Nowy kurs na przewĂłz osĂłb
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Jamnik, jeżeli mówisz o kierowcy autobusu turystycznego z 30 - letnim stażem to ok. to fakt bo tam naprawdę dużo trzeba potrafić, sam wiem bo trochę jeździłem, ale jak wyobrażasz sobie kierowcę który ma 30 lat stażu w MZA i nigdzie nie jeździł więcej ??? Nie chcę tu nikomu ujmować ale niektórzy mają duże problemy żeby ogarnąć solarisa, a psychotechnikę dostają już tylko rok rocznie bo dużo gorzej u niego z refleksem, i nikt mi tu nie wmówi że kierowca który ma 60 lat ma lepszy refleks niż kierowca co ma np. 35 lat. Poza tym nie wiadomo jakim autobusem będą te próby, jak solarisem to jeszcze pół biedy jak jakimś turystykiem to niektórym trzeba będzie dużo sie uczyć żeby ogarnąć całą elektronikę, na jakiej zasadzie to działa i co się ma do czego. Panowie, nikomu nie chce ubliżać ale wiem jak się jeździ turystykiem ( Scania IRIZAR PB, MERCEDES TOURISMO ) ale to tylko przykłądy a tam to dopiero jest naćkane tego, poza tym wysokość... a jak ktoś jeździł cały czas miejskimi autobusami to jest nieco innaczej.
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
Jutro się dokładnie postaram dowiedzieć o tej granicy wieku, bo nie słyszałem o tym choć wiem że mieli ogólnie podwyższyć granicę wieku na kat. D niezależnie czy autobusy miejskie czy turystyki, zadzwonie jutro do WORD-u i dowiem się dokładnie, bo coś jakoś nie chce mi się wierzyć że to tak rozgraniczyli, ale nie będę się spierał bo nie wiem
Nie ma nic o tym, kto za to bedzie placil, ale informacja jest dosc dokladna i stosunkowo swieza.prawojazdy.com.pl pisze: 23-10-2008
Dzięki okresowi przejściowemu osoby które uzyskały uprawnienia przed 10 września 2008 są zwolnione z kwalifikacji wstępnej. Jeżeli osoby te zamierzają podjąć pracę w charakterze kierowcy autobusu przed 10 września 2010 muszą odbyć szkolenie „przewóz osób” na starych zasadach.
Przed zmianą przepisów kurs „przewóz osób” obowiązywał tylko firmy transportowe, jednak teraz szkolenie przewóz osób muszą odbyć także kierowcy zatrudnieni w firmach innych niż transportowe, czyli przewóz na potrzeby własne. Jednak przewóz osób nie będzie ważny dożywotnio, kierowca będzie musiał przechodzić szkolenie okresowe co 5 lat, pierwszy termin przejścia szkolenia okresowego jest uzależniony od daty uzyskania uprawnienia po raz pierwszy (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy).
Osoby które uzyskały uprawnienia kat D1 lub D do (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy) muszą przejść szkolenie okresowe i wymianę prawa jazdy (uzyskanie wpisu w rubryce 11 prawa jazdy) w terminie:
Do 31 grudnia 1980 10 września 2009
Od 1 stycznia 1981 do 31 grudnia 1990 10 września 2010
Od 1 stycznia 1991 do 31 grudnia 2000 10 września 2011
Od 1 stycznia 2001 do 31 grudnia 2005 10 września 2012
Od 1 stycznia 2006 do 10 września 2008 10 września 2013
Aby uzyskać wpis trzeba będzie przejść także badania lekarskie. Kurs będzie trwał 35 godzin teorii i nie ma egzaminu,
Kwalifikacja wstępna dla kat. D1, D
Osoby które uzyskały uprawnienia kat. D1, D po 9 września 2008 przed podjęciem pracy w charakterze kierowcy muszą odbyć kwalifikacje wstępną, nie zależnie od tego czy mieli wcześniej (na zapas) zrobiony „przewóz osób”, liczy się data uzyskania prawa jazdy danej kategorii (patrz rubryka 10 tabeli na rewersie prawa jazdy).
Te osoby będą musiały:
- przejść badania lekarskie, psychotesty
- ukończyć kwalifikacje wstępną 260 godzin teorii 20 godzin jazd z czego 4 w warunkach specjalnych
- zdać egzamin państwowy 30 pytań testu jednokrotnego wyboru
- pozytywny wynik zostaje potwierdzony wydaniem świadectwa kwalifikacji
- na podstawie świadectwa uzyskuje kartę kwalifikacji kierowcy
- na koniec wymienia prawo jazdy uzyskując wpis w rubryce 11(tam gdzie teraz są kreseczki) do kiedy wazne są uprawnienia
Później już tylko badania co 5 lat i szkolenie okresowe 35 godzin teorii i wymiana prawa jazdy na całkiem nowe.
