W poprzedni weekend były dwie ulice a wczesniej jedna. Tempo jest racjonalnie dawkowanie, aby robotnicy się nie przemęczaliJotPeCet pisze:No właśnie coś nie robi.
Ulica PuĹawska
Moderator: Wiliam
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
No i po co się pchają samochodami
Puławska w remoncie, Mokotów sparaliżowany
Krzysztof Śmietana, aże, er, wkk2007-08-29, ostatnia aktualizacja 2007-08-29 21:31
Mokotów kompletnie zablokowany. Po zamknięciu do remontu Puławskiej od środy okolicę paraliżują ogromne korki. Tak będzie przynajmniej do zimy.
- Powariowali, zaczynają remont pod koniec wakacji! To możliwe tylko u nas - to jeden z komentarzy wściekłych kierowców, którzy rano utknęli w monstrualnych korkach. Po zamknięciu Puławskiej w stronę Ursynowa (od Racławickiej do Domaniewskiej) największy tworzył się w sąsiedniej al. Niepodległości. - Jest fatalnie. Ze Śródmieścia jadę już ponad godzinę - mówił nam w południe Łukasz Synoradzki, kierowca opla.
Na głównej trasie objazdowej - przez ul. Dąbrowskiego, Kazimierzowską i Wielicką - było niewiele lepiej. Sporo kłopotów sprawiło zamknięcie przecznic Puławskiej: Odyńca, Malczewskiego i Woronicza. To dlatego już wcześnie rano korki tworzyły się na równoległych ulicach: Madalińskiego i Rakowieckiej. Kierowcy próbowali z nich uciekać w boczne, osiedlowe uliczki, ale nie na wiele się to zdało. Wielu zostawiało auta na poboczach i szło dalej pieszo. Wszyscy z zazdrością patrzyli na rowerzystów - jazda na dwóch kółkach była wczoraj najlepszym rozwiązaniem. Dość sprawnie kursowały też tramwaje, ale tylko na Puławskiej. Linia wzdłuż Wołoskiej nadal jest nieczynna z powodu innego remontu, który ma się skończyć 1 września.
Na skrzyżowaniu Rakowieckiej z al. Niepodległości obowiązywała wolnoamerykanka - na drugą stronę alei przedostawali się tylko ci, którym udało się wepchnąć. W gigantycznych korkach razem z samochodami stały autobusy. Rekordy opóźnień bili zwłaszcza kierowcy linii 172, którzy w drodze z Ochoty na Sadybę utykali na kilkadziesiąt minut w al. Niepodległości. W popołudniowym szczycie otwierali pasażerom drzwi także poza przystankami - piechotą było szybciej. Przejazd od skrzyżowania z ul. Madalińskiego do następnego z ul. Dąbrowskiego zajmował kilkanaście minut. O godz. 17-18 korek ciągnął się już od centrum aż do stacji metra Wilanowska. Na Puławskiej przed Racławicką niektórzy kierowcy poirytowani chaosem odsuwali barierki oddzielające remontowaną jezdnię.
Pracom przyglądał się tam przed południem wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Nie wyglądał na zadowolonego. - Mogłoby być więcej maszyn i robotników. Będę musiał porozmawiać z szefem Strabagu - oświadczył.
Prezes firmy Dariusz Słotwiński twierdzi, że wszystko idzie zgodnie z planem. - Maszyn jest tyle, ile potrzeba. Gdyby było ich więcej, mogłyby się ze sobą zderzać - twierdzi. Zarzeka się, że jego firma dotrzyma zapowiadanego terminu zakończenia robót, czyli 15 grudnia. Jezdnia w kierunku Ursynowa ma być gotowa w połowie października. Wtedy zacznie się remont drugiej, do centrum.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- R-9 Chełmska
- Posty: 6086
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tak podejrzewam. Przedmieścia mają już zachodnioeuropejski modal split. Do tego mieszka tam więcej ludzi młodych, aktywnych = generujących ruch. I 100-tysięczne przedmieścia w rezultacie produkują tyle samochodów, co 200 tysięczna dzielnica Warszawy...
