Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 cze 2008, 21:41

nie w tym rzecz, ja po prostu staram się zrozumieć podstawy zachowań pasażerów i tyle.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 02 cze 2008, 21:43

nie w tym rzecz, ja po prostu staram się zrozumieć podstawy zachowań pasażerów i tyle.
A ja staram się zrozumieć zachowania kierowców, którzy odsyłają ludzi na przystanek, żeby sobie sprawdzili rozkład. Widzę, że w tej kwestii nigdy się nie dogadamy...

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 02 cze 2008, 21:58

Witam,
MeWa pisze:nie w tym rzecz, ja po prostu staram się zrozumieć podstawy zachowań pasażerów i tyle.
Prędzej wybudujesz wielopasmowy most łączący Europę i Amerykę niż zrozumiesz...
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 02 cze 2008, 21:59

wybacz, nie rozumiem :>
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Jacek Pudło
Posty: 60
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:26
Lokalizacja: Lublin & Warszawa
Kontakt:

Post autor: Jacek Pudło » 04 cze 2008, 14:16

Santos pisze:Jak ktoś jest nie ogarnięty i nie potrafi w miarę szybko rozszyfrować rozkładu to cóż...czeka na następny kurs
Nikomu nie życzę takiej komunikacji. Komunikacja jest dla pasażerów, a nie dla kierowców. Z czystej uprzejmości wypada odpowiedzieć, o której odjeżdża autobus (kierowca przecież i tak musi sprawdzić, o której rozpoczyna kolejny kurs). Trudno przy takich negatywnych postawach walczyć z transportem indywidualnym. Można odnieść wrażenie, że na rynku przewozowym jest wciąż za mała konkurencja, skoro pasażerów nazywa się 'bydłem', a wielkim problemem jest odrobina uprzejmości. Owszem, spotykają się ludzie zachowujący się skandalicznie, ale nie upoważnia to do tak negatywnych uogólnień.

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 04 cze 2008, 14:44

Witam.
Jacek Pudło pisze:
Santos pisze:Jak ktoś jest nie ogarnięty i nie potrafi w miarę szybko rozszyfrować rozkładu to cóż...czeka na następny kurs
Nikomu nie życzę takiej komunikacji. Komunikacja jest dla pasażerów, a nie dla kierowców. Z czystej uprzejmości wypada odpowiedzieć, o której odjeżdża autobus (kierowca przecież i tak musi sprawdzić, o której rozpoczyna kolejny kurs). Trudno przy takich negatywnych postawach walczyć z transportem indywidualnym. Można odnieść wrażenie, że na rynku przewozowym jest wciąż za mała konkurencja, skoro pasażerów nazywa się 'bydłem', a wielkim problemem jest odrobina uprzejmości. Owszem, spotykają się ludzie zachowujący się skandalicznie, ale nie upoważnia to do tak negatywnych uogólnień.
Jak będziesz za uprzejmy to "pasażerowie" szybko Cię nauczą jak się ich powinno traktować, więc się później nie dziw.
Przerwa jest od tego aby odpocząć, a nie "odliczać" za ile się będzie ruszało z krańca.
Jak ktoś jest analfabetą to już nie moja wina.
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 04 cze 2008, 15:19

Tymesz pisze: Przerwa jest od tego aby odpocząć, a nie "odliczać" za ile się będzie ruszało z krańca.
Jak ktoś jest analfabetą to już nie moja wina.
Jeśli są kierowcy którzy nie patrzą na to czy jakiś pasażer chce jechać tylko zapalają silnik i ruszają, zanim ktos zdąży podbiec do autobusu, to nic dziwnego że potem inni muszą wysłuchiwac pytań.
Inna kwestia to odległość tabliczki z rozkładem od autobusu. Jeśli na pętli Gocław mamy rozklad 311 na stanowisku pierwszym (tam gdzie 111 i 151) a 311 sobie stoi na stanowisku trzecim pomiędzy 509 a E-5 no to pasażer musiałby być idiotą gdyby leciał sprawdzać rozkład na przystanku więdząc że w miedzyczasie 311 może zwiać, nastepny kurs za 30, 40 min.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 04 cze 2008, 15:55

Jak można wymagać uprzejmości kierowców w stosunku do pasażerów, skoro oni nawet w stosunku do siebie nie potrafią być mili i uprzemi. (-(
Brak szacunku do kolegów po fachu jest nagminna, co można zauważyć na codzień jeżdząc po mieście, a także czytając temat "pochwały i nagany" (-(
Stres i ciężkie warunki, faktycznie robią z kierowców męczenników, więc zasadniczo powinno się unikać jakichkolwiek zapytań, lub wdawać się w polemike z driverami, bo może to się potem odbić na psychice rozmówcy.
Jako przykład może służyć moja rozmowa z kierowcą z PKS GM, opisana w innym temacie, a podejrzewam,że takich i innych teorii można wiele usłyszeć ;-)

