Stan techniczny autobusów MZA a bezpieczeństwo pasażerów

Moderatorzy: JacekM, Dantte

fraktal
Posty: 5514
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 13 kwie 2006, 22:47

Przegubowiec podaje cenę 6.55 dla ITS-u, zatem pewnie macie rację.

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 13 kwie 2006, 22:50

Przypominam ceny
1. ITS A. Michalczewski 6,55
2. Connex Warszawa 6,81
3. MZA 6,84
4. Mobilis 6,90
Więc za przejazdy NOWYMI autobusami (a nie szrotami) MZA chcialo jednak więcej niż ITS

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 kwie 2006, 22:52

Więcej. Ale trzymało się w stawce. Przy ogromnej czapie administracyjnej.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 13 kwie 2006, 22:54

Rosa pisze:Więc za przejazdy NOWYMI autobusami (a nie szrotami) MZA chcialo jednak więcej niż ITS
Ale pamietaj, że stawka która zaproponowało MZA to stawka już razem z pieniędzmi na utrzymanie tych wozów i administracje

fraktal
Posty: 5514
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 13 kwie 2006, 22:54

Z tej listy wynika, że MZA zostało sklasyfikowane ostatecznie na 3 miejscu, a nie na 4-5, jak mi się zdawało.

[ Dodano: 2006-04-13, 22:56 ]
Ale zaraz... A te nowe wozy, to byłyby SU18, które posiada MZA już teraz, a które kupiło za miejskie pieniądze?

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 13 kwie 2006, 23:01

Proboszcz pisze:
Rosa pisze:Więc za przejazdy NOWYMI autobusami (a nie szrotami) MZA chcialo jednak więcej niż ITS
Ale pamietaj, że stawka która zaproponowało MZA to stawka już razem z pieniędzmi na utrzymanie tych wozów i administracje
Ale pamiętaj że pasażera bardziej interesuje czym ma jeździć a nie kto ma jaką administrację.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24824
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 13 kwie 2006, 23:07

fraktal pisze:A te nowe wozy, to byłyby SU18, które posiada MZA już teraz, a które kupiło za miejskie pieniądze?
Zapewne byłyby to nowe wozy. Bo przecież plan brygadowy musiałby się zwiększyć.
Rosa pisze:Ale pamiętaj że pasażera bardziej interesuje czym ma jeździć a nie kto ma jaką administrację.
Ale spróbuj popatrzeć na to z nieco wyższej perspektywy niż szarego kasowacza blietu. Przede wszystkim z płaszczyzny zarządzania taką firmą. Bo to jest największy problem MZA. Tabor zostanie z czasem wymieniony, a tu mogą być poważne problemy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 13 kwie 2006, 23:08

Rosa pisze:Ale pamiętaj że pasażera bardziej interesuje czym ma jeździć a nie kto ma jaką administrację.
Spoko, tylko teraz mówimy o tym z czego wynika wyższa stawka MZA niż dotychczasowa, a nie o komforcie pasażera

Robert 514
Posty: 852
Rejestracja: 15 gru 2005, 12:14
Lokalizacja: Wawa / Wrocław

Post autor: Robert 514 » 13 kwie 2006, 23:09

Lukasz436 pisze:Niestety autobus o numerze 2083 to rzeczywiście jeżdzący złom. Dzisiaj stojąc na przystanku i czekając na autobus podziwiałem niektóre autobusy. Naprawdę nie mogłem nawierzyć się niektórym że one jeszcze się poruszają. Np. taki 2064 lub o zgrozo 2999...
odnosnie autobusu #2083 to kilka miesięcy temu spotkałem go w ostatnim tygodniu istnienia linii 415 (jak wtedy istniała) a że Sławek to mój szwagier, powiedziałem mu o tym Ikarku oraz o kilku innych i akurat stało się tak, że spotkał go a kiedy już złapał go zadzwonił wczoraj do mnie i powiedział, że ja i tak go ładnie ująłem

swoja drogą dziwiłem się, że kasują #2553 czy #2050 skoro te wozy w porównaniu z #2083 to były lux
Kierownik z Woronicza stwierdził, że #2083 miał dobrego kopa dlatego jeździł, a że ludzi woził mały problem, sztuka to sztuka

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 13 kwie 2006, 23:16

pawcio pisze:
Rosa pisze:Ale pamiętaj że pasażera bardziej interesuje czym ma jeździć a nie kto ma jaką administrację.
Ale spróbuj popatrzeć na to z nieco wyższej perspektywy niż szarego kasowacza blietu. Przede wszystkim z płaszczyzny zarządzania taką firmą. Bo to jest największy problem MZA. Tabor zostanie z czasem wymieniony, a tu mogą być poważne problemy.
Z nieco szerszej perspektywy to firma która ma przerost administracji i z tego powodu nie jest w stanie byc konkurencyjna MUSI jak najszybciej upaść lub w miarę szybko zmodernizować i trzymanie MZA pod kloszem tego nie zmieni.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 14 kwie 2006, 2:35

GW pisze:Inspekcja Transportu Drogowego zapowiada częstsze kontrole miejskich autobusów.
Zapowiadają, zapowiadają już od dawna... I niewiele im z tego wychodzi. Raz na kilka miesięcy albo i rzadziej pojawią się na jakiejś pętli, a wczorajsze zatrzymanie 2083 było - jak sami przyznają - przypakowe... ](*,)

[ Dodano: 2006-04-14, 02:37 ]
TGM pisze:Kierowcy szkoda. Przecież to nie jego wina, że mu takim trupem kazali jeździć.
Na miejscu kierowcy osobiście nakopałbym osobie za to odpowiedzialnej. Albo zdemolował biuro jakiemuś dyrektorkowi.
Poza tym odwoływałbym się od mandatu, kierując całkowitą winę na MZA (R-7). Może dałoby się przekonać sąd...