[ Dodano: 2007-08-30, 13:33 ]
[ Dodano: 2007-08-30, 13:33 ]
Którym? Tym co pół godziny czy 40 minut?R-9 Chełmska pisze:Autobusem? Wyobraźcie sobie, że KM to nie tylko po szynach jeździinż. Glonojad pisze: A czym mają dojechać do Gołkowa albo Konstancina?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
michael112
- Posty: 3171
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Na potwierdzenie tych słów zdam relację z powrotu autobusem 172 z przystanku BITWY WARSZAWSKIEJ 1920 r. do domu (przystanek MALCZEWSKIEGO). Godziny oczywiście przybliżone:Rekordy opóźnień bili zwłaszcza kierowcy linii 172, którzy w drodze z Ochoty na Sadybę utykali na kilkadziesiąt minut w al. Niepodległości. W popołudniowym szczycie otwierali pasażerom drzwi także poza przystankami - piechotą było szybciej. Przejazd od skrzyżowania z ul. Madalińskiego do następnego z ul. Dąbrowskiego zajmował kilkanaście minut. O godz. 17-18 korek ciągnął się już od centrum aż do stacji metra Wilanowska. Na Puławskiej przed Racławicką niektórzy kierowcy poirytowani chaosem odsuwali barierki oddzielające remontowaną jezdnię.
Pracom przyglądał się tam przed południem wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz. Nie wyglądał na zadowolonego. - Mogłoby być więcej maszyn i robotników. Będę musiał porozmawiać z szefem Strabagu - oświadczył.
18:53 - przychodzę na przystanek. Przed chwilą uciekły mi 2 autobusy 172 w minimalnych odstępach (stado).
19:20 - przyjeżdża autobus 172
19:35 (tutaj czas mocniej przybliżony) - autobus dojeżdża do skrzyżowania Odyńca z al. Niepodległości. Z powodu idiotycznie wytyczonych objazdów autobus skręca w al. Niepodległości w prawo. I tu zaczyna się sedno opowieści. Bus utknął w ogromnym korku. Jego przesunięcie się o kilka metrów naraz to sukces.
20:00 - dojeżdżamy do skrzyżowania al. Niepodległości z Domaniewską.. Według trasy objazdowej pownien skręcić w Domaniewską, ale nie - wlecze się jeszcze do Metra Wilanowskiej i dopiero tam wjeżdża w Puławską.
20:05 (tutaj też czas mocniej przybliżony) - WREEESZCIE dojeżdżamy do przystanku MALCZEWSKIEGO. Wysiadam.
No i teraz czas na wnioski: Nie byłoby żadnego takiego megakręcioła, gdyby dało się wjechać z Odyńca w Puławską. Przecież narazie remontują zachodnią jej jezdnię. I pytam się: Jak mogło dojść, żeby jakiś idiota ze Starbagu pozastawiał barierkami wjazd na wschodnią jezdnię ul. Puławskiej z ulic poprzecznych (Odyńca, Malczewskiego) i że odpowiedni organ miasta na to pozwolił (tyle że obecny inżynier ruchu to również idiota)? Przez to pogorszyła się również komunikacja na samej Puławskiej - nie ma 122. Chyba wiceprzyden Warszawy rzeczywiście będzie musiał porozmawiać z dyrektorem Starbagu.
A jeśli nie da się ruszyć tego betonu ze Starbagu, to proponuję podzielić 172 na dwie linie: 172 - DW. ZACHODNI - ... - Odyńca - Krasickiego - PARK DRESZERA (powrót: Krasickiego - Malczewskiego - al. Niepodległości - Odyńca) i Z-2 - jednokierunkowo na trasie: SADYBA - Powsińska - Św. Bonifacego - Sobieskiego - Idzikowskiego - Puławska - Dolna - Sobieskiego - Św. Bonifacego - Powsińska - SADYBA. Wtedy ludzie wysiadaliby ze 172 na przystanku PARK DRESZERA i dochodzili pieszo do Puławskiej, gdzie wsiadaliby w Z-2. Z powrotem tak samo.
W chwili obecnej lepsze jest jednak 15/35 do Pl. Zbawiciela + tramwaj na Puławską. Naokoło, ale po szynach, bez korków - szybciej.
PS. Jako cel podróży wpisałem przystanek MALCZEWSKIEGO, którego nie ma na podstawowej trasie linii 172. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że przystanek ten jest o zaledwie 1 przystanek przed skrzyżowaniem z Odyńca, gdzie normalnie wysiadałem.
zastanawia mnie ta Domaniewska. Przeciez 172 ma tylko przystanek PRZY Domaniewskiej, a wcale w nią nie skręca, no bo niby po co?ZTM pisze: (...)
Linia 172
Kierunek DW. ZACHODNI – od skrzyżowania ulic Dolna / Puławska ulicami: Puławska – Madalińskiego – Kazimierzowska – Odyńca i dalej bez zmian
Kierunek SADYBA – od skrzyżowania ulic Odyńca / al. Niepodległości ulicami: al. Niepodległości – Domaniewska - Puławska – Dolna i dalej bez zmian.
(...)
