczegolnosci onFikander pisze:ale na pewno jest winny wszelkiemu złu!
Występują problemy techniczne po stronie dostawcy hostingu. W trakcie prac naprawczych możliwe są przerwy w dostępie do forum.
Autobusy San i inne pojazdy historyczne
Materiał o Chaussonie pojawił się w dzisiejszym TKW w TVP3. Można go obejrzeć tutaj: http://ww2.tvp.pl/6723,20070730531757.strona
No 40 sek, ale się sprężyli, ale pan prezes wyszedł całkiem całkiem. Kariera w TVP otwarta 
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.
Uśmiałem się, czytając ten pełen zazdrości post. Skoro nie znasz mojego wkładu w 5254, to bardzo Cię proszę: nie wypowiadaj się na ten temat. Poza tym nie sądzę, żeby przynależność do Klubu zwiększała mój wkład w ten wóz. Potrafię zrozumieć, że ciągła obecność w 5254 miłośnika spoza Klubu (zamiast na przykład Ciebie) jest trudna to przełknięcia, ale staraj się nie okazywać zazdrości w tak perfidny sposób.SP45-166 pisze:Dlaczego np Jamnik wielki miłośnik 5254 nie zagląda na klub, nie płaci składek (bo k. Jamnika kojarzę, ale na klubie ZTCP to go nie widziałem). Miałby moim zdaniem zdecydowanie większy wpływ na "swój" wóz (tzn na zachowanie go) niż teraz ma.
Jeśli jesteś taki zaangażowany w działalność na rzecz zabytków / autobusów historycznych, to zaprezentuj swoje osiągnięcia, bo dokonania Krzyśka znam. A jeśli nie masz nic sensownego do przekazania, to nie kłep paluchami bez sensu w klawiaturę, tylko raczej skontaktuj się z odpowiednimi ludźmi i popracuj przy zabytkach. Do tego niekoniecznie trzeba być Klubowiczem, ale jest to wskazane z wielu powodów. Natomiast pewne jest to, że trzeba być człowiekiem odpowiedzialnym, konsekwentnym i chętnym do ciężkiej pracy. Bez tego ani rusz.Jamnik pisze:Uśmiałem się, czytając ten pełen zazdrości post. Skoro nie znasz mojego wkładu w 5254, to bardzo Cię proszę: nie wypowiadaj się na ten temat. Poza tym nie sądzę, żeby przynależność do Klubu zwiększała mój wkład w ten wóz. Potrafię zrozumieć, że ciągła obecność w 5254 miłośnika spoza Klubu (zamiast na przykład Ciebie) jest trudna to przełknięcia, ale staraj się nie okazywać zazdrości w tak perfidny sposób.SP45-166 pisze:Dlaczego np Jamnik wielki miłośnik 5254 nie zagląda na klub, nie płaci składek (bo k. Jamnika kojarzę, ale na klubie ZTCP to go nie widziałem). Miałby moim zdaniem zdecydowanie większy wpływ na "swój" wóz (tzn na zachowanie go) niż teraz ma.
Drogi Tramlogu!TLG pisze:Do ch*ja! Spokój ma być, bo zamknę to w cholere i spuszcze do kibla raz na zawsze!
Ja nikogo tu nie obrażam ani się nie kłócę. Ja jedynie proszę (no może domagam się) przedstawienia dokonań jednostki o wdzięcznym nicku Jamnik w pracę na rzecz wozu 5254. I nie o zazdrość tu żadną chodzi, bo nie ma co zazdrościć tej ciężkiej w gruncie rzeczy roboty (Ty zresztą Tramlogu o tym dobrze wiesz). Z tej roboty oprócz satysfakcji nie ma nic. A ja po prostu chcę poznać dokonania takich ludzi jak rzeczony Jamnik, bo mnóstwo jest ludzi, którzy przyznają się do pracy nad różnymi autobusami, a jakoś nikt nic o tym nie wie. Ale wiadomo: sukces ma wielu ojców, a porażka ani jednego.
Jak widać po prostu na tym forum nikt nie zrozumie normalnego człowieka, który nie należy do KMKM, a pomaga...
Owszem, mówiłem wcześniej co innego, ale nie dotyczyło to Jamnika, którego znam jak i wiele osób osobiście, i wiem, że ma dobrą wolę i jest normalnym człowiekiem. A wszyscy oczywiście musieli się na niego uwziąść, jak zamknęli temat o 5254, to tu teraz...
Naprawdę... Od 2 lat należę do klubu ( wiem, tylygy, wyśmiejesz mnie oczywiście ), ale to co się dzieje ostatnio w tym środowisku, absolutnie mnie nie zachęca. Robicie absurdalne kłótnie z niczego- ludzie ZASTANÓWCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I jeszcze jedno. Bardzo chcę aktywnie działać w KMKM, ale widzę, że powstają UKŁADY. Niektóe osoby mogą ZA DUŻO, a niektóre NIC. Mimo, że chcą coś zrobić. Rozmawiałem z wieloma miłośnikami, i wiem, że nie jednej ciekawej propozycji prezes nie chciał przyjąć. Naprawdę, jeżeli nadal będzie taki stosunek do większości klubowiczów, to do KMKMu członków nie będzie przybywać, ale UBYWAĆ i to znacznie ubywać. Smutno jest mi patrzeć na osoby, które wszędzie wszystko mogą w tym środowisku, o wszystkich tajnych sprawach wiedzą, wszędzie są doceniane ich nawet byle jakie teksty czy zdjęcia. Z resztą są to userzy tego forum. A wiele osób chce dużo zrobić, robi naprawdę dobre rzeczy, ma ciekawe pamiątki, ważne drobiazgi do oddania na cele klubu, ale nie, oczywiście, bo nie. Natomiast od takich osób stronniczych przyjmie się, ,,oczywiście, przecież one mają ciekawsze rzeczy'', oczywiście również klub odmówi wypożyczenia ogórka dla już pewnych pieniędzy i to dużych jak dla klubu. Nie, bo to musi być zgoda ZTMu. Tarara.
