O grzaniu i niegrzaniu

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 19 paź 2007, 21:58

Cóż, nie dogodzi się wszystkim. Jak mam takiego pasażera, co mu jest za gorąco, to mówię mu, żeby spytał się innych, czy też im jest zagorąco. Jeżeli większość tak powie, to wtedy wyłączę grzanie. 100% skuteczność, że się odczepi.

Awatar użytkownika
SieneK
Posty: 317
Rejestracja: 21 cze 2007, 8:37
Lokalizacja: WWrembertówC

Post autor: SieneK » 20 paź 2007, 1:02

R-9 Chełmska pisze:Sezon grzewczy zarządza ZTM i przewoźnika teoretycznie niewiele to powinno obchodzić...
sezon grzewczy jesty ustalony w porozumieniu pomiędzy ZTM a przewoźnikami
i trwa od 1 listopada do 31 marca
... życie jest jak koń mijający nas w galopie ...

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 20 paź 2007, 14:13

Flash8222 pisze:Tak, tak to przecież oni w kartach wpisują, jaki stopień grzania dać,
:arrow: Ale na wyraźne polecenie ZTM- u i to oni ustalają stopień grzania, nie dotyczy extra w którym jest zawsze czwarty stopień pieca, i tak powinno być :D

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 12 lis 2007, 9:59

Mam pytanie apropos lodówek na kołach - czy spis takich pojazdów należy zaliczyć do :
- tego tematu
- tematu o taborze w złym stanie technicznym
- do wypisówek (Pochwały i nagany tudzież nowy temat z tym związany - wszak nie każdy zimny pojazd, ba, zapewne zdecydowana mniejszość nie jest zimna dlatego, że kierowca nie włączył ogrzewania, stąd chyba nadużyciem byłoby pisanie w Pochwałach i naganach). Jak więc będzie ?
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 12 lis 2007, 14:36

Paweł_K pisze:Mam pytanie apropos lodówek na kołach - czy spis takich pojazdów należy zaliczyć do :
- tego tematu
- tematu o taborze w złym stanie technicznym
- do wypisówek (Pochwały i nagany tudzież nowy temat z tym związany - wszak nie każdy zimny pojazd, ba, zapewne zdecydowana mniejszość nie jest zimna dlatego, że kierowca nie włączył ogrzewania, stąd chyba nadużyciem byłoby pisanie w Pochwałach i naganach). Jak więc będzie ?
_________________
Ja przed chwilą naskrobałem naganę kierowcy za niegrzanie. Choć czasem warto tu pisać, bo może nie być to wina kiermana tylko busu.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 12 lis 2007, 14:37

Piotrek pisze:Ja przed chwilą naskrobałem naganę kierowcy za niegrzanie. Choć czasem warto tu pisać, bo może nie być to wina kiermana tylko busu.
No więc właśnie o to mi chodzi, żeby nie skrobać automatycznie nagan, bo to może być wina autobusu a nie kierowcy...
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

bart571
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2007, 13:51
Lokalizacja: TGK

Post autor: bart571 » 14 lis 2007, 19:19

Solaris pisze:W przypadku ogrzewania, to olewam ZTM i uruchamiam według własnego uznania. Jeżeli stwierdzam, że jest chłodno, to odpalam i jadę. Tyle, że jeszcze do tego nie stosuję ciepłego guzika, chyba że jedzie "5" osób w busie, a na przystankach nikogo nie widać.
Podpisuje sie dokładnie w 100% ze zdaniem kolegi, robie tak samo, nie patrze w karte drogową czy każą grzać czy nie. Jak mi jest chłodno w kabinie to i na wozie "piździ" a więc dmuchawy w ruch :grin: . Szkoda tylko ze nie zawsze sprawne, średnio 2 na 3 dmuchawy pracują albo 2 na 4, no a na zajezdni to jest olewka, powiesz mechanikom, że dmuchawa nie działa to usłyszysz, że przeciez jedna działa wiec wystarczy, klasyczna spychologia, a i tak zawsze oberwie kierowca :-?
I teraz coś najważniejszego, do WSZYSTKICH co myślą, że jak na wozie piździ to znaczy, że kierowca już liczy banknoty z oszczędności paliwa :-"
To jest tak, silnik autobusu jest chłodzony :D cieczą, która w zimie jest wykorzystywana do ogrzewania, ta ciecz płynie z bloku silnika do ogrzewnic które dopiero za pomoca dmuchaw nagrzewają przestrzeń pasażerską.