-
michael112
- Posty: 3171
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
No właśnie POWINIEN skręcać a nie skręca. A przystanek ma niezależnie od tego, czy skręca, czy nie. Czytaj uważnie komunikaty kochanego ZTMendrju pisze:zastanawia mnie ta Domaniewska. Przeciez 172 ma tylko przystanek PRZY Domaniewskiej, a wcale w nią nie skręca, no bo niby po co?ZTM pisze: (...)
Linia 172
Kierunek DW. ZACHODNI – od skrzyżowania ulic Dolna / Puławska ulicami: Puławska – Madalińskiego – Kazimierzowska – Odyńca i dalej bez zmian
Kierunek SADYBA – od skrzyżowania ulic Odyńca / al. Niepodległości ulicami: al. Niepodległości – Domaniewska - Puławska – Dolna i dalej bez zmian.
(...)
nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi w 2-och ostatnich zdaniachmichael112 pisze: No właśnie POWINIEN skręcać a nie skręca. A przystanek ma i tak i tak. Czytaj uważnie komunikaty kochanego ZTM
pozatym widze ze juz poprawili:
"(...)
Linia 172
Kierunek DW. ZACHODNI – od skrzyżowania ulic Dolna / Puławska ulicami: Puławska – Madalińskiego – Kazimierzowska – Odyńca i dalej bez zmian
Kierunek SADYBA – od skrzyżowania ulic Odyńca / al. Niepodległości ulicami: al. Niepodległości – Puławska – Dolna i dalej bez zmian.
(...)"
No a jak sobie wyobrażasz remontu jezdni bez barierek? Jakby nie było barierek to większość cwaniaczków jeździłaby przez plac remontowy nie patrząc na chodzących tam pracowników. Zastanów się co za głupoty Ty wypisujesz...michael112 pisze:Jak mogło dojść, żeby jakiś idiota ze Starbagu pozastawiał barierkami wjazd na wschodnią jezdnię ul. Puławskiej z ulic poprzecznych (Odyńca, Malczewskiego) i że odpowiedni organ miasta na to pozwolił (tyle że obecny inżynier ruchu to również idiota)? Przez to pogorszyła się również komunikacja na samej Puławskiej - nie ma 122. Chyba wiceprzyden Warszawy rzeczywiście będzie musiał porozmawiać z dyrektorem Starbagu.
Linia 172
Kierunek DW. ZACHODNI – od skrzyżowania ulic Dolna / Puławska ulicami: Puławska – Madalińskiego – Kazimierzowska – Odyńca i dalej bez zmian
Kierunek SADYBA – od skrzyżowania ulic Odyńca / al. Niepodległości ulicami: al. Niepodległości – Puławska – Dolna i dalej bez zmian.
a dlaczego na Domaniewskiej stoi takie cos, jak na zdjeciu ponizej?
czyzby ktos poprawil objazd 172, ale tylko wirtualnie? 
Kierunek DW. ZACHODNI – od skrzyżowania ulic Dolna / Puławska ulicami: Puławska – Madalińskiego – Kazimierzowska – Odyńca i dalej bez zmian
Kierunek SADYBA – od skrzyżowania ulic Odyńca / al. Niepodległości ulicami: al. Niepodległości – Puławska – Dolna i dalej bez zmian.
a dlaczego na Domaniewskiej stoi takie cos, jak na zdjeciu ponizej?
-
michael112
- Posty: 3171
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Właśnie o to mi chodziło, żeby był możliwy wyjazd z tych ulic na Puławską, bo tak to widzisz, jak jeździ 172. A samochody czasami i tak omijają te barierki i jeżdżą.Flash8222 pisze:No a jak sobie wyobrażasz remontu jezdni bez barierek? Jakby nie było barierek to większość cwaniaczków jeździłaby przez plac remontowy nie patrząc na chodzących tam pracowników. Zastanów się co za głupoty Ty wypisujesz...michael112 pisze:Jak mogło dojść, żeby jakiś idiota ze Starbagu pozastawiał barierkami wjazd na wschodnią jezdnię ul. Puławskiej z ulic poprzecznych (Odyńca, Malczewskiego) i że odpowiedni organ miasta na to pozwolił (tyle że obecny inżynier ruchu to również idiota)? Przez to pogorszyła się również komunikacja na samej Puławskiej - nie ma 122. Chyba wiceprzyden Warszawy rzeczywiście będzie musiał porozmawiać z dyrektorem Starbagu.
A jak ludzie by skakali z mostów do Wisły to też byś robił tak? Trochę powagi to, że kierowcy puszek łamią przepisy ruchu drogowego nie oznacza, że kierowcy autobusów też mają tak jeździć.michael112 pisze:Właśnie o to mi chodziło, żeby był możliwy wyjazd z tych ulic na Puławską, bo tak to widzisz, jak jeździ 172. A samochody czasami i tak omijają te barierki i jeżdżą.