Na Tłuszczu to też nie jest wesoło, jak widzę na trasie skład bez tagów (bo graffiti to tego nie nazwę) to jest święto.Czasami się dziwię, że Tłuszcz ma czym jeździć przy tamtejszych dewastacjach. Chyba nieprędko doczekamy się normalności.
ChuligaĹstwo na kolei
Moderator: JacekM
A uszczelki macie?Adamq pisze:Wstawianie wybitej szyby w drzwiach automatycznych zajmuje 10 min. Wstawienie szyby w oknie zajmuje ..... 15 min. Pracę tą wykonują z reguły zespoły dwuosobowe.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Fakt, tam łatwiej dostać niż w sklepieAdamq pisze:jak nie ma to...... wysyła się zespoły ludzi na szlak gdzie najczęściej można je znaleść. Ostani połów.... 152 szt uszczelek
Tyle zeście w sobote znaleźli?Adamq pisze:jak nie ma to...... wysyła się zespoły ludzi na szlak gdzie najczęściej można je znaleść. Ostani połów.... 152 szt uszczelek
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
- Solaris U10
- Posty: 2659
- Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26
Skoro stopień regularnych dewastacji ma aż taki rozmiar, i co za tym idzie KM ponoszą związane z tym duże koszty, to dlaczego KM nie podejmują żadnych działań w kierunku eliminacji niepożądanych zjawisk, lecz tylko skupiają się na cyklicznym usuwaniu ich skutkówAdamq pisze:jak nie ma to...... wysyła się zespoły ludzi na szlak gdzie najczęściej można je znaleść. Ostani połów.... 152 szt uszczelek
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
Bo nie ma firmy, która by się odważyła na ochranianie tej trasy, co było już parokrotnie wspominane, niby można wysłać Policje, ale oni nie mogą być w każdym pociągu niestety.Frencher pisze:Skoro stopień regularnych dewastacji ma aż taki rozmiar, i co za tym idzie KM ponoszą związane z tym duże koszty, to dlaczego KM nie podejmują żadnych działań w kierunku eliminacji niepożądanych zjawisk, lecz tylko skupiają się na cyklicznym usuwaniu ich skutków
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nie bardzo wierze, aby na tej linii wybito 120 szyb w przeciągu jednego weekendu.kajo pisze:Bo nie ma firmy, która by się odważyła na ochranianie tej trasy, co było już parokrotnie wspominane, niby można wysłać Policje, ale oni nie mogą być w każdym pociągu niestety.
Ponadto argumentacja, że nie ma firmy ochroniarskiej która by chciała się podjąć ochrony tej linii jest mocno naciągana. Specyfika tej linii jest taka, że tam się nie da wysłać 2 czy 3 dwu osobowych patroli agencji ochrony, bo ich skuteczność będzie zerowa. Tam jakieś efekty przyniesie jedynie regularne patrolowanie pociągów na tej linii przez 5-6 kilkuosobowych grup przez cały dzień, tak aby można było obstawić prawie każdy pociąg. Ale to jak wiadomo potężne koszty, których KM nie poniosą.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą
I tu jest problem. KM pewnie uważa, że wystarczy te 5-6 grup dwuosobowych, a takich nie wyśle tam żadna firma, bo nie starczyłoby jej na odszkodowania za poniesiony uszczerbek na zdrowiu.Frencher pisze:kilkuosobowych
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Spoko - z tego co wiem dalej sa wypychane szyby. W następna sobote kolejny połówAdamq pisze:Tak. Ale to starczyło tylko do poniedziałku..... prawie 100 szt. szyb trzeba było wstawic
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
-
Gacek
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
- Kontakt:
Ewidentnie nie masz najmniejszego pojecia o czym piszesz, skoro według Ciebie odsprzedanie państwowych aktywów Skarbowi Państwa to prywatyzacja ... gratuluję!Aligator pisze:To trochę zawiła sprawa... bo PLK pomimo że w całości należy do państwa to faktycznie właścicielami są dwa odrębne podmioty (Skarb Państwa 22.91% i PKP S.A. 77.09%)
Generalnie sprawa wygląda tak że PKP S.A. w przyszłym roku ma "sprywatyzować"/odsprzedać - czy jak byś tego nie nazwał - swoje udziały w PLK na rzecz Skarbu Państwa.
Całuję Was w Wasze małe serduszka.
Ewidentnie nie masz najmniejszego pojecia o czym piszesz, skoro według Ciebie odsprzedanie państwowych aktywów Skarbowi Państwa to prywatyzacja ... gratuluję!
Prywatyzacja to nic innego jak wystawienie na sprzedaż własności państwowych molochów. W jej wyniku właścicielem może być firma pozapaństwowa, może też być inny podmiot należący do budżetu... to że coś ma w nazwie "prywatność" nie znaczy że musi być przekazane pozapaństwowym właścicielom (przykładowo Japan Rails po sprywatyzowaniu w latach '80 - i jednoczesnym podziale na 6 regionalnych spółek - przechodząc do "JNR Settlement Corporation" nadal pozostało przedsiębiorstwem budżetowym) - takie zjawisko czasem określa się "formalną prywatyzacją".
Spoko - z tego co wiem dalej sa wypychane szyby. W następna sobote kolejny połów
Czy ja wiem czy jest się z czego cieszyć... napewno można się wyrwać z lokomotywowni.
KM inaczej sformułowały przetarg. Nie było podziału na grupy, z tego co kojarzę wychodził jeden (!) patrol 3 osobowy na miesiąc. Jednym słowem chodziło tylko o ich widoczność, bo nic by nie zdziałali tak właściwie. Zubrzycki już raz tam siedział. Ale tym razem nawet oni się nie zgłosili do tej oferty..... To chyba mówi nieco o stanie tej linii. Musieli by ściągnąć ludzi całkowicie z innego rejonu, bo przecież jakby ściągneli z Radzymina czy Wołomina, no to "sami swoi"....kajo pisze:KM pewnie uważa, że wystarczy te 5-6 grup dwuosobowyc
Obawiam się, że wycieczki po uszczelki będą się powtarzać
Ochroniarze wyjasnieni. Teraz kamery. Nawet jak zarejestruje się takie zdarzenie to co? Pokażesz na Policji i niby ich złapią? A na miejscu kierpoć jak zobaczy, to co im zrobi, skoro zauważy to w Zielonce, a w Kobyłce nikogo już nie będzie? Sam nie pójdzie. Jemu też życie miłe. Smutna prawda.Solaris U10 pisze:Może ochroniarze czy kamery byłyby bardziej opłacalne?
Tymczasowym lekarstwem mogły by być łączone patrole: SOK+Policja+ŻW/SM. 3 Takie patrole wsiadające do kolejnych pociągów mających "problem" były by bardziej widoczne. Do tego 3xRenoma i przy okazji problemu z biletami nie będzie... Tylko takie naloty musiały by być bardzo regularne.