Wyprzedzanie brygad

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 11 sie 2006, 23:25

:arrow: I znowu każdy interpretuje to po swojemu. Akurat rzeczy zacytowane w poprzednim poście niespecjalnie mają się do wyprzedzania brygad na trasie, bo dotyczą one zachowania na pętlach. Istotniejszy wydaje się natomiast ten fragment:
Regulamin MZA pisze:1. Przestrzeganie ustalonych w rozkładzie jazdy lub zleconych przez służbę nadzoru ruchu czasów przyjazdu i odjazdu oraz przebiegu trasy zarówno podczas dojazdu na trasę, planowego zjazdu do zajezdni, jak i w poszczególnych półkursach.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 sie 2006, 10:32

mobil one pisze:
Przepisy MZA pisze:Jeżeli w danym półkursie wystąpiło, niezależne od kierowcy, opóźnienie przyjazdu na kraniec to – powinien on zastosować sie do poleceń ekspedytora
Proboszcz pisze:w miarę posiadanych możliwości – przekazywanie służbie nadzoru ruchu wszelkich informacji
Ponownie,dziękuję.Nie mam pytań :!: =D> =D> O-)
Oczywiście, gdy na pętli dyspozytor powie "stój i czekaj", to trzeba stać i czekać. Co innego wyprzedzić ślimaka po drodze.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Nazgul
Posty: 671
Rejestracja: 13 sty 2006, 18:19
Lokalizacja: z XI RP

Post autor: Nazgul » 12 sie 2006, 12:19

Naganne wyprzedzanie poprzedniej brygady byłoby w przypadku wyprzedzania brygady jadącej zgodnie z rozkładem lub z minimalnym opóźnieniem. Natomiast np. w sytuacji gdy z 10 brygad, trzecia się ślimaczy z różnych powodów, a 7 kolejnych jedzie zgodnie z rozkładem, to czy następne w kolejności brygady po ślimaku mają się ustawić w za nim kolejce? :shock: Trzeba troszeczkę logiki. Każda sytuacja jest inna, ale jeśli brygada jedzie zgodnie z rozkładem, to nawet wskazane jest wyprzedzenie ślimaka. Dla mnie to jest jasne, tymbardziej, że przepisy tego nie zabraniają, a nakazują trzymać się rozkładów.

kierowca_nr_222
Posty: 12
Rejestracja: 25 lip 2006, 16:49
Lokalizacja: Wawa

Post autor: kierowca_nr_222 » 14 sie 2006, 20:40

I o to chodzi. ;-)
Najlepszy zakład Woronicza!!! :-)

705
Zbanowany
Posty: 133
Rejestracja: 05 wrz 2006, 19:06
Lokalizacja: TARCHOMIN

Post autor: 705 » 19 mar 2008, 2:23

TOMEK pisze:=D> dla B - zmianowego #3351 :arrow: 018503 za bardzo dynamiczną jazdę i sprytne manewry w korkach, można powiedzieć, że kilka razy z gracją wepchał się na właściwy pas. Szybka jazda zaowocowała złapaniem kontaktu wzrokowego z #2208 już przed rondem de palma, a dogonieniem przy Muranowskiej. Lewarek został ostatecznie wyprzedzony i zostawiony w tyle na wiadukcie nad Płochocińską :smile:
=D> dla #2208 :arrow: 013/503 za sprawny manewr omijający korek przy zakręcaniu na Słomińskiego w kierunku Natolina.
Sugerujesz zawrotkę kolegi z 2208 ze środka w lewo?
To jest jedno z najbardziej potępianych przeze mnie wykroczeń, karałbym za to mandatem w najwyższej możliwej wysokości zarówno punktowej jak i finansowej.
Akurat dziś na tej zawrotce miałem zajebistą szansę trafić tam blond lalunię, niestety Peugeot 207 przerósł możliwości MANa. I tylko to tą larwe uratowało!
Co do pierwszej części postu to napiszę że wyprzedzanie brygad jest zabronione, a za wykroczenia pochwał sie nie pisze.
A tak juz poza tematem to z tego co ja kojarze to tam jest chyba ograniczenie wagowe dla wjeżdżających na ten wiadukt, pojazdów... Nie pamiętam tylko czy dotyczy ono też pojazdów KM. Jeśli dotyczy to kierowca wyprzedzający popełnił w jednym momencie dwa wykroczenia.
Ale pasażer szczęśliwy bo jedzie z kierowcą cwaniakiem, tzw szybkim kierowcą, NIE?
Dziś poraz kolejny została mi zwrócona uwaga o stanie w korkach, na co odpowiedziałem znanym co poniektórym sposobem... I tak będzie zawsze! Niema siły która mnie zmusi do znienawidzonego przeze mnie cwaniakowatego i beszczelnego sposobu jazdy. A podziękować mogę kolegom, tylko i wyłacznie!
"Pozdrawiam kolegów", ""kolegów"" to nawet w dwóch cudzysłowiach!
Złośliwiec i zadziora - od urodzenia!
ITS, Veolia, PKS, Mobilis - Wszystkim mówie stanowcze NIE!
ZTM = :(
http://www.youtube.com/watch?v=9BV4OGqnuiQ
Sajlens... :) Aj kil ju :hahaha:
http://pl.youtube.com/watch?v=McjV6Ynz1Hc
KOZAK :)

