Awarie i utrudnienia w metrze
Moderator: JacekM
mozgow pisze:Obiektywnie rzecz ujmując tak. Jednak jeśli się człowiekowi śpieszy to te 10 minut może wydawać się całą wiecznością.
Według informacji w TKW jeden z uczniów właśnie przez tę awarię spóźnił się na egzamin (na szczęście tyle, że jeszcze mógł pisać).
Zdarza się tam sporadycznie zanik transmisji SOP. Tym niemniej sytuacja niedługo powinna powrócić do normy.
14.07.2008 - i starczy...
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
Dla sympatyków metra: http://www.tadek.jasky.pl (ostatnia aktualizacja: 06.07.2008)
-
desert_eag
- Posty: 938
- Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12
na wiadomosci24.pl napisali, że padł też jakiś skład na Wilanowskiej, prawdopodobnie przez drzwi.
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
Poszukuję wozu #8754
>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ja myślę, że te wszystkie awarie, które wydarzyły się tej nocy nie były przypadkowe. Podejrzewam, że przyczynili się do nich sami użytkownicy metra (studenci wracający z juwenaliów), którzy zapewne blokując drzwi, uniemożliwiali odjazd i doprowadzaili do ich zepsucia.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Powodem też jest niesamowity ścisk w metrze tej nocy. Jeżdżę okazyjnie, ale nigdy nie miałem do czynienia z takim zagęszczeniem ludzi w składzie - wiadomo, nikt nie chce czekać kolejne pół godziny. Na Polach Mokotowskich, gdzie pojawiła się awaria po godz. pierwszej, wielu ludzi nie mogło już po prostu wsiąść.MeWa pisze:którzy zapewne blokując drzwi,
Inna negatywna sprawa - prowadzący musiał przynajmniej trzy razy przez głośniki mówić o konieczności opuszczenia wagonów, zanim ktokolwiek zaczął wychodzić... służby mundurowe też nie reagowały.
N36 z Pól Mokotowskich mógł liczyć za to tej nocy na niesamowitą frekwencję. Było... wesoło.
O godzinie 7:36 przez stację Wilanowska przejechał skład w kierunku północnym bez zatrzymywania (odstęp od poprzedniego ponad 4 minuty). Kolejny pojawił się o 7:40. Po jego odjeździe zostało na peronie ponad 300 osób. Po kolejnym o 7:45 na peronie zostało już tylko jakieś 150 osób. Dopiero trzeci zabrał prawie wszystkich pasażerów.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36168
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To ja jechałem którymś z nich. Na Bankowym miał 7,5 minuty następstwa. Ścisk, jak nigdy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
z tego, co wiem, to nie było awarii na stacji Wilanowska, tylko dziennikarz się pomylił. Natomaist obie awarie na stacjach Pole Mokotowskie i Politechnika były spowodowane przez pasażerów.Maćkofff pisze:na wiadomosci24.pl napisali, że padł też jakiś skład na Wilanowskiej, prawdopodobnie przez drzwi.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]