Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Sindbad
Posty: 893
Rejestracja: 16 gru 2005, 15:58
Lokalizacja: Służew

Post autor: Sindbad » 03 paź 2008, 17:00

:idea: Karta jest własnością ZTM a impulsy pasażera :idea:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 03 paź 2008, 18:35

Po pierwsze to mowa o dowodach osobistych, a po drugie:
Sindbad pisze:Karta jest własnością ZTM
jakieś źródło?
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Perez
Posty: 46
Rejestracja: 03 sie 2007, 15:23

Post autor: Perez » 03 paź 2008, 18:48

Pasażer nie musi i kanar go do tego nie zmusi poprostu wezwie Policję w celu potwierdzenia danych tak było w przypadku który widziałem.

Ponadto ostatnio kanarzy wsiedli do 508 na Marymoncie a bilety zaczeli sprawdzać dopiero na Potoku kiedy to autobus miał daleko do Konwaliowej i stał w korku na moście grota.

Wyłapali z 10 osób w godzinach szczytu. W sumie mniej sprawdzali niż pisali bo co krok osoba bez biletu.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 paź 2008, 20:11

R-9 Chełmska pisze:
MeWa pisze:cwaniakiem jest osoba, która kombinuje
Kanar kombinuje, bo próbuje od pasażerów wyciągnąć coś, czego oni nie mają obowiązku pokazywać. A pasażer tylko wykorzystuje przysługujące mu prawo...
na takiej zasadzie każda osoba mogłaby jechać z dowolnym biletem imiennym. Zresztą jak masz czas kłócić się z kontrolerem, to już Twoja sprawa.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 03 paź 2008, 20:15

Ej kolegi, powiedzcie mi... Od dziś mam nieważną kartę miejską, nie mam też legitymacji. Jutro muszę jechać w daleką Warszawę, wiec nie pozostaje mi nic innego jak bilet dobowy. Jeśli go skasuję w autobusie, to jak mam przejść przez bramkę metra :?:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 03 paź 2008, 20:18

Włożyć dobowy do otworu na bilety, wyjąć bilet i przejść przez kołowrotek...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36200
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 paź 2008, 20:47

Tm pisze:
geograf pisze:Czy to oby nie jest sprzeciw na zasadzie "nie bo nie"? (I tutaj na serio pytam o motywację tego sprzeciwu - mam kilku znajomych, których również oburza myśl o pokazaniu/podaniu kontrolerowi dowodu, ale żadnego sensownego argumentu poza "on nie ma prawa, on nie jest uprawniony do żądania okazania mojego dowodu" nie potrafią powiedzieć)
A czy musi być bardziej sensowny argument? Po prostu można nie mieć ochoty do okazywania czegokolwiek komukolwiek i prawo własności wystarczy za uzasadnienie.
Dla mnie też jest absolutnie wystarczający powód. Jeśli kanar ma mieć prawo legitymowania obywateli, to niech mu ustawodawca takie prawo przyzna, jeśli nie, to tego prawa najzwyczajniej nie ma i nie da się w żaden sposób udowodnić, że jednak ma.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
PiotrekP
Posty: 2327
Rejestracja: 04 wrz 2006, 19:17

Post autor: PiotrekP » 03 paź 2008, 20:49

MeWa pisze:Włożyć dobowy do otworu na bilety, wyjąć bilet i przejść przez kołowrotek...
Ach, dziękować. ;)

Awatar użytkownika
piotram
Posty: 2463
Rejestracja: 27 lut 2006, 19:42
Lokalizacja: W-wa Kercelak

Post autor: piotram » 03 paź 2008, 22:17

geograf pisze: Nie po 7 latach, ale po 4 miesiącach i nie ZTM, a kontrolerzy. Omawiany przepis wszedł w życie wraz z nową taryfą biletową. .
Chyba jednak nie - podpisywanie biletów imiennych było wymagane zawsze. Tylko nieoficjalnie przyznawano, ze za to się karać nie będzie.
geograf pisze:
Mam wrażenie, że niektórzy na siłę chcą dokopać ZTMowi.
Nie ma się co dziwić, skoro ZTM traktuje pasażerów jak urząd petentów.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"