MANiek
Posty: 27
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:46
Lokalizacja: warszawa

Post autor: MANiek » 19 mar 2008, 10:57

705 pisze:
TOMEK pisze:=D> dla B - zmianowego #3351 :arrow: 018503 za bardzo dynamiczną jazdę i sprytne manewry w korkach, można powiedzieć, że kilka razy z gracją wepchał się na właściwy pas. Szybka jazda zaowocowała złapaniem kontaktu wzrokowego z #2208 już przed rondem de palma, a dogonieniem przy Muranowskiej. Lewarek został ostatecznie wyprzedzony i zostawiony w tyle na wiadukcie nad Płochocińską :smile:
=D> dla #2208 :arrow: 013/503 za sprawny manewr omijający korek przy zakręcaniu na Słomińskiego w kierunku Natolina.
Sugerujesz zawrotkę kolegi z 2208 ze środka w lewo?
To jest jedno z najbardziej potępianych przeze mnie wykroczeń, karałbym za to mandatem w najwyższej możliwej wysokości zarówno punktowej jak i finansowej.
Akurat dziś na tej zawrotce miałem zajebistą szansę trafić tam blond lalunię, niestety Peugeot 207 przerósł możliwości MANa. I tylko to tą larwe uratowało!
Co do pierwszej części postu to napiszę że wyprzedzanie brygad jest zabronione, a za wykroczenia pochwał sie nie pisze.
A tak juz poza tematem to z tego co ja kojarze to tam jest chyba ograniczenie wagowe dla wjeżdżających na ten wiadukt, pojazdów... Nie pamiętam tylko czy dotyczy ono też pojazdów KM. Jeśli dotyczy to kierowca wyprzedzający popełnił w jednym momencie dwa wykroczenia.
Ale pasażer szczęśliwy bo jedzie z kierowcą cwaniakiem, tzw szybkim kierowcą, NIE?
Dziś poraz kolejny została mi zwrócona uwaga o stanie w korkach, na co odpowiedziałem znanym co poniektórym sposobem... I tak będzie zawsze! Niema siły która mnie zmusi do znienawidzonego przeze mnie cwaniakowatego i beszczelnego sposobu jazdy. A podziękować mogę kolegom, tylko i wyłacznie!
"Pozdrawiam kolegów", ""kolegów"" to nawet w dwóch cudzysłowiach!
A nie mylisz przypadkiem" cwaniakowania "z chęcią do pracy i w miarę możliwości punktualną jazdą.Przykładem jest 509,sugerujesz,że wozy its-u na tej linni powinny się wlec za brygadami mza jak już je dogonią.Ostatnio ktoś mi powiedział,że niektórzy z mza pierwsi ustawiają się w największym korku,żeby tylko wytracić kółko.Nie chce im się jezdzić i tyle.Dlatego tak nie lubią prywaciarzy,którzy muszą wyjezdzić określoną ilość kilometrów.
Powinno być jeszcze więcej prywatnych firm,wtedy i standard autobusów i jakość usług byłaby o niebo lepsza.

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 19 mar 2008, 11:15

Spokojnie, panowie. Cwaniakowanie cwaniakowaniu nie rowne... Podobnie jak 705 popieram stosowanie sie do przepisow i nie uwazam stania w korkach za nic zlego. No i oczywiscie nie znosze jawnego chamstwa na drodze typu zajezdzanie drogi czy bardzo czeste wsrod kierowcow autobusow skrecanie z niewlasciwego pasa.
Natomiast jestem za cwaniactwem w lagodnej formie, tzn. takiego, ktore nie powoduje zagrozenia ruchu i nie oznacza lamania przepisow. Jesli przyczepic sie do tej zawrotki na Slominskiego, to ja osobiscie nie stoje tam w korku, tylko staram sie (oczywiscie nie na chama) dostac sie na odpowiedni pas blizej samego skrzyzowania - przepisy mi tego nie zabraniaja, a zawsze ma sie troszke do przodu.
Innym przykladem moze byc Trasa Torunska tuz przed wjazdem na most (kier. Marki) - tam zazwyczaj w korku przeciskam sie tym nibypoboczem z prawej, ale gdy zblizam sie do momentu, gdy owe pobocze staje sie pasem do skretu w prawo na Wislostrade, odpowiednio wczesniej stamtad uciekam. Dla chcacego nic trudnego, poza tym w skrajnosci nie warto popadac.
rury

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 19 mar 2008, 16:35

A co do dyskusji o wyprzedzaniu brygad itp. - pokażcie mi, gdzie jest napisane, że nie wolno... Bo ja absolutnie niczego takiego nie kojarzę. Jak ktoś na linii, kursującej co 5min jedzie jak ofiara, to cała reszta ma się niby snuć za nim?