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 04 cze 2008, 16:40

Witam ponownie.
Rosa pisze:
Tymesz pisze: Przerwa jest od tego aby odpocząć, a nie "odliczać" za ile się będzie ruszało z krańca.
Jak ktoś jest analfabetą to już nie moja wina.
Jeśli są kierowcy którzy nie patrzą na to czy jakiś pasażer chce jechać tylko zapalają silnik i ruszają, zanim ktos zdąży podbiec do autobusu, to nic dziwnego że potem inni muszą wysłuchiwac pytań.
Inna kwestia to odległość tabliczki z rozkładem od autobusu. Jeśli na pętli Gocław mamy rozklad 311 na stanowisku pierwszym (tam gdzie 111 i 151) a 311 sobie stoi na stanowisku trzecim pomiędzy 509 a E-5 no to pasażer musiałby być idiotą gdyby leciał sprawdzać rozkład na przystanku więdząc że w miedzyczasie 311 może zwiać, nastepny kurs za 30, 40 min.
To napisz pismo do ZTM'u o postawienie dodatkowo na pętlach po dwa słupki z rozkładem zbiorczym.
Tak jak to było/jest/będzie z pętlą tramwajową (ex.) Huta [ :mewa: Młociny]
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 04 cze 2008, 16:48

Tymesz pisze:To napisz pismo do ZTM'u o postawienie dodatkowo na pętlach po dwa słupki z rozkładem zbiorczym.
Po co? Przecież mnie takie rozkłady to ...i ... #-o
Z kolei Mój stosunek do ZTMu jest bardzo specyficzny,więc twoja prosba jest tendencyjna :-$

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 04 cze 2008, 16:51

Witam. ponownie.
jacek pisze:
Tymesz pisze:To napisz pismo do ZTM'u o postawienie dodatkowo na pętlach po dwa słupki z rozkładem zbiorczym.
Po co? Przecież mnie takie rozkłady to ...i ... #-o
Z kolei Mój stosunek do ZTMu jest bardzo specyficzny,więc twoja prosba jest tendencyjna :-$
Bardzo mocno ich kochasz?? :>
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 04 cze 2008, 16:56

Tymesz pisze:Bardzo mocno ich kochasz??
Ho, ho i jeszcze bardziej :-"

[ Dodano: Sro 04 Cze, 2008 21:45 ]
Tymesz pisze:Jak będziesz za uprzejmy to "pasażerowie" szybko Cię nauczą jak się ich powinno traktować, więc się później nie dziw
To właśnie słyszałem już kilka razy, ale niestety jest to świeta prawda :-"

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 04 cze 2008, 21:51

jacek pisze: Brak szacunku do kolegów po fachu jest nagminna, co można zauważyć na codzień jeżdząc po mieście, a także czytając temat "pochwały i nagany" (-(
Pomagają sobie i to więcej niż ci się wydaje. Szczególnie kierowcy wozów wykonujących przewozy w ramach ZTM. A i choć z Wilgami czy Minibusami nie macha się im na powitanie na 521 gdy lecą z przeciwka, to w korku zazwyczaj wpuszczają tak oni nas jak i my ich.
Ok 25% tego co czytam w pochwałach i naganach u młodszych userów nawet 50% traktuję jako ich własną radosną twórczość mózgownicy która nigdy nie miała miejsca a która ma na celu zaistnienie na waflu. Jeżdżąc po mieście wpuszczam kolegów i sam jestem wpuszczany. A to że na każdym zakładzie trafi się kilku baranów to inna sprawa.
Pogrążacie się coraz bardziej!

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 04 cze 2008, 21:59

SP45-166 pisze:A to że na każdym zakładzie trafi się kilku baranów to inna sprawa.
Własnie takich baranów miałem na myśli, tylko mam wrażenie że jest ich jednak sporo.
SP45-166 pisze:Ok 25% tego co czytam w pochwałach i naganach u młodszych userów nawet 50% traktuję jako ich własną radosną twórczość mózgownicy która nigdy nie miała miejsca a która ma na celu zaistnienie na waflu.
50% to racja, ale są też sytuacje mające odzwierciedlenie w rzeczywistości.
SP45-166 pisze:Pomagają sobie i to więcej niż ci się wydaje.
Kwestia sporna.
SP45-166 pisze:Szczególnie kierowcy wozów wykonujących przewozy w ramach ZTM
Tylko tych miałem na mysli.
SP45-166 pisze: A i choć z Wilgami czy Minibusami nie macha się im na powitanie na 521 gdy lecą z przeciwka, to w korku zazwyczaj wpuszczają tak oni nas jak i my ich.
Oby takich więcej było.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 05 cze 2008, 2:06

Rosa pisze:Jeśli na pętli Gocław mamy rozklad 311 na stanowisku pierwszym (tam gdzie 111 i 151) a 311 sobie stoi na stanowisku trzecim pomiędzy 509 a E-5
Rozdkład 311 jest już na stanowisku 3.

ODPOWIEDZ