Kącik porad komputerowych
Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy
- hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Pytanie dotyczy AutoCADa: Czy mając kilka krzywych na płaszczyznach o różnych wysokościach (czyli poziomice) można w AutoCADzie w jakiś prosty sposób rozciągnąć na nich powierzchnię i wymodelować ją w 3D? To znaczy co zrobić żeby AutoCAD nie widział samych kresek tylko całą strukturę rozpiętą na nich?
A może znacie jakiś program, w którym można narysować poziomice, nadać im wysokości i wygenerować model 3D? Model ten może się obyć bez tekstur... Byle dało się na nim zobaczyć krzywiznę terenu...
A może znacie jakiś program, w którym można narysować poziomice, nadać im wysokości i wygenerować model 3D? Model ten może się obyć bez tekstur... Byle dało się na nim zobaczyć krzywiznę terenu...
O to ja też zapytam o autocada. Otóż mam wersję 2008 architecture i jak chce zakreskować jakiś przekrój to zamiast kreskować wypełnia mi jakimiś dziwnymi znaczkami, czasem też jest to jednolity kolor. Czasami też wywala błąd , że nie może odczytać wzorku. Jak sobie z tym poradzić?
M1 6 33 112 171 181 184 523 E-2 701
Ermapper? widziałem to tylko na wykładzie, nawet nie potrzebujesz całych poziomic jedynie punktyhafilip84 pisze:A może znacie jakiś program, w którym można narysować poziomice, nadać im wysokości i wygenerować model 3D? Model ten może się obyć bez tekstur... Byle dało się na nim zobaczyć krzywiznę terenu...
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
-
kozioł
Witam Kącik w nowym roku.
Mam taki problem:
Po prawie 3 latach od formatu kompa znów przyszła kolej na formatowanie. Problem jest taki, że wydajność komputera ZNACZNIE spadła to tym formatowaniu. Teraz przy 4 otwartych przeglądarkach poprostu się tnie! Wcześniej 12 nie było dla niego problemem. Dodatkowo przy każdym włączeniu przeglądarki explorera, uruchamia się aplikacja IEXPLORE.EXE. Ktoś wie , co to za świństwo? Gdy to wyłącze, to przeglądarka też znika
Ps: Czy serwis packi przyśpieszają działanie komputera?
Mam taki problem:
Po prawie 3 latach od formatu kompa znów przyszła kolej na formatowanie. Problem jest taki, że wydajność komputera ZNACZNIE spadła to tym formatowaniu. Teraz przy 4 otwartych przeglądarkach poprostu się tnie! Wcześniej 12 nie było dla niego problemem. Dodatkowo przy każdym włączeniu przeglądarki explorera, uruchamia się aplikacja IEXPLORE.EXE. Ktoś wie , co to za świństwo? Gdy to wyłącze, to przeglądarka też znika
Ps: Czy serwis packi przyśpieszają działanie komputera?
Hmm...kozioł pisze:Witam Kącik w nowym roku.
Mam taki problem:
Po prawie 3 latach od formatu kompa znów przyszła kolej na formatowanie. Problem jest taki, że wydajność komputera ZNACZNIE spadła to tym formatowaniu. Teraz przy 4 otwartych przeglądarkach poprostu się tnie! Wcześniej 12 nie było dla niego problemem. Dodatkowo przy każdym włączeniu przeglądarki explorera, uruchamia się aplikacja IEXPLORE.EXE. Ktoś wie , co to za świństwo? Gdy to wyłącze, to przeglądarka też znika![]()
Raczej nie.Ps: Czy serwis packi przyśpieszają działanie komputera?
Sprawdzić czy procek działa z taką samą prędkością co wcześniej. Może w biosie coś się przestawiło. Albo po prostu flash na stronach spowalnia kompa jeśli swoje lata już ma. Może jest w nowszej wersji niż wcześniej i bardziej obciąża...
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
-
kozioł
Niestety to wirus, który za każdym razem inaczej działa i gdzie indziej się przechowujeTGM pisze: Hmm...Może to właśnie ta przeglądarka
![]()
![]()
Trochę poczytałem o tym w googlach. Wcześniej też to miałem, ale blokowało mi(czyt: utrudniało) włączanie nowych okien. Np: nie mogłem obejrzeć zdjęcia z forum w pełnym rozmiarze, komputer się zawieszał. Po wyłączeniu tego g... wszystko wracało do normy.
Co do szybkości procesora to muszę też to sprawdzić ...
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
A gdzie miałby się przechować jeśli sformatowałeś dysk ? W procesorze się schował ? W pamięci RAM ? Na ubranie Ci przeszedł i się przechował w ten sposób ?Niestety to wirus, który za każdym razem inaczej działa i gdzie indziej się przechowuje
Trochę poczytałem o tym w googlach. Wcześniej też to miałem, ale blokowało mi(czyt: utrudniało) włączanie nowych okien. Np: nie mogłem obejrzeć zdjęcia z forum w pełnym rozmiarze, komputer się zawieszał. Po wyłączeniu tego g... wszystko wracało do normy.
Co do szybkości procesora to muszę też to sprawdzić ...