//edit by R-11: usunięto część treści. Na podforum Obserwacje Brygadowe macie możliwość pisania dwóch postów pod sobą - proszę korzystać z tej funkcji.
noidea

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 19 mar 2008, 18:27

705 pisze:Co do pierwszej części postu to napiszę że wyprzedzanie brygad jest zabronione
buhahahah śmiesznyś :lol: :lol: Jak jest możliwość to niby czemu kierowca 'o czasie' ma specjalnie opóźniać,bo jakiś tępak przed nim się ślimaczy ](*,) Trochę zdrowego rozsądku nie zaszkodzi ;-)

a temat ten był przerabiany chyba z setki razy :-?

Perez
Posty: 46
Rejestracja: 03 sie 2007, 15:23

Post autor: Perez » 19 mar 2008, 18:50

ostatnio wyprzedziłem brygadę na 114 bo koleś chyba specjalnie opuźniał. Stał w korku w stronę Bródna od Centrum Olimpijskiego co zaowocowało u niego -10 a ja byłem o czasie jak go dogoniłem. Przepisy nie zabraniają jazdy środkowym pasem i zmiany pasa na prawy przed mostem a on uparcie tułał się na prawym. Nie mam zamiaru tracić swojej przerwy przez tak nieprzemyślaną jazdę.

Na podgrodziu stanełem z boku i czekałem aż się doczłapie. Przyjechał zapisał kartę i pojechał spowrotem a ja jeszcze miałem 10 minut postoju.


Więc gdzie tu logika jego ?? Jeździć tak w kółko to bardziej niebezpieczne niż umiejętne omijanie korka. Ciekawe jak długo zmęczenie da mu znać o sobie.


//edit by R-11: kolor czerwony na forum WAWKOM jest zarezerwowany dla moderatorów.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 19 mar 2008, 19:13

Perez pisze:ostatnio wyprzedziłem brygadę na 114 bo koleś chyba specjalnie opuźniał. Stał w korku w stronę Bródna od Centrum Olimpijskiego co zaowocowało u niego -10 a ja byłem o czasie jak go dogoniłem. Przepisy nie zabraniają jazdy środkowym pasem i zmiany pasa na prawy przed mostem a on uparcie tułał się na prawym. Nie mam zamiaru tracić swojej przerwy przez tak nieprzemyślaną jazdę.

Na podgrodziu stanełem z boku i czekałem aż się doczłapie. Przyjechał zapisał kartę i pojechał spowrotem a ja jeszcze miałem 10 minut postoju.

Więc gdzie tu logika jego ?? Jeździć tak w kółko to bardziej niebezpieczne niż umiejętne omijanie korka. Ciekawe jak długo zmęczenie da mu znać o sobie.
Mogę domyślać się,że jesteś od Michalczewskiego,ale jednak popieram cię całej rozciągłości =D> =D> Dlaczego miałeś przez takiego tępaka tracić swoją przerwę,co więcej gdy warunki na drodze sprzyjały dynamicznej jeździe :smile: Oby wszyscy kierowcy myśleli tak jak ty(i większość tak postępuje,ale jak widać są wyjątki) :smile:

//edit by R-11: usunięto tagi "color" z cytowanego postu.

ITS A 218
Posty: 1143
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 19 mar 2008, 19:43

To zależy dużo od wozu. Jak się ma jakiegoś zamulonego lewara to ciężko jest nim deptać jakoś specjalnie i manewrować w korkach. Co innego jak się jedzie prawie nowym MANem czy Solarisem. Trochę jazda lewarem (i to jeszcze przegubem) jest ciężka. A poza tym kierowca nie musi omijać korka. Nikt mu za to nie zapłaci. A są i tacy którzy specjalnie się pakują w korki żeby zrobić mniej kółek. Nikt mu tego nie zabroni bo przepisów nie łamie a jedzie nawet jak należy. Więc zależy wszystko od wozu a także od kierowcy.


//edit by R-11: usunięto część treści. Na podforum Obserwacje Brygadowe macie możliwość pisania dwóch postów pod sobą - proszę korzystać z tej funkcji.
MZA R-4 "STALOWA"
#8505

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 19 mar 2008, 21:58

Co do wyprzedzania brygad - nie jestem pewien czy jest taki zakaz. Niejednokrotnie mi sie to zdarzylo i nigdy nie mialem z tego powodu nieprzyjemnosci.
rury

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 19 mar 2008, 23:10

O proszę nawet kolega rzeźnik się przyznaje =D>

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24772
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 mar 2008, 0:07

rzeznik pisze:Co do wyprzedzania brygad - nie jestem pewien czy jest taki zakaz. Niejednokrotnie mi sie to zdarzylo i nigdy nie mialem z tego powodu nieprzyjemnosci.
Słyszałem, że czasami wyprzedzany ma nieprzyjemności, jak ekspedytor wstawi mu adnotację o wadliwym kursie. Ale to zasłyszane dawno temu i nie przywiązuję się do tej informacji.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