alojzy pisze:Ta cała dyskusja to też efekt fatalnej lokalizacji petli Metra Marymont, do której trzeba po prostu kawałek dojść. Szkoda, że pętli nie zbudowano w miejscu parkingu P+R, a parkingu, tam gdzie pętla...
byc moze lepszym byłoby to roziwazaniem, ale nie zgadzam się, ze 2 minutowy spacer ze stacji na pętle komukolwiek krzywdę robi, argumenty lepszej przesiadki "drzwi w drzwi" tylko jeszcze bardziej rozbawiają - szkoda zatem ze na Tarchominie przystanki autobusowe nie są tak ustawiane by znajdowały sie przy wszystkich klatkach bloków, bo przecież paseżerowie muszą mieć niesamowitą wygodę.
Co zas się tyczy bezpieczeństwa - Marymont to nie odludzie, jest jednym z trzech punktów centralnych Żoliborza. Jest też inny aspekt , dzieki tak skonstruowanej przesiadce jaka jest na Marymoncie paszer nie wychodzi pod koła jeżdzacych samochodów czy tramwajów (ilez to nagminnie łamanych przepisów było przez pasażerów pezacych do odjezdzajacych autobusów ). Trzecia spprawa w koncu pl. Wilsona staje sie atrakcyjnym punktem turystycznym ( to juz temat na inną wypowiedź ).
Natomiast pozostawienie 503 na obecnej trasie to chyba jednak żart. Widać po działaniach Nowodworzan, ze kosztem swoich racji chcą ( podobnie jak Wesoła ) udupić bardzo interesujaca propozycję.