Jeżeli tak dalej pójdzie, to chyba powstanie nowy klub, tych osób, które chcą być aktywne, ale nie mogą. A osoby studiiujące pouciekają neidługo z klubu ze względu na brak czasu, więc nie dawając alternatywy młodym i też chętnym, klub może ponieść klęska. Naprawdę.
ŻAL I ZGRZYTANIE ZĘBÓW
Komentarz: "Tylygy" tu tylko sprząta. Nie mieszajcie mnie do swojego sporu.
Owszem, mówiłem wcześniej co innego, ale nie dotyczyło to Jamnika, którego znam jak i wiele osób osobiście, i wiem, że ma dobrą wolę i jest normalnym człowiekiem. A wszyscy oczywiście musieli się na niego uwziąść, jak zamknęli temat o 5254, to tu teraz...
Naprawdę... Od 2 lat należę do klubu ( wiem, tylygy, wyśmiejesz mnie oczywiście ), ale to co się dzieje ostatnio w tym środowisku, absolutnie mnie nie zachęca. Robicie absurdalne kłótnie z niczego- ludzie ZASTANÓWCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I jeszcze jedno. Bardzo chcę aktywnie działać w KMKM, ale widzę, że powstają UKŁADY. Niektóe osoby mogą ZA DUŻO, a niektóre NIC. Mimo, że chcą coś zrobić. Rozmawiałem z wieloma miłośnikami, i wiem, że nie jednej ciekawej propozycji prezes nie chciał przyjąć. Naprawdę, jeżeli nadal będzie taki stosunek do większości klubowiczów, to do KMKMu członków nie będzie przybywać, ale UBYWAĆ i to znacznie ubywać. Smutno jest mi patrzeć na osoby, które wszędzie wszystko mogą w tym środowisku, o wszystkich tajnych sprawach wiedzą, wszędzie są doceniane ich nawet byle jakie teksty czy zdjęcia. Z resztą są to userzy tego forum. A wiele osób chce dużo zrobić, robi naprawdę dobre rzeczy, ma ciekawe pamiątki, ważne drobiazgi do oddania na cele klubu, ale nie, oczywiście, bo nie. Natomiast od takich osób stronniczych przyjmie się, ,,oczywiście, przecież one mają ciekawsze rzeczy'', oczywiście również klub odmówi wypożyczenia ogórka dla już pewnych pieniędzy i to dużych jak dla klubu. Nie, bo to musi być zgoda ZTMu. Tarara.
Jeżeli tak dalej pójdzie, to chyba powstanie nowy klub, tych osób, które chcą być aktywne, ale nie mogą. A osoby studiiujące pouciekają neidługo z klubu ze względu na brak czasu, więc nie dawając alternatywy młodym i też chętnym, klub może ponieść klęska. Naprawdę.
ŻAL I ZGRZYTANIE ZĘBÓW
Komentarz: "Tylygy" tu tylko sprząta. Nie mieszajcie mnie do swojego sporu.
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Że to, że i tak mi nie przyznasz racji...  ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
Streszczając najważniejszą sprawę- nie wyżywać się na Jamniku!
Co on takiego złego zrobił, ma znajomego kierowcę i jeździ w kabinie 5254? Nie należy do KMKM?
Streszczając najważniejszą sprawę- nie wyżywać się na Jamniku!
Co on takiego złego zrobił, ma znajomego kierowcę i jeździ w kabinie 5254? Nie należy do KMKM?
"Pociąg zawsze dojedzie"
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
To tylko efekt uboczny.
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Paweł Ney
Jakoś tak wyszło, że czestotliwość kursowania mojej linii na tym forum zmniejszyła sie
Zły chłopiec i troll pozdrawia
Oki. Widzę, że dążysz do tego, żeby Ci przypomnieć na czym polegała Twoja pomoc przy zabytkach. No to Ci przypomnę. Jak dobrze pamiętasz zawsze uważałem, że każde ręce przydadzą się do pomocy i nigdy nie miałem żadnych uprzedzeń ani do wieku ani do płci pomagierów. Dlatego nie wadziło mi, że masz 10 lat i jesteś totalnie nadpobudliwy. Myślałem, że w towarzystwie osób starszych i odpowiedzialnych nieco wydoroślejesz, ale nic z tych rzeczy. Dzięki Twojemu niedbalstwu w tej chwili do wymiany nadaje sie tapicerka w 8081.ziomal pisze:Że to, że i tak mi nie przyznasz racji...
Streszczając najważniejszą sprawę- nie wyżywać się na Jamniku!
Co on takiego złego zrobił, ma znajomego kierowcę i jeździ w kabinie 5254? Nie należy do KMKM?
Ze względu na Twoje zachowanie nikt nie chce z Tobą współpracować, bo jesteś nie tylko nieodpowiedzialny, ale także zachowujesz się jak byś wszystkie rozumu pozjadał. A jak Ci inni (starsi) zwracają uwagę, to nie potrafisz przyjąć krytyki jak mężczyzna, tylko się chamsko odszczekujesz (najczęściej za plecami). O przeszkadzaniu w pracy kierowcom w liniowych autobusach już nawet nie wspominam.
A co do jakichś tam układów, to Ty się puknij ostro w głowę i zastanów najpierw nad sobą. Przy zabytkach pomagają nie tylko Klubowicze, ale także niezrzeszeni miłośnicy. Muszą być to jednak ludzie odpowiedzialni, a nie tacy dla których trzeba wynająć niańkę albo przedszkolankę.