"iexplore.exe" is the Internet Browser from Mircosoft. It is a part of the Windows Operating system." - jeszcze jakieś pytania ? iexplore.exe to właśnie nazwa Internet Explorer - zamkniesz ten proces, to zamkniesz okno przeglądarki... Jak uruchomisz Firefoxa to w procesach pojawi się "firefox.exe" - analogicznie. To nie są żadne wirusy... Poczytałem kilka rad na temat usuwania tego procesu z systemu - resztki włosów na głowie stanęły mi dęba - takich idiotyzmów dawno nie czytałem... Jeden koleś się pytał, jak to usunąć (bo myślał że to wirus), poszedł za radą jakiegoś "speca" i musiał od nowa stawiać system...
Moja rada, przesiądź się na Firefoxa, bo jak mawia stare powiedzenie :
"Internet Explorer służy do przeglądania internetu z naszego komputera i na odwrót"
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
-
kozioł
No to zmiękam z tym IEXPLORE. Wcześniej włączał się tylko raz,niezależnie od ilości otwartych okien, teraz jest ich tyle, ile otwartych przeglądarek. Porażka
Firefoxa już zainstalowałem, muszę się przyzwyczaić do niego. Kompa obciąża tak samo, większa wydajność jest przy otwarciu kilku kart
Mam serwis pack 2
Firefoxa już zainstalowałem, muszę się przyzwyczaić do niego. Kompa obciąża tak samo, większa wydajność jest przy otwarciu kilku kart
Mam serwis pack 2
Tak przeczytałem, że po formacie spadła wydajność kompa... A nie zapomniałeś zainstalować jakiegoś sterownika?
Ja np w starej płycie głównej miałem jakiś taki dodatkowy sterownik do nie wiadomo czego, ale po jego instalacji komputer wyraźnie przyspieszał
Ja np w starej płycie głównej miałem jakiś taki dodatkowy sterownik do nie wiadomo czego, ale po jego instalacji komputer wyraźnie przyspieszał
=Macierzanki=
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
711
=Okęcie=
a) 301 > 10/17/33
b) 182 > 10/17
c) 7/9/15 > 182/189/401 > 10/17
=PASZKOWSKIEGO=
2 min buty
POWRÓT
(do Okęcia odwrotnie)
703 > Rynek > 20 min buty
711 > Komorowska > 3 min buty
733 > 4 min buty > 711 > 4 min buty
MaxiBus > 20 min buty
Tak mi się przypomniało, że jak XP miałem to po instalce świeżej też coś niehalo się komp zachowywał przez pewien czas. Zdaje się, że jeden z procesów "svhost" pożerał moc procka i nie chciał się z nią dzielić z innymi
. Nie wiem czemu, ale chyba to z aktualizacjami miało związek (sprawdzał coś? )
. Potem się uspokoiło. Poza tym indeksowanie plików też chyba jakoś w początkowej fazie niekorzystnie się odbijało.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
Prawda jest taka że plik "IEXPLORE.EXE" może być złośliwym wirusem-trojanem, o którym tu mowa, który to wirus ingeruje w podstawowe składniki systemowe takie jak usługi sieciowo-systemowe (scvhost.exe) czy interfejs użytkownika (shell32.dll) W niektorych przypadkach wirus ten blokuje nawet dostęp do dysku C. A proces odpowiadający za działanie Internet Explorera, exploratora Windows i pasków zadań to 'explorer.exe'. Gdy sie wyłączy ten proces, to ekran będzie zupełnie pusty. Usunięcie tego wirusa z systemu nie jest bardzo trudne, nie wymaga reinstalacji systemu, ale tak bardzo proste też nie jest (wymaga grzebania w rejestrze). Co do przeglądarki, to polecam oczywiście Operę
"iexplore.exe" is the Internet Browser from Mircosoft. It is a part of the Windows Operating system." - jeszcze jakieś pytania ? iexplore.exe to właśnie nazwa Internet Explorer - zamkniesz ten proces, to zamkniesz okno przeglądarki... Jak uruchomisz Firefoxa to w procesach pojawi się "firefox.exe" - analogicznie. To nie są żadne wirusy... Poczytałem kilka rad na temat usuwania tego procesu z systemu - resztki włosów na głowie stanęły mi dęba - takich idiotyzmów dawno nie czytałem... Jeden koleś się pytał, jak to usunąć (bo myślał że to wirus), poszedł za radą jakiegoś "speca" i musiał od nowa stawiać system...
Od 5.2008 tylko autobusy
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
Galeria sław: http://omni-bus.eu/warsztat/profile.php?uid=108
http://omni-bus.eu/omnigaleria/profile.php?uid=34
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
No ok, ale po formatowaniu nadal by był ? Gdzie miałby się przechować ? explorer.exe odpowiada za całość interfejsu komunikacji z użytkownikiem - jak go zamkniesz to będzie jak u Kononowicza, znaczy nie będzie niczegoviper1983 pisze:Prawda jest taka że plik "IEXPLORE.EXE" może być złośliwym wirusem-trojanem, o którym tu mowa, który to wirus ingeruje w podstawowe składniki systemowe takie jak usługi sieciowo-systemowe (scvhost.exe) czy interfejs użytkownika (shell32.dll) W niektorych przypadkach wirus ten blokuje nawet dostęp do dysku C. A proces odpowiadający za działanie Internet Explorera, exploratora Windows i pasków zadań to 'explorer.exe'.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
