Tereny pod zabudowę

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 sty 2008, 19:58

bo i nic konkretnego z tego jak na razie nie wynika ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 sty 2008, 20:02

Lepiej byłoby budować przy Sobieskiego, bo tam nie będzie tramwaju ;)
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5503
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 10 sty 2008, 21:17

Nie łapię. Windy w wieżowcu mają tramwaj zastąpić 8-( :?:
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 10 sty 2008, 21:22

Tramwaj będzie dominantą przestrzenną, więc po co druga :P
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 sty 2008, 22:31

Tramwaj (którego nie będzie) zapewniłby atrakcyjny dojazd zbiorkomem - może by wówczas mniej aut przyjechało.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6087
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 10 sty 2008, 22:38

Klimatyzowane Solarisy na 131 i pięknie chodzące duże kabiny na 162, 522 byłyby atrakcyjniejszym środkiem transportu, niż czterdziestoletnia parówka łapiąca po 2 światła na każdym skrzyżowaniu...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5503
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 10 sty 2008, 22:59

inż. Glonojad pisze:Tramwaj (którego nie będzie) zapewniłby atrakcyjny dojazd zbiorkomem - może by wówczas mniej aut przyjechało.
To chyba tylko piszesz, żeby podkreślić że tramwaju nie będzie :P. Z pierwszego wynika, że należy budować przy Sobieskiego, bo nie będzie tam tramwaju. A z drugiego, że jednak taki budynek powinien być tam gdzie tramwaj.

A ja, niepoprawny pesymista, wiedziałem, że tak będzie. Od samego początku. A jak te euro 2012 ogłosili, to już w ogóle mnie to upewniło. Doskonały pretekst do przeniesienia środków na bardziej priorytetowe inwestycje.
:razz:

[ Dodano: 2008-01-10, 23:01 ]
R-9 Chełmska pisze:(...)czterdziestoletnia parówka łapiąca po 2 światła na każdym skrzyżowaniu...
A w g. szczytu to ile kolejek łapie 131/522 pod Universusem :> ?
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 10 sty 2008, 23:02

Budynek powinien być tam, gdzie tramwaj ma być. Ale go nie będzie, o czym też mówię od jakiegoś czasu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 sty 2008, 0:06

R-9 Chełmska pisze: byłyby atrakcyjniejszym środkiem transportu
zwłaszcza stojąc w korku.
Zresztą co możesz wiedzieć o trasie, której projektu i założeń nawet nie widziałeś?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sty 2008, 7:04

A co za różnica, skoro nie powstanie? :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5503
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 11 sty 2008, 16:57

I dobrze! Najlepiej niech od razu się za kolejną linię metra wezmą. Najlepiej między Sobieskiego a Wisłostradą żeby było sprawiedliwie :twisted: . Tramwaje to przeżytek.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 sty 2008, 18:24

No pewnie. W ogóle zbiorkom to przeżytek.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 22 sty 2008, 20:09

[img]http://bi.gazeta.pl/im/2/4806/m4806502.jpg[/img] pisze: Megablokowiska i grodzone osiedla twierdze czy miasto ogród? Dziś początek rozgrywki o przyszłość parku pod Skocznią i debata publiczna na temat planu jego zagospodarowania
Obrazek

Gigantyczny obszar 225 ha między Puławską i skarpą (od zachodu), al. Wilanowską (od południa), Sikorskiego i Sobieskiego (od wschodu) i planowanym przedłużeniem ul. Beethovena (na północy) miał być wolny od zabudowy.

- W PRL planowano tu park Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Teraz powinno powstać miasto ogród, domy jednorodzinne i wille miejskie w zieleni wysokości do trzech kondygnacji - przekonuje dr Krzysztof Domaradzki, główny projektant planu.

Na zdjęciach z Saskiej Kępy i Starego Żoliborza pokazuje, jak może wyglądać dobrze zaplanowane i urządzone miasto.