Więc jeżeli silnik ma temperature 80-90^C to jakie dodatkowe paliwo jest potrzebne do ogrzania wozu, skoro jeszcze trzeba chłodzic silnik za pomoca chłodnicy i wentylatora , takie dmuchawy na wozie to "pryszcz", czy chodzą czy nie standardowy układ chłodzenia silnika pracuje.
Uświadomcie sobie, ze sprawny silnik nagrzany trzyma temperature nawet w temp. na zewnątrz -15 a nawet -20^c z włączonymi dmuchawami na wozie, oczywiscie są odstepstwa od reguły, że silnik nie trzyma temp, ale to sporadycznie, no ale to własnie wtedy uzywa sie dodatkowego urzadzenia grzewczego tzw. pieca C.O., uzywa sie go również w zimie zaraz po uruchomieniu silnika, żeby szybciej sie rozgrzał i złapał optymalną temp. pracy, bo niestety ale takie duże silniki i jescze diesle dość wolno sie rozgrzewają.
Piec C.O. spala dodatkowe paliwo i ogrzewa ciecz w układzie "chłodzenia" ;-) No ale tu kolejny mit, taki piec spali ~5l/h pracy a uwierzcie, że na rozgraznie silnika wystarczy max 30minut a to i tak duzo bo większośc wozów łapie temp duzo szybciej (15-20 min.) z piecem, no i wczasie jazdy jak silnik gubi temp. to załącza sie na kilka minut żeby go podgrzać ale to juz duże mrozy powyżej -15^c muszą byc żeby silnik stygł w czasie pracy ( no albo szrot jakis #-o).
Czyli reasumując w normalnych temp czyli tak do -10 to dodatkowe paliwo jest potrzebne tylko rano przy uruchamianiu silnika więc gdzie tu te oszczędnosci, nawet lizaka sie nie kupi za to zaoszczędzone paliwo :doh:
Troszke sie rozpisałem, ale denerwuje mnie jak ktos kogoś posądza o coś nie majac zielonego pojęcia.
Mam nadzieje, że niektórym rozjasniłem temat O-)

I teraz moze jeszcze puenta 8-(
Jeżeli jedziecie autobusem i nie jest zbyt ciepło, to sa dwa możliwe powody:
- albo nagrzewnice są popsute i kierowca jest mało winny temu, teoretycznie nie powinien wyjeżdzać takim wozem ale w praktyce g..ó..w..n..o to obchodzi kogokolwiek na zajezdni, poza samym kierowcą, zostaje wręcz skazany na wyjazd taka lodówką ](*,)
- albo macie przyjemność jazdy z gatunkiem juz zagrożonym :grin: , wręcz na wymarciu czyli kierowca burakiem, który ma wszystko gdzieś, wszystko działa w wozie ale on i tak nie pofatyguje sie zeby właczyc dmuchawy, czsami wystarczy poprosić grzecznie, może ruszy go sumienie i włączy ;-)
Pewnie niektórych zdenerwuja moje wypowiedzi ale oprócz tego, że jestem kierowcą też jestem pasażerem i rozumiem wszystkich, którzy by chcieli jechac autobusem z odrobiną komfortu cieplnego :D
Pamiętajcie tez o wyrozumiałości (-o< , zawsze mozna zapytać, porozmawiac, dopiero potem nerwy O-)
No to tyle :D

Pozdrawiam szanownych forumowiczów i życze ciepłych podrózy warszawskim zbiorkomem :beer:

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 15 lis 2007, 0:29

bart571 pisze:Mam nadzieje, że niektórym rozjasniłem temat O-)
Mnie tak:)

Mibars
Posty: 82
Rejestracja: 03 cze 2007, 0:51
Lokalizacja: Nadarzyn

Post autor: Mibars » 15 lis 2007, 17:28

Czy w Solarisach ten grzejnik przy ścianie autobusu to też jest na ciecz chłodzącą?

No i czy ciepełko z retardera jest tracone, czy też wykorzystuje się je do czegoś?
=Macierzanki=
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty

POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty

bart571
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2007, 13:51
Lokalizacja: TGK

Post autor: bart571 » 17 lis 2007, 15:44

Mibars pisze:Czy w Solarisach ten grzejnik przy ścianie autobusu to też jest na ciecz chłodzącą?

No i czy ciepełko z retardera jest tracone, czy też wykorzystuje się je do czegoś?
Te grzejniki przy ścianie o które pytasz to tak zwane konwektory, czyli a'la kaloryfery, ciecz po prostu przepływa i konwektror bez zadnych dmuchaw oddaje ciepło.

