To ja w lutym narzekałem na rzadkie 703, to teraz mam za swojeRyoga pisze:Tak czy owak pasażerowie zaczynają sie przyzwyczajać a piesze wędrówki z Pl. Poniatowskiego, Warszawskiej, w dowolne inne miejsca Nadarzyna gdzie autobusy jeżdżą rzadziej niż można przejść ten odcinek pieszo - sprzyjają póki jest ciepło.
Linie podmiejskie z Okęcia
Moderator: Wiliam
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
mariow, piękna idea, tyle ze ona już jest wprowadzona, praktycznie na wszystich liniach tranzytowych sa same przystanki NŻ. A że żądania (życzenia) występują nad wyraz często na prawie każdym przystanku....
Poza tym co z pasażerami chcącymi jechać z X przystanku w Raszynie do dalszych miejscowości?
Proponowałem kiedyś przystanki jednokierunkowe na liniach tranzytowych, tzn ustawione w innych miejscach niż w Raszynie z niewielka różnica dojścia ale z opcją tylko dla Wsiadających, lub tylko dla wysiadających. Jednak potem uświadomiono mi jak bym chciał zmusić pasażerów by nie wchodzili / wychodzili pod prąd.
Szkoda ze w głowie ZTMu nie istnej pojecie linii podmiejskiej przyspieszonej.
Samo przyspieszenie zresztą w Raszynie nie zda sie na nic, bo nawet jeśli nie będzie wymiany pasażerskiej to i tak autobus spleśnieje w korku. Problemem nie sa przystanki pasażerowie a czas przejazdu i częstotliwość linii.
Poza tym co z pasażerami chcącymi jechać z X przystanku w Raszynie do dalszych miejscowości?
Proponowałem kiedyś przystanki jednokierunkowe na liniach tranzytowych, tzn ustawione w innych miejscach niż w Raszynie z niewielka różnica dojścia ale z opcją tylko dla Wsiadających, lub tylko dla wysiadających. Jednak potem uświadomiono mi jak bym chciał zmusić pasażerów by nie wchodzili / wychodzili pod prąd.
Szkoda ze w głowie ZTMu nie istnej pojecie linii podmiejskiej przyspieszonej.
Samo przyspieszenie zresztą w Raszynie nie zda sie na nic, bo nawet jeśli nie będzie wymiany pasażerskiej to i tak autobus spleśnieje w korku. Problemem nie sa przystanki pasażerowie a czas przejazdu i częstotliwość linii.

- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przestań, proszę. Ile razy można o tym samym? Najwyraźniej nie ma tu nikogo, kto byłby w stanie doprowadzić do ich zdjęcia. Ja w każdym bądź razie takiej mocy nie mamFikander pisze:Ustawa o transporcie drogowym pewnie zabrania zdjąć.Lukasz436 pisze:I bedą tak wisieć pewnie. Dzisiaj mamy 7 maja i nadal wiszą naklejki 165 na Ursynowie.
[ Dodano: 2008-05-07, 20:37 ]
Dokładnie w tym rzecz. Na podobnej zasadzie działają darmobusy i w nich to zjawisko nie zostało przez przewoźnika skutecznie zwalczone.Ryoga pisze:Proponowałem kiedyś przystanki jednokierunkowe na liniach tranzytowych, tzn ustawione w innych miejscach niż w Raszynie z niewielka różnica dojścia ale z opcją tylko dla Wsiadających, lub tylko dla wysiadających. Jednak potem uświadomiono mi jak bym chciał zmusić pasażerów by nie wchodzili / wychodzili pod prąd.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie do końca zwalczone ale z reguły przystanki końcowe darmobusów są tak skonstruowane by było względnie daleko - Jankobusy wszelkiej maści i rodzaju, Maxibus. No i kierowca nie przyjmuje sygnały ze środka ze ktoś chce wysiać jeśli jedzie w kierunku centrum handlowego. A jełśi jedzie w przeciwnym kierunku Od centrum handlowego to omija wszystkich machających. Tylko jelsi sie zatrzyma bo ktos wysiada można wskoczyć.Bastian pisze:Na podobnej zasadzie działają darmobusy i w nich to zjawisko nie zostało przez przewoźnika skutecznie zwalczone.
A takiej partyzantki nie ma co uskuteczniać w przypadku ZTM.
Swoja droga, jeśłi powstanie trasa Salomea Wolca to jedna z linni albo nowa linia powstanie wykorzystująca przyspieszony odcinek trasy S8. Dzięki temu można by pomyśleć o pierwszej ekspresowej podmiejskiej tylko w godzinach szczytu.
Oczywscie bez linii eksterytorialnych i pętli w Jankach sie nie obeszło by. Ech.. marznie do rozmarzenia.

- gregory5576
- Posty: 1082
- Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
- Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
- Kontakt:
Ryoga pisze:Wiesz co by sie stało gdyby 703 nagle znikło? Prawdopodobnie korki sięgały by Grójca. Już nie wspomnę o bojach działkowiczów.
Liczba wozów się dla 703 zgadza, tylko jeżdżą one parami.
[ Dodano: 2008-05-07, 21:42 ]
Ryoga pisze:A jełśi jedzie w przeciwnym kierunku Od centrum handlowego to omija wszystkich machających. Tylko jelsi sie zatrzyma bo ktos wysiada można wskoczyć.
Prędzej zniknie 807 niż 703 które ma wieloletnia tradycje choć ostatnio nawet 15 ubito.gregory5576 pisze:To byłby wieki błąd, ale to jest efektem tworzenia nowych linii kosztem już istniejących.
Tak czy owak ubicie 703 musi skutkować zrobieniem czegoś w zamian, i jeśli 703 miało by nie jechać do Okęcia a np. do PKP Pruszków to... wygląda to interesująco. Ale 2 tygodnie temu było dobrze. Zabrakło tylko jakiegoś wysokopojemnego o ok 15:30 z Okęcia, rano można było trochę ruszyć kursy o 10 minut wcześniej później i było by bardzo dobrze.
Z drugiej strony zaczynam dostrzegać plusy nowych rozkładów z WYŁĄCZNIE mojego punktu widzenia.
Rano jade 711 SU12 (dziś była klima rano włączona - luxus jak trzeba korek szybko upłynął
to że mi sie osobiście poprawiło to nie oznacza ze ma przestać martwić sie o innych, nawet swoim kosztem. W szczególności pętelką osiedlową która nie zasłużyła na ten niemiły takt ze strony ZTM ani 2 autobusy o 15:13 jednocześnie.

Bo za pl. Poniatowskiego i Urzędem gminy zapełnienie spada o połowę.
Problem moze rozwiązać tylko 811. Bo zmiana taboru na wielkopojemny będzie na 711 i 733 nieekonomiczna, opcjonalnie dodadki wielkopojemne po 14. Teraz plesnieje w McDonalds na HYNKA, bo czekam na kurs o 16 by zrobić pomiar, ale zobacze chyba tego o 15:40.
Problem moze rozwiązać tylko 811. Bo zmiana taboru na wielkopojemny będzie na 711 i 733 nieekonomiczna, opcjonalnie dodadki wielkopojemne po 14. Teraz plesnieje w McDonalds na HYNKA, bo czekam na kurs o 16 by zrobić pomiar, ale zobacze chyba tego o 15:40.