Kto może uczestniczyć w kursie przewóz rzeczy?
Póki co wszyscy kierowcy którzy uzyskali uprawnienia kat C1, C lub uzyskają je do 10 września 2009. Jeżeli uzyskają uprawnienia po 9 września 2009 będą musieli przejść kwalifikację wstępną nie zależnie od tego czy mieli wcześniej przewóz rzeczy czy nie, Liczy się data w rubryce 10 na rewersie prawa jazdy. Natomiast te osoby, które mają uprawnienia wydane przed 10 września 2009 i zamierzają podjąć pracę w charakterze kierowcy ciężarówki o DMC ponad 3,5 tony przed 10 września 2010 przechodzą kurs przewóz rzeczy na starych zasadach. Jednak i te osoby będą musiały zbadać się, przejść szkolenie okresowe i wymienić prawojazdy, w terminach zależnych od uzyskania uprawnień kat. C1, C po raz pierwszy. Poniżej terminy wymiany dokumentu:
Osoby które uzyskały uprawnienia kat C1 lub C do (patrz rubryka 10 na rewersie prawa jazdy) muszą przejść szkolenie okresowe i wymianę prawa jazdy (uzyskanie wpisu w rubryce 11 prawa jazdy) w terminach:
Do 31 grudnia 1980 10 września 2010
Od 1 stycznia 1981 do 31 grudnia 1995 10 września 2011
Od 1 stycznia 1996 do 31 grudnia 2000 10 września 2012
Od 1 stycznia 2001 do 31 grudnia 2005 10 września 2013
Od 1 stycznia 2006 do 10 września 2009 10 września 2014
Przed zmianą przepisów, kurs "przewóz rzeczy" musieli odbyć tylko kierowcy zatrudnieni w firmach przewozowych, jednak po zmianie przepisów kurs muszą odbyć również kierowcy zatrudnieni w innych niż przewozowych firmach, czyli tak zwane potrzeby własne. Z kursu przewóz rzeczy są zwolnieni osoby które prowadzą pojazd wykorzystywany do przewozu materiałów lub urządzeń niezbędnych kierowcy do jego pracy, pod warunkiem że prowadzenie pojazdu nie jest ich podstawowym zajęciem.
Kwalifikacja wstępna dla kierowców kat C1, C
Wszystkie wymagania są identyczne jak dla kategorii D1, D tylko obowiązuje ona osoby, które uzyskały uprawnienia kat C1, C po 9 września 2009, czyli wymagania przesunięte są o rok. Ci którzy zamierzają zrobić prawo jazdy na ciężarówki powinni się spieszyć zapisanie się na kurs prawa jazdy wcześniej i zaliczenie egzaminu po 9 września 2009 nie zwolni od kwalifikacji wstępnej data rozpoczęcia szkolenia nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak robienie kursu przewóz rzeczy na zapas. Liczy się tylko wpis w rubrykę 10 na rewersie prawa jazdy!!!
Co z osobami, które mają uprawnienia ale nie zamierzają podjąć pracy w charakterze kierowcy?
Osoby, które nie wykonują zawodu a mają uprawnienia nie tracą ich. Jeżeli będą chcieli podjąć pracę w charakterze kierowcy zawodowego po 10 września 2010 będą musieli uzyskać wpis do prawo jazdy w rubryce 11, na podstawie badań i szkolenia okresowego.
Należy również wspomnieć, że szkolenie nie dotyczy np. wojska, straży pożarnej, przewozów prywatnych, nauki jazdy, egzaminów państwowych, przewozów humanitarnych itp.
podziękowania dla Jjaacc
Autor: ela
Niekoniecznie byloby to absurdem, bo prawo nie dziala wstecz. Szczerze mowiac, ja tez jestem za podniesieniem barierki do 24 lat i to najlepiej na wszystkie kategorie, bo gowniarze za kolkiem sa tak samo niebezpieczni jak doswiadczeni piraci drogowi i jezdzacy pijani mordercy.jacek pisze:Gdyby to weszło, to byloby to faktycznie absurdem, ale tylko ze wzgledu na tych, co mają juz prawko D, nie mając obecnie 24 lat.
Jeśli chodzi