st1545 pisze:Przy jeździe <tam> SKM zwiewało jeśli był korek przy Gościńcu. Robienie 15 minut zapasu o 5:30 chyba nie jest rozwiązaniem? Z powrotem autobus ma [x] i czeka na pociąg. Robienie na stałe 5 minut przerwy raczej denerwuje niż pomaga ludziom wracającym wieczorem do domu. Nieeee, widzę w tym raczej wyrównywanie częstotliwości kursowania (czyli ułatwienie dla dla kierowców) niż reakcję na sygnały pasażerów.
pozdrawiam, tomek
Poza godzinami szczytu to chyba lepiej darować sobie felerne przesiadki i jechać bezpośrednio 502. Czestotliwość podobna jak SKM.
[ Dodano: 2008-01-24, 16:58 ]
R-9 Chełmska pisze:Ależ ja to wszystko wiem i mniej więcej tak to liczę. Tyle, że kiedyś nie trzeba było patrzeć na rozkład pociągów, tylko wsiąść w autobus i być skomunikowanym

To wtedy musiałeś, być może, odczekać swoje na przystanku autobusowym, a teraz na peronie. Poza tym, pamiętasz, że to skomunikowanie nie zawsze działało.
[ Dodano: 2008-01-24, 17:07 ]
Aleksander2634 pisze:Andrzej pisze:A w sąsiednim Sulejówku przydałby się jeszcze przystanek przy ul. Mariańskiej dla 173 (udostępniłoby to jako tako komunikację ludziom zamieszkałym przy Czynu Społecznego, widziałem też jak kierowca kierowcę tam wypuszczał), ale skąpy Sulejówek nie da na nowy przystanek, nie da na linię podmiejską do Miłosnej choćby co 2 godziny, nie da linię nocną, nie da kurs 173 co 30 minut wieczorem.
Zastanów się nad tym co piszesz.... a dlaczego nie wspomnisz, że Sulejówek daje ZTMowi ciężkie pieniądze za kursowanie SKMki?? Dlaczego o tym zapominasz?? Pisząc tak robisz wrażenie, że magistrat jest skąpy, a może jak tak potrafisz cudownie mnożyć pieniądze, to sam sfinansujesz nocny autobus i podmiejski do Miłosnej?? Na przyszłość, zastanów naprawde dwa razy zanim cokolwiek napiszesz... bo pamietaj, ze Twoja Wesoła czerpie kase z budżetu miasta Warszawy, a Sulejówek ma swój skromny budżecik!!!
To trzeba było się przyłączać do Warszawy, jak była okazja,, bo widać, w inny sposób nie potraficie zapewnić mieszkańcom przyzwoitej komunikacji. (Ile może kosztować jeden dodatkowy przystanek?).
Owszem, na SKM Sulejówek dał (duży pozytyw, ale pamiętamy jak było przy jej uruchamianiu, no i nadal brak wspólnego biletu z KM), ale to tylko dwie stacje. Całe miasto jest znacznie bardziej rozległe. Burmistrz zoobowiązał się kiedyś zapewnić komunikację w całym mieście. A Miłosna i Żurawka nadal bez busu.
Inne gminy (także biedniejsze) dogadały się również co do nocnych, Sulejówek nie.
A jeśli chodzi jeszcze o komunikację dzienną, to spójrz na Wiązowną - jak ktoś chce, to potrafi. A jak ktoś skąpi albo nie umie się dogadać to nie ma.
Kilka domów w Gliniance ma normalny autobus, a gęsto zabudowana Miłosna nie ma. Strefa dojścia do SKM jest gdzienigdzie zbyt duża (np. z rejonu ulicy Długiej, tam miała być kiedyś pętla linii ZTM).