[ Dodano: 2006-04-14, 02:47 ]
fraktal pisze:A poza tym jakoś nie wierzę, by kierowcy mogli sobie ot tak odmawiać jazdy - bez żadnych konsekwencji, tak samo jak pracownicy jednego z supermarketów nie mogli do niedawna odmówić dźwigania ciężkich palet.
Ja też w to nie wierzę. Ale wydaje mi się, że widzę tu wyjście. Zaużmy, że kierowca potulnie przyjmuje zmianę na #2083 (lub każdym innym podobnym szrocie), po czym cichaczem dzwoni do ITD (żeby wpadli i skontrowali autobus bo jemu wydaje się, że autobus zagraża bezpieczeństwu a kierownictwo zmusiło go do jazdy). Wpada ITD, a sankcje nakłada już tylko MZA :mrgreen:

[ Dodano: 2006-04-14, 02:51 ]
Proboszcz pisze:W MZA nie ma jak być ostrożnym - odmówisz jazdy trupem to dostajesz po premii i upomnienie
Jest prawo pracy. Od kary pieniężnej mozna się odwoływać. Jeśli pracodawca nie odpowie w ciągiu 14 dni oznacza to, że odwołanie rozpatrzył pozytywnie dla odwołującego się. Jeśli nadal będzie upierał się przy niesłusznej karze, mozna zwrócić się do Sądu Pracy o uchylenie kary. Nie chciałbym być niepoprawnym optymistą, ale myślę, że sprawa mimo wszystko byłaby do wygrania.

[ Dodano: 2006-04-14, 02:56 ]
5280 pisze:I teraz sie zacznie sensacje zrobili numer telefonu podali to bedą dzwonić i podawac numery autobusów do kontroli ](*,) zobaczą mało dziurke i juz autobus zatrzymają
Don't panic :!: Na pewno z powodu małej dziurki nikt autobusu nie zatrzyma, a jeśli napotkają na większe nieprawidłowości - niech zatrzymują!
Może MZA wreszcie otrzeźwieje, nim obudzi się z ręką w nocniku. Jestem za zdecydowaną akcją ITD wymierzoną przeciw rozsypującemu się złomowi :!:

[ Dodano: 2006-04-14, 03:11 ]
I żeby było jasne - lubię ikarusy, zwłaszcza latem, ale wszystko ma swoje granice. A przypominam bądź raczej podkreślam, że 2083 ma równiutko 20 lat #-o :!:

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 14 kwie 2006, 8:52

pawcio pisze:Więcej. Ale trzymało się w stawce. Przy ogromnej czapie administracyjnej.
Taaak. Tylko przypomina mi się opowiadana przez - bodajże Inflanckiego :-k - historia, jak to DB wystartowało w przetargu na obsługę jakichś regionalnych z bardzo niską ceną, co sobie odbiło w pociagokilometrze w rejonach, gdzie konkurencji nie było... :shock:
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 14 kwie 2006, 9:02

inż. Glonojad pisze:Taaak. Tylko przypomina mi się opowiadana przez - bodajże Inflanckiego :-k - historia, jak to DB wystartowało w przetargu na obsługę jakichś regionalnych z bardzo niską ceną, co sobie odbiło w pociagokilometrze w rejonach, gdzie konkurencji nie było... :shock:
Nie no nam to by chyba nie groziło ;)
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 14 kwie 2006, 9:14

pawcio pisze:ITS będzie chciał 6,50, a MZA bierze 5,90. O ile mnie pamięć nie myli.
:arrow: MZA bierze tyle za obecne autobusy, a wozy z nowego przetargu mają być znacznie lepiej wyposażone, więc logiczne, że stawki musiały być wyższe.

Awatar użytkownika
Proboszcz
Posty: 1039
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:04
Lokalizacja: WWA - TGK

Post autor: Proboszcz » 14 kwie 2006, 10:21

levar pisze:Jest prawo pracy. Od kary pieniężnej mozna się odwoływać. Jeśli pracodawca nie odpowie w ciągiu 14 dni oznacza to, że odwołanie rozpatrzył pozytywnie dla odwołującego się. Jeśli nadal będzie upierał się przy niesłusznej karze, mozna zwrócić się do Sądu Pracy o uchylenie kary. Nie chciałbym być niepoprawnym optymistą, ale myślę, że sprawa mimo wszystko byłaby do wygrania.
Ale potem i tak stoisz na przegranej pozycji - albo sam odejdziesz z MZA albo zaczną ci dawać znienawidzone linie i wozy, które ledwo jeżdżą...

ODPOWIEDZ