Awarie i wypadki kolejowe w Polsce

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 16 lis 2007, 19:54

Jacek Mocki pisze: Niektorzy juz wsadzaja kierowce Scanii do wiezienia. Ale przeciez tak nie mozna. Pomyslcie jak ten czlowiek teraz funkcjonuje. Wie ze zabil ludzi, bo zignorowal w dalszym ciagu dzialajaca sygnalizacje.
Ale moze to wcale nie jego wina!!!!.
Generalnie według przepisów wina i tak jest jego, nawet jak sygnalizacja miała awarię. Ale problem i tak tkwi nie w tym konkretnym człowieku, tylko w większości tirowców. Wydaje się, że oni to się niczym naokoło nie przejmują, na dodatek często są ledwo przytomni po wielu godzinach jazdy. Ciekawe, ile czasu jechał z tej Chorwacji?

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36144
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 lis 2007, 21:09

Znaczy - jak przemęczony jest kierowca TIR-a, to jego wina, a jak przemęczony jest kierowca MZA, to wina ZTM? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 16 lis 2007, 22:35

Kierowcy MZA nie pracują (nie muszą) po 24h i bez snu.

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2815
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 17 lis 2007, 13:27

piotram pisze:Ciekawe, ile czasu jechał z tej Chorwacji?
Po pierwsze z Chorwacji nie jedzie się aż tak długo. Po drugie to jechał kilka (kilkanaście) minut dopiero. Wyjechał ze Świecia, a tam na pewno trochę odpoczął. Ładowanie takiej naczepy belami papieru zajmuje trochę czasu.

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 24 lis 2007, 23:29

Dzisiaj jechałam pociągiem pospiesznym ze Skierniewic (był w Skierkach około 17) do Warszawy. Pomiędzy Żyrardowem a Międzyborowem pod pociąg rzuciła się (podobno) jakaś kobieta. W komunikacie w pociągu poinformowano pasażerów, że nastąpiło "zdarzenie śmiertelne" :/. Mnóstwo policji i straż pożarna. Makabra :/.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 08 gru 2007, 11:10

onet.pl pisze: Utrudnienia w ruchu pociągów na CMK koło Zawiercia

Prawdopodobnie do godziny 14 potrwają utrudnienia w ruchu pociągów na Centralnej Magistrali Kolejowej koło Zawiercia (pogranicze Śląska i Świętokrzyskiego), gdzie w nocy skradziono 176 m trakcji elektrycznej.
Jak poinformował rzecznik PKP Krzysztof Łańcucki, do czasu naprawienia szkód pociągi jeżdżą w tamtym rejonie okrężną trasą, która wydłuża podróż o około 2,5 godziny.

Do kradzieży doszło między Psarami a Górą Włodowską na torze nr 1 (od Warszawy). Drugi tor jest okresowo zamknięty z powodu prac modernizacyjnych. Przed miejscem uszkodzenia sieci zatrzymał się pociąg międzynarodowy "Polonia" z Wiednia do Warszawy. Pociąg został wycofany - jak poinformował Łańcucki - na trasę okrężną przez Częstochowę.


Według informacji rzecznika, dla trzech innych pociągów: "Batorego" z Warszawy do Budapesztu, "Chopina" z Warszawy do Wiednia oraz "Vlatwy" ("Wełtawy" z Moskwy do Pragi przewidziano objazdy.

Do godziny pierwszej w nocy z piątku na sobotę trwały policyjne czynności dochodzeniowe i wstrzymany był ruch pociągów.
http://wiadomosci.onet.pl/1655024,11,ut ... ,item.html

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 08 gru 2007, 13:19

wrr! A ja dzisiaj poszedłem focić Báthory'ego i spóźnił się ponad 120 min.

[ Dodano: 2007-12-08, 13:20 ]
solaris8315 pisze:skradziono 176 m trakcji elektrycznej.
o kurcze, dobrze że spalinowej nie ukradli :D

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 09 gru 2007, 10:19

onet.pl pisze: Opolskie: groźny wyciek po zderzeniu pociągów

47 ton etylobenzenu wyciekło z uszkodzonej cysterny kolejowej w Kędzierzynie Koźlu po tym, jak zderzyły się tam dwa pociągi towarowe - powiedział kpt. Paweł Gotkowski z opolskiej straży pożarnej.
Etylobenzen to łatwopalna bezbarwna ciecz o charakterystycznym zapachu. Stosowany jest jako półprodukt do syntezy styrenu, polistyrenu, kauczuków syntetycznych oraz jako rozpuszczalnik.

Do zderzenia pociągów doszło wczoraj wieczorem. Na stojący skład z 21 cysternami z etylobenzenem - substancją łatwopalną używaną m.in. jako rozpuszczalnik - najechał inny pociąg. - Jedna cysterna została tak poważnie uszkodzona, że zatamowanie wycieku nie było możliwe i 47 ton etylobenzenu wyciekło na nasyp kolejowy - relacjonował Gotkowski.

Dodał, że uszkodzeniu uległy też dwa kolejne zbiorniki, ale nic z nich nie wyciekło. Jak zapewnił, całe zdarzenie nie stanowi zagrożenia dla ludności. - Na miejscu są strażacy, którzy zabezpieczają teren do czasu przepompowania łatwopalnej substancji do innych cystern - wyjaśnił strażak.

