Rower...

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 08 sie 2007, 0:46

Ja bym pojechał 9-11 sierpnia na ten wspomniany Kwidzyn. Pora odpowiednia, bo pogoda jeszcze jest, do sesji poprawkowych :D jeszcze trochę, a i pociągów więcej (sezonowych)

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 08 sie 2007, 8:25

jasiu pisze:Ja bym pojechał 9-11 sierpnia na ten wspomniany Kwidzyn. Pora odpowiednia, bo pogoda jeszcze jest, do sesji poprawkowych jeszcze trochę, a i pociągów więcej (sezonowych)
No panie, termin trochę krótki jak na zorganizowanie wyjazdu. :-k
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 08 sie 2007, 21:59

A więc ogłaszam - jeżeli nie przeszkodzi pogoda, zapraszam na rowerowe zaliczanie linii Legionowo Piaski-Wójtostwo-Nasielsk. Wyjazd w piątek, 10 sierpnia pociągiem KM "Słoneczny" do Nasielska

na razie 2 uczestników

1. jasiu
2. TLG

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2832
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 08 sie 2007, 22:15

Szkoda, że jutro wyjeżdżam. #-o
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 08 sie 2007, 23:34

ja odpadam bo pracuję...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36250
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 sie 2007, 9:11

Ja też, a trasa ciekawa... :(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 24 sie 2007, 9:39

Jak tam, jest ktoś chętny na rower w sierpniu?

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2661
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 24 sie 2007, 15:49

Legionowo-Nasielsk czy coś innego?

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 24 sie 2007, 16:52

Legionowo-Nasielsk to już było ;] Myślałem o 2-3 dniowym wypadzie w okolice Kwidzyna albo Nysy śladem dawnych linii kolejowych. Możliwe że moge załatwić w Nysie darmowy nocleg ;]

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 08 lip 2008, 13:09

Ja trochę z innej beczki, odgrzewam kotleta, ale z rowerami jak najbardziej związane. W Barcelonie (w której miałem okazję gościć ostatnio przez tydzień) miasto wpadło na kapitalny pomysł - pod nazwą "Bicing" udostępnia mieszkańcom rowery. W wielu punktach miasta (w centrum dość gęsto) ustawione są stojaki i w nich rowery - rower takowy ma z przodu coś a'la kosz na torbę/siatkę/plecak, spodnia rama kosza ma dwa metalowe bolce, które wkłada się w otwory na stojaku. Korzystanie z systemu jest proste - do czytnika przykłada sie kartę zbliżeniową, na ekranie wyświetla się numer stanowiska, z którego mamy odebrać rower. Bierzemy rower, jeździmy ile trzeba i odstawiamy go w jednym z wielu punktów na mieście. W ciągu dnia jeżdżą specjalne furgonetki z przyczepami, które wyrównują ilości rowerów w poszczególnych punktach. Każdy rower ma swój numer "taborowy", łącznie jest już ok 9.000 sztuk (pierwotnie było planowane na 3.000 ale potrzeby szybko zweryfikowały te liczby). Co ciekawe, rowery są złożone z części, które nie są kompatybilne z żądnym modelem oferowanym na rynku.
System jest własnością miasta i z jego budżetu jest finansowany (usługę wykonuje firma Clear Channel), jest traktowany jako uzupełnienie systemu komunikacji miejskiej.
Rejestracja w systemie kosztuje 24€ rocznie, pierwsze pół godziny korzystania jest za darmo, każde następne kosztuje 30 eurocentów (czyli ok 1 zł). Karty są spersonalizowane - trzeba wszak wiedzieć kto i skąd bierze rower i gdzie (czy) go potem odstawia.
W Barcelonie jest obecnie 128 kilometrów ścieżek rowerowych, w 2008 planowane jest otwarcie kolejnych 22 km. Co więcej, 53% ulic w BCN jest wyłączonych dla ruchu samochodowego - jest więc gdzie "poszaleć".
Po dwóch miesiącach zarejestrowało się 40.000 użytkowników, obecnie liczba ta przekroczyła już 100.000.
Taki system to przykład przyszłościowego myślenia władz miasta, a także dobrego wykorzystania warunków pogodowych - zimą temperatury rzadko spadają w dzień poniżej 10 stopni.
Załączniki
pz-TH-bicing-interview1b.jpg
pz-TH-bicing-interview1c.jpg
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 08 lip 2008, 19:51

To sobie poszedłem na rower... Pada...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 08 lip 2008, 20:21

Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

reserved
Posty: 13933
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 08 lip 2008, 20:49

Bardzo przepraszamy za debili którzy z podziwu godną zawziętością będą z pewnością niszczyć i przestawiać znaki.
Szczere... :D

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 08 lip 2008, 21:16

W te wakacje to na razie pójście na dłuższy rower to jak gra w totka. Każdego dnia jest zajebiście gorąco, żeby potem co najmniej przez 30 minut lało jak z wiadra...

[ Dodano: 2008-07-08, 21:20 ]
Paweł_K pisze:W Barcelonie (w której miałem okazję gościć ostatnio przez tydzień) miasto wpadło na kapitalny pomysł - pod nazwą "Bicing" udostępnia mieszkańcom rowery.
Tak, to jest świetny pomysł. Zresztą takie podobne rowerki działają również w Amstedamie czy Wiedniu. Generalnie nie wiem czy by u nas coś takiego się przyjęło ze względu na właśnie kradzieże, czy też ogólnie pogodę. Na pewno przede wszystkim najpierw powinniśmy zacząć od ścieżek rowerowych w centrum miasta, no bo przecież gdzieś trzeba sensownie jeździć, a później od takich "wypożyczalni" gdzieś w śródmieściu. Bo właściwie tylko tam potrzebne są u nas takie wypożyczalnie. Przez warunki atmosferyczne u nas nigdy nie było czymś normalnym podróżowanie rowerem inaczej niż rekreacyjnie. Tam jest to również zwykły środek transportu dla pracujących etc. Nigdy nie zapomnę widoku właśnie w Barcelonie jak na takim rowerku jechał w smokingu biznesmen z teczką w koszyku, a na nogach miał japonki ;)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

kajo
Posty: 2872
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec

Post autor: kajo » 09 lip 2008, 11:35

Piotrek pisze:Przez warunki atmosferyczne u nas nigdy nie było czymś normalnym podróżowanie rowerem inaczej niż rekreacyjnie.
ja mam na to tylk jedną odpwiedź.
http://www.zm.org.pl/?a=nl_rower_zima
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

ODPOWIEDZ