A o retarderze nie wiem, ale chyba cipeło nie jest jakos oddawane, bo kazda dmuchawa i konwektor odbieraja ciepło z cieczy chłodzacej i grzeja:D

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 17 lis 2007, 17:17

bart571 pisze:Jeżeli jedziecie autobusem i nie jest zbyt ciepło, to sa dwa możliwe powody:
- albo nagrzewnice są popsute i kierowca jest mało winny temu, teoretycznie nie powinien wyjeżdzać takim wozem ale w praktyce g..ó..w..n..o to obchodzi kogokolwiek na zajezdni, poza samym kierowcą, zostaje wręcz skazany na wyjazd taka lodówką ](*,)
- albo macie przyjemność jazdy z gatunkiem juz zagrożonym :grin: , wręcz na wymarciu czyli kierowca burakiem, który ma wszystko gdzieś, wszystko działa w wozie ale on i tak nie pofatyguje sie zeby właczyc dmuchawy, czsami wystarczy poprosić grzecznie, może ruszy go sumienie i włączy ;-)
Przyczyn może być więcej. Chociażby niska temperatura silnika. ;)

bart571
Posty: 6
Rejestracja: 04 lut 2007, 13:51
Lokalizacja: TGK

Post autor: bart571 » 18 lis 2007, 17:18

Jamnik pisze:
bart571 pisze:Jeżeli jedziecie autobusem i nie jest zbyt ciepło, to sa dwa możliwe powody:
- albo nagrzewnice są popsute i kierowca jest mało winny temu, teoretycznie nie powinien wyjeżdzać takim wozem ale w praktyce g..ó..w..n..o to obchodzi kogokolwiek na zajezdni, poza samym kierowcą, zostaje wręcz skazany na wyjazd taka lodówką ](*,)
- albo macie przyjemność jazdy z gatunkiem juz zagrożonym :grin: , wręcz na wymarciu czyli kierowca burakiem, który ma wszystko gdzieś, wszystko działa w wozie ale on i tak nie pofatyguje sie zeby właczyc dmuchawy, czsami wystarczy poprosić grzecznie, może ruszy go sumienie i włączy ;-)
Przyczyn może być więcej. Chociażby niska temperatura silnika. ;)
No ale niska temp. silnika to powinien być stan chwilowy, bo kierman powinien od razu odpalac piec CO, zeby silnik sie szybko nagrzał, bo niedogrzany silnik spala więcej ropy, niz ten z optymalna temp czyli ~80^C. Wiec nie wiem czy lepiej spalić ~1,5l ropy w piecu CO przez 10min i nagrzac do optymalnej temp. silnik, czy czekac 20-30 minut az sie sam silnik nagrzeje, przez co spala więcej tej ropy na pewno te ~1,5l. Chyba odp prosta :grin:
Ja tam nie mam zamiaru marznąć za 2l ropy, ktora i tak pojdzie w niebo ](*,)
Pozdrawiam Cieplutko :D

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 18 lis 2007, 19:58

bart571 pisze:No ale niska temp. silnika to powinien być stan chwilowy
Powinien, ale nie zawsze jest - na przykład gdy wentylator chodzi na okrągło. No ale jeden z forumowiczów stwierdził ostatnio, że to nic złego. :rotfl:
bart571 pisze:Pozdrawiam Cieplutko :D
Również pozdrawiam! :spoko:

Mibars
Posty: 82
Rejestracja: 03 cze 2007, 0:51
Lokalizacja: Nadarzyn

Post autor: Mibars » 19 lis 2007, 19:00

A ja mam taklkie pytanie - czy modernizowane tramwaje 13N (te z CG) mają po jednej nagrzewnicy na wagon? Oraz kiedys słyszałem odparcie zarzutu, że w tych tramwajach nie ma ogrzewania - ktos powiedział, że "jest nadmuch ciepłego powietrza z silnika" Ile w tym wszystkim jest prawdy i dlaczego jak dziś jechałem 13N, to mimo dmuchającej nagrzwnicy było jak w lodówie??

Już cieplej było w hipolicie z co drugim oknem otwartym (jakiś pan siedział i pachniał, ech...)
=Macierzanki=
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty

POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 19 lis 2007, 19:16

13N ma system ogrzewania oparty o ukł. chłodzenia silnika, w skrócie wagon grzeje się od silnika. Sprawia to że wóz jest zimny do momentu nagrzania się silnika, poza tym wagony te są stare nieszczelne, posiadają małe otwory, które skutecznie przewietrzają zimnym powietrzem wóz.
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

ODPOWIEDZ