Zmiana taryfy - 2008
Moderator: JacekM
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
Jeśli to kwestia proceduralna to cofam swój niewielki atak na przyjęte rozwiązanie. Nadal jednak twierdzę, że brak opłaty manipulacyjnej szkodzić będzie całej komunikacji mniej lub bardziej (w zależności od tego jak bardzo paxy wejdą na głowę kierowcom). Może jednak da się jeszcze jakoś to obejść i znowelizować uchwałę Rady - czytają to ludzie z ZTM i może mają jeszcze jakiś wpływ?
Ach, i nie wyobrażam sobie likwidacji prowizji od sprzedaży! Praca kierowcy to oczywiście więcej niż tylko prowadzenie pojazdu i można to zaliczyć do jego obowiązków, ale kiosk ma mieć prowizję a prowadzący nie?
Ach, i nie wyobrażam sobie likwidacji prowizji od sprzedaży! Praca kierowcy to oczywiście więcej niż tylko prowadzenie pojazdu i można to zaliczyć do jego obowiązków, ale kiosk ma mieć prowizję a prowadzący nie?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jeszcze raz: nawet Rada Warszawy nie może wprowadzić opłaty, którą sąd uznał za niedopuszczalną! To może tylko parlament - w sensie zmienić przepisy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Racja, bo nie może jeden i tem sam bilet mieć zróżnicowanej ceny ze względu na miejsce zakupu.Bastian pisze:Jeszcze raz: nawet Rada Warszawy nie może wprowadzić opłaty, którą sąd uznał za niedopuszczalną! To może tylko parlament - w sensie zmienić przepisy.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
1. Skoro to takie niezgodne z przepisami to czemu do tej pory, w tej chwili, są one łamane?Bastian pisze:Jeszcze raz: nawet Rada Warszawy nie może wprowadzić opłaty, którą sąd uznał za niedopuszczalną! To może tylko parlament - w sensie zmienić przepisy.
2. Mazowiecki sąd?
3. Chodzi mi raczej o ominięcie przepisów, w jakikolwiek dostępny sposób. Przecież na pewno zdajecie sobie sprawe, że w związku z powyższym dużo zmieni się od czerwca... prawdopodobnie na gorsze.
W każdej chwili można pozwać ZTM za łamanie tych przepisów - i wygraćdesert_eag pisze:1. Skoro to takie niezgodne z przepisami to czemu do tej pory, w tej chwili, są one łamane?
Jest parę możliwości obejścia - sprzedaż w autobusach biletów specjalnych np. 21 minutowych to ostateczność, ale zgodna z prawem. Najlepiej gdyby dostępne były bilety czasowe(równe ceny) i wyłącznie normalne. Stanowczo należy znieść przepis o odmowie sprzedaży w przypadku spóźnienia - kupno w pojeździe powinno być możliwością awaryjną, ale pewną .
A co to za różnica? O ile się orientuję, to w tej samej sprawie wyrok będzie taki sam niezależnie od miejsca orzekania...desert_eag pisze:2. Mazowiecki sąd?
Niestety, przy takim prawie, to i jest taka możliwość... Wystarczy, że będzie się różniło nazwą, a już będzie to zgodne z prawem...Tm pisze:Jest parę możliwości obejścia - sprzedaż w autobusach biletów specjalnych np. 21 minutowych to ostateczność, ale zgodna z prawem.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
A czy ktoś może powiedzieć, co było w tym wyroku? Bo jeśli to ten, o którym ja słyszałem, to chodziło o to, że sprzedawano drożej bilety bez nadruku że to jest droższy bilet kupiony u kierowcy....Bastian pisze:Jeszcze raz: nawet Rada Warszawy nie może wprowadzić opłaty, którą sąd uznał za niedopuszczalną!
xxx
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Myślę, że uzasadnienie - choć go nie znam - było jaśniejsze. Tym bardziej, że ten nadruk przecież chyba byłJožin z bažin pisze:chodziło o to, że sprzedawano drożej bilety bez nadruku że to jest droższy bilet kupiony u kierowcy....
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Jožin z bažin
- Posty: 1207
- Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
- Lokalizacja: z bažin
- Kontakt:
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ja znam sprawę ze Stargardu Szczecińskiego, gdzie wojewoda stwierdził, że prawo przewozowe i przepisy dot. zakresu ustalania cen biletów przez rady gmin nie przewidują możliwości ustalania dodatkowych opłat za sprzedaż biletów u kierowców i różnicowanie opłaty za to samo tylko w zależności od miejsca nabycia biletu. Utrzymał to NSA (było to przed reformą i powstaniem WSA).
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Przeczytałem przed chwilą na stronie ZTMu, że na jednorazowym bilecie skasowanym w danym autobusie będzie można jeździć przez 120 minut.
Rozumiem, że ma to zapobiec dojeżdżaniu autobusem do jakiegoś miejsca i wracania dokładnie tym samym po kilku godzinach.
Co jednak, jeżeli autobus będzie stał w korku i minie te 120 minut?
Przecież nikt chyba nie będzie kasował jeszcze jednego biletu.
Rozumiem, że ma to zapobiec dojeżdżaniu autobusem do jakiegoś miejsca i wracania dokładnie tym samym po kilku godzinach.
Co jednak, jeżeli autobus będzie stał w korku i minie te 120 minut?
Przecież nikt chyba nie będzie kasował jeszcze jednego biletu.
Nie powiedziałbym, żeby to było dobre rozwiązanie, bo sam byłem w sytuacji, że dobowy mi się skończył i nie miałem gdzie kupić 10-minutowego... A sterty biletów na półtorej doby nie będę kupował...Jožin z bažin pisze:Natomiast najlepiej z problemem poradził sobie mój wzór komunikacji miejskiej - Poznań
Sądzę, że będzie się to tyczyło ROZKŁADOWEGO czasu przejazdulamero pisze:Co jednak, jeżeli autobus będzie stał w korku i minie te 120 minut?
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Jeśli dobrze pamiętam, to ma być brany pod uwagę realny czas jazdy.Wolfchen pisze:Sądzę, że będzie się to tyczyło ROZKŁADOWEGO czasu przejazdu
Koniec czasu-musisz dokasować. Niestety.
Jak można brać pod uwagę czas rozkładowy skoro:
a) na rozkładach linii autobusowych (jeszcze) go nie ma i raczej przez miesiąc nie będzie na wszystkich,
b) nawet przy nowych tabliczkach tramwajowych było zastrzeżenie o orientacyjnych czasach przejazdu ("Należy pamiętać, że czas przejazdu w godzinach szczytowych, ze względu na natężenie ruchu, w praktyce może okazać się dłuższy niż podany w rozkładzie jazdy.")...
(BTW: komuś z forumowiczów zdarzyło się (w ciągu ostatniego roku-dwóch) jechać ponad 120 minut jednym autobusem z powodu korków?)
125, jak asfaltowali Grochowską... Ale wątpię, żeby "normalny" pasażer tylke jechał jednym i tym samym autobusem...geograf pisze:BTW: komuś z forumowiczów zdarzyło się (w ciągu ostatniego roku-dwóch) jechać ponad 120 minut jednym autobusem z powodu korków?)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43