Zieloni chcą parku

Na ostatnim, tak wielkim i pustym obszarze pod Skarpą Warszawską deweloperzy i właściciele gruntów chcą budować bloki - jak najwyższe i jak najgęściej. Myślą o własnym zysku. Nie obchodzi ich, że to klin nawietrzający miasto i obszar chronionego krajobrazu. Do czego prowadzi chaotyczna zabudowa, można się przekonać przy al. Sikorskiego przy torze łyżwiarskim Stegny. Blok obok bloku, każdy inny.

Z kolei ekolodzy walczą o trawę i drzewa w parku pod Skocznią. Podobnie myśli dr Magdalena Staniszkis, znany architekt i urbanista. W wywiadzie "Harakiri zielonej Warszawy" już rok temu ostrzegała w "Gazecie" i dziś powtarza to samo: "Tam bezwzględnie powinna być zieleń. Plan Krzysztofa Domaradzkiego to oczywisty skok na teren, który - jak sama nazwa wskazuje - miał być parkiem. Zabudowa terenów otwartych pod Skarpą Warszawską byłaby triumfem prywaty nad publicznym interesem wszystkich mieszkańców Warszawy".

Plan jest więc próbą pogodzenia wody z ogniem, kompromisem między "zielonymi" a "betonowymi". - Są ogromne naciski - nie kryje Marek Mikos, p.o. dyrektora biura architektury i planowania przestrzennego. - Trwa walka. Inwestorzy mają argumenty prawne, starają się o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Właścicielom gruntów projekt planu się nie podoba: jest dla nich zbyt ekstensywny. Ekolodzy chcą mieć tylko park albo niezagospodarowaną pustkę - mówi dyrektor Mikos.

W miarę upływu lat o kompromis coraz trudniej. - Kiedy ok. 2000 r. sporządzaliśmy pierwszą koncepcję, trzy czwarte gruntów należało do miasta albo była pod jego kontrolą. Reszta znajdowała się rękach prywatnych. Dziś jest dokładnie odwrotnie - mówi Marek Sawicki, urbanista i współautor planu.

Trzeba scalić grunty

Plan jak na Warszawę jest dość nietypowy. Urbaniści muszą bowiem terenom parku pod Skocznią "zaproponować całkiem nową strukturę miejską". - To się nie uda, jeśli nie dojdzie do scalenia gruntów. Należy postąpić tak samo jak przed wojną, kiedy planowano i budowano Żoliborz i Saską Kępę - przypomina dr Domaradzki.

Tylko scalenie gruntów: połączenie wielu rolnych działek o dziwnych kształtach pozwala na sensowne urządzenie miasta. Trzeba bowiem wytyczyć ulice i place (25 proc. powierzchni), parki (30 proc.), działki pod zabudowę mieszkaniową (35 proc.), ale także tereny pod obiekty oświaty, kultury i sportu (10 proc.).

Nie wiadomo jednak, czy na scalenie gruntów zdecyduje się Rada Warszawy.

- Jeśli nie scalimy gruntów, grozi nam powstanie kolejnych Marin Mokotów, osiedli, które nie mają związku z miastem, z zielenią za płotem - tylko dla mieszkańców - ostrzega dr Domaradzki.

* Debata publiczna nad projektem planu zagospodarowania przestrzennego Parku pod Skocznią odbędzie się dziś w Pałacu Kultury o godz. 16 w Sali Warszawskiej na IV piętrze.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 22 sty 2008, 20:13

Przede wszystkim właśnie żeby był projekt! Bo tak walczą o tę skarpę a przecież przy Sikorskiego za Torem Stegny samowolka budowlana jak się patrzy...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5503
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 23 sty 2008, 21:11

BTW: w którym dokładnie miejscu znajduje się taki budynek co go teraz bardzo szybko jakoś pobudowali... Świeci się strasznie mocno i ma chyba napis canal+... Strasznie mi szpeci widok na Służew :mad: .
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

ODPOWIEDZ