"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9620
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 03 paź 2008, 23:36

piotram pisze:
geograf pisze: Nie po 7 latach, ale po 4 miesiącach i nie ZTM, a kontrolerzy. Omawiany przepis wszedł w życie wraz z nową taryfą biletową. .
Chyba jednak nie - podpisywanie biletów imiennych było wymagane zawsze. Tylko nieoficjalnie przyznawano, ze za to się karać nie będzie.
Oczywiście, użyłem skrótu myślowego, moja wina. Bilet imienny - jak sama nazwa wskazuje - musi być podpisany. Do czerwca można było podpisać przy kontrolerze. Nowa taryfa zmieniła nieco zasady gry ;)
piotram pisze:
geograf pisze:
Mam wrażenie, że niektórzy na siłę chcą dokopać ZTMowi.
Nie ma się co dziwić, skoro ZTM traktuje pasażerów jak urząd petentów.
Cóż, niestety nie da się ot tak zmienić mentalności pracowników. Czy spotykasz się jedynie z oschłością i "betonowym" zachowaniem pracowników ZTM? Zresztą przy tym stopniu roszczeniowości niektórych Pasażerów naprawdę czasami trudno nie stać się oschły i traktować innych jak petenta... :(
A jak jest w przypadku ludzi, którzy kupują np. ulgowy bilet na 3 miesiące a po pierwszym miesiącu przestaje obowiązywać ich ulga bo legitymacja traci ważność? Albo jak w trakcie trwania biletu okresowego stara legitymacja ze zniżką wygaśnie a nowa ma inny numer?
1) Jeśli straciłeś prawo do ulgi, to nie możesz korzystać z biletu ulgowego, czyli jedynym wyjściem jest zwrot pozostałej częśi biletu na Senatorskiej lub Świętokrzyskiej.
2) Jeśli zmieniłeś legitymację/dowód/nazwisko, to możesz bezpłatnie przekodować bilet na nową kartę na Senatorskiej.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 04 paź 2008, 17:52

geograf pisze:1) Jeśli straciłeś prawo do ulgi, to nie możesz korzystać z biletu ulgowego, czyli jedynym wyjściem jest zwrot pozostałej częśi biletu na Senatorskiej lub Świętokrzyskiej.
Regulamin ZTM w/s ulg pisze:2. Do przejazdów ze zniżką 50% (po zaokrągleniu do pełnych piątek groszy) środkami lokalnego transportu zbiorowego w m.st. Warszawie uprawnieni są:

2. uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, ponadgimnazjalnych i artystycznych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia - na podstawie ważnej legitymacji szkolnej zgodnie ze wzorem określonym przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu (wzór MENiS-II/180/2) albo Ministra Kultury (wzór ART-II/292/3). Uczniom korzystającym z imiennych biletów 30 lub 90 dniowych, których okres ważności rozpoczyna się przed ukończeniem 21 roku życia uprawnienie przysługuje do końca ważności biletu

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9620
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 04 paź 2008, 19:48

Ulga uczniowska nie jest jedyną ulgą ;) choć, oczywiście, zapomniałem wspomnieć o tym wyjątku.

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 05 paź 2008, 15:35

Ponoć zakupiono nową maszynę do drukowania biletów kartonikowych w Polsce.
Nie wiem czy jest to z tym związane, ale pojawiły się nowe wzory biletów. Wygląd mają zbliżony do hiszpańskich, lecz numer zdaje się być drukowany igłowo i nie mają hologramu. Póki co ulgowe 40-minutówki.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 05 paź 2008, 16:26

Wczoraj widziałem się z siostrą cioteczną i spytałem się jej czy ma podpisany bilet. Okazało się że owszem miała podpisany ale numer dokumentu wpisała dopiero 2 dni temu kiedy kazał jej to zrobic kontroler. Przez poprzednie 8 lat jeździła na bilety miesieczne bez żadnego numeru i do tej pory nikt sie ani razu o to nie przyczepił :)

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 05 paź 2008, 18:34

desert_eag pisze:Ponoć zakupiono nową maszynę do drukowania biletów kartonikowych w Polsce.
Nie wiem czy jest to z tym związane, ale pojawiły się nowe wzory biletów. Wygląd mają zbliżony do hiszpańskich, lecz numer zdaje się być drukowany igłowo i nie mają hologramu. Póki co ulgowe 40-minutówki.
to znaczy? ma ktoś skan / zdjęcie?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Zablokowany