Do zderzenia doszło na trasie Kędzierzyn-Gliwice, którą jeżdżą też pociągi osobowe. Do czasu usunięcia skutków wypadku -skażeniu uległo ok. 400 metrów kwadratowych gruntu - cały ruch odbywa się przygotowanym przez kolej objazdem.
http://wiadomosci.onet.pl/1655249,11,item.html

Awatar użytkownika
span
Posty: 435
Rejestracja: 15 gru 2005, 0:47
Lokalizacja: OcHoTa rEwIr

Post autor: span » 13 gru 2007, 13:14

Tragedia na torach - 3 maturzystki zginęły


Tragedia na przejeździe kolejowym pod Dąbrową Białostocką (Podlaskie). Samochód osobowy wjechał pod pociąg relacji Łódź Fabryczna - Suwałki. Na miejscu zginęły trzy maturzystki z Dąbrowy Białostockiej. Ich dwie koleżanki w stanie ciężkim trafiły do szpitala w Białymstoku.
Do wypadku doszło we wtorkowy wieczór o godzinie 20.23, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Grabowo. Czerwony ford fiesta, w którym znajdowało się pięcioro dziewcząt w wieku od 19 do 20 lat, wjechał tam pod pociąg. Na miejscu zginęła pasażerka siedząca obok kierowcy oraz dwie osoby siedzące z tyłu. Dwie pozostałe ofiary wypadku zostały przewiezione w stanie ciężkim do szpitala.
Pierwsze relacje świadków zdarzenia wskazują na to, że samochód najpierw zatrzymał się przed niestrzeżonym przejazdem kolejowym, a następnie ruszył, gdy nadjeżdżający pociąg był już dobrze widoczny. Policja ustaliła, że pociąg uderzywszy w samochód, pchał go przed sobą jeszcze ponad 200 m., kompletnie miażdżąc auto.
Na torach w miejscu zdarzenia stoi wciąż skład pociągu. Jechało nim 15 pasażerów. Trasa kolejowa w tym miejscu do zakończenia czynności policji i prokuratury będzie zablokowana.

źródło: Gazeta.pl
KS Unibax Toruń - mój klub
503 - moja linia
208 - linia z przymusu

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36144
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 gru 2007, 13:17

Dodam na wszelki wypadek, że artykuł jest z wczoraj.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

kozioł

Post autor: kozioł » 28 gru 2007, 19:24

Dwie osoby zginęły, a pięć jest rannych w wyniku wypadku, do którego doszło w
Białogardzie (Zachodniopomorskie), gdzie pociąg uderzył w osobowy bus. Ruch
został wstrzymany. Trwa akcja ratunkowa.


Do wypadku - jak poinformował oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej
Straży Pożarnej w Białogardzie - doszło ok. godz. 16.50 na niestrzeżonym
przejeździe kolejowym przy ul. Słonecznej.

Według wstępnych ustaleń samochód nie zatrzymał się przed przejazdem i został
uderzony przez pociąg pospieszny relacji Białystok - Szczecin. Lokomotywa
przeciągnęła samochód ok. 150 metrów dalej.

www.wp.pl

Chęć zaoszczędzenia jednej minuty #-o

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 29 gru 2007, 16:50

W gazetach jest nawet, że ten debil ominął samochód, który przed nim zatrzymał się przed przejazdem.

rudy
Posty: 1463
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 29 gru 2007, 22:45

piotram pisze:W gazetach jest nawet, że ten debil ominął samochód, który przed nim zatrzymał się przed przejazdem.
Taką też wersję podaje maszynista pociągu. Widziałem na TVN 24 rozmowę z nim.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 09 sty 2008, 20:09

tvn24.pl pisze:Pijany maszynista porwał pociąg
UCIEKAŁ POCIĄGIEM TOWAROWYM Z 17 WAGONAMI

Upił się, porwał pociąg i uciekał przed policją. Złapany próbował przekupić funkcjonariuszy. Choć brzmi to jak scenariusz komediowego serialu, tak - w skrócie - wyglądał prawdziwy dzień z życia jednego z dolnośląskich maszynistów.

Była 4 nad ranem. Dyspozytorka oławskiego węzła kolejowego dzwoni do maszynisty pociągu towarowego przejeżdżającego przez teren stacji. Zazwyczaj to rutynowa czynność, tym razem jednak z maszynistą nie udało się jej dogadać. Kobieta zaniepokoiła "niewyraźna i bełkotliwa mowa" mężczyzny. Od razu zaczęła podejrzewać, że maszynista może być pijany i postanowiła interweniować. Zaalarmowała Komendę Powiatową Policji w Oławie, ale nie czekając na interwencję funkcjonariuszy zaczęła działać sama. Natychmiast skierowała pociąg na boczny tor, gdzie musiał oczekiwać na pozwolenie kontynuowania jazdy.

Tymczasem policjanci ruszyli w pogoń za maszynistą. Kiedy 50-latek zauważył nadjeżdżający radiowóz, rzucił się do desperackiej ucieczki lokomotywą, która ciągnęła siedemnaści cystern. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów, chyba odzyskał "trzeźwość umysłu", bo postanowił zatrzymać maszynę.

Okazało się jednak, że ma jeszcze w zanadrzu pewien plan. Próbował się wykupić, wręczając policjantom łapówkę - 300 litrów oleju do lokomotywy. Funkcjonariuszy propozycja nie przekonała. Kiedy przebadali mężczyznę, okazało się że ma blisko 3 promile alkoholu.

Po wytrzeźwieniu, 50-latek zostanie przesłuchany. Maszyniście - desperacie grozi do 10 lat więzienia.

as

Źródło: http://www.tvn24.pl/-1,1534779,wiadomosc.html
Teleexpress podał, że był to pociąg któegoś prywatnego przewoźnika.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 12 sty 2008, 22:09

TVN24 > Zachodniopomorskie. Pociąg Szczecin - Malbork sprzątnął samochód. 1 osoba zginęła, dwie ranne. Wypadek ok. 19:00

ODPOWIEDZ