Autobusy testowane w Warszawie
jechałem tym ostatnim kursem, koło 16 z wilsona. w planie miałem przejechać się w tę i z powrotem. podczas kursu z nowodworów na przystanku tarchomin płn. czy ćmielowska (nie pamiętam), kiedy szofer zamykał drzwi, nadbiegło trzech młodocianych dresików i zaczęło w nie walić, by otworzył. kierowca wpuścił ich, i przez następne przystanki wszystko było ok aż do ratusza albo ekspresowej bodajże (przed skrętem na skrzyżowaniu w prawo). trzeba było zjechać na awaryjnych na przystanek 133, bo drzwi zaczęły wariować. kierowca kilka razy zapuszczał i wyłączał system, ale nie przynosiło to efektów, więc pasażerowie zostali wygonieni będąc zmuszonymi dojść kawałek do właściwego przystanku, dresy dostały ochrzan, a autobus stał sobie smętnie na awaryjnych czekając na pomoc. do wilsona dojechałem więc niezawodnym ikarusem, pędzącym czasami ponad 70 km/h.5556 pisze:Po 14 jeszcze jeździł,jednak kilka godzin później na 3/E-4 jeździł Man...Czyżby jakaś awaria?
a jeśli chodzi o same wrażenia, są pozytywne. gdy jechałem, słońce już zachodziło i rzeczywiście w środku było strasznie ciemno - choć nie aż tak, jak niektórzy pisali, by nie można było odczytać numerów autobusów mijanych:) co mnie samego zaskoczyło, oglądając go z zewnątrz, wcale nie wydał mi się taki duży - ani też taki ładny. może to przez ten zimowy brud zalegający na ścianach, a także oklejenia napisami - nie cierpię tego i wszystko co oklejone wydaje mi się brzydsze i tandetne, nawet nieświadomie. za to w środku - naprawdę mnóstwo przestrzeni. kiedy siedzi się z przodu i patrzy w tył, aż tak tego nie widać, ale kiedy usiądzie się na tylnych siedzeniach - jest dłuugi. szczególnie z perspektywy samego tyłu przegub wydaje się dziwnie oddalony. jeżeli chodzi o wykończenie wnętrza - siedzenia mi się spodobały, choć - czego nie widać na zdjęciach - faktura tego pluszu wygląda jakby ktoś wcześniej pracował nad nią z żyletką. niestety, jakiemuś osobnikowi z nerwicą natręctw przeszkadzała gąbkowana poręcz z tyłu, koniecznie musiał ją obskubać.
silnik nie jest zbyt głośny, choć dźwięk jest wyraźniejszy niż np. w lion'sach. ale o tym było już wcześniej.
To by się zgadzało. Czekałem na niego na Wilsoniaku na odjazd o 16.57 i nic, kilka minut po 17 nadjechał ik. 280 i zebrał ludzi po dach, a Mercedesa (ew. jego ekwiwalentu w postaci MANa) nie było...blinski pisze:jechałem tym ostatnim kursem, koło 16 z wilsona. w planie miałem przejechać się w tę i z powrotem. podczas kursu z nowodworów na przystanku tarchomin płn. czy ćmielowska (nie pamiętam), kiedy szofer zamykał drzwi, nadbiegło trzech młodocianych dresików i zaczęło w nie walić, by otworzył. kierowca wpuścił ich, i przez następne przystanki wszystko było ok aż do ratusza albo ekspresowej bodajże (przed skrętem na skrzyżowaniu w prawo). trzeba było zjechać na awaryjnych na przystanek 133, bo drzwi zaczęły wariować. kierowca kilka razy zapuszczał i wyłączał system, ale nie przynosiło to efektów, więc pasażerowie zostali wygonieni będąc zmuszonymi dojść kawałek do właściwego przystanku, dresy dostały ochrzan, a autobus stał sobie smętnie na awaryjnych czekając na pomoc. do wilsona dojechałem więc niezawodnym ikarusem, pędzącym czasami ponad 70 km/h.5556 pisze:Po 14 jeszcze jeździł,jednak kilka godzin później na 3/E-4 jeździł Man...Czyżby jakaś awaria?
Tymczasem artykuł o CapaCity z Infobusa:
http://infobus.pl/text.php?id=15475&from=mail
A z hybrydami się bawią. Rynek ich jest dużo większy niż 20 metrowców? Nie sądzę. Sęk tylko w tym, że jak już weszli w jedną niewielką niszę, to niebezpiecznie byłoby wchodzić w następną, nim ta pierwsza się nie wyklaruje.Piotrek pisze:To jest tak nikły rynek póki co, że raczej nie ma w co się bawić, bo do sprzedania mało, a konkurencja już spora.Kozik pisze:Ponadto nie ma niestety w planach produkcji autobusów dłuższych niż 18 metrów.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6087
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Witam.
A propo tego mercedesa to spoko nie mam zastrzeżeń. Często korzystam z lini E-4 więc i może by lepiej było jakby one jeżdziły. ale najbardziej jestem zwolennikiem MAN-ów szczególnie firmy ITS MICHALCZEWSKI Czemu one nie obsługują E-4??? Ten napęd zwinność. Podobne jeżdżą w MZA od 3382 do 3384 tylko te mają 6 biegową skrzynię a MICHALCZEWSKIEGO 4.
A za 4 mce ma trafić do nas na testy z Holandii 24 metrowy metrobus. Też ma jeżdzić na Tarchominie może Legionowo
Czekam na mana
Najczęściej podróżuje:
E4,508,509,510,E1,708,110,701,521,515
A propo tego mercedesa to spoko nie mam zastrzeżeń. Często korzystam z lini E-4 więc i może by lepiej było jakby one jeżdziły. ale najbardziej jestem zwolennikiem MAN-ów szczególnie firmy ITS MICHALCZEWSKI Czemu one nie obsługują E-4??? Ten napęd zwinność. Podobne jeżdżą w MZA od 3382 do 3384 tylko te mają 6 biegową skrzynię a MICHALCZEWSKIEGO 4.
A za 4 mce ma trafić do nas na testy z Holandii 24 metrowy metrobus. Też ma jeżdzić na Tarchominie może Legionowo
Czekam na mana
Najczęściej podróżuje:
E4,508,509,510,E1,708,110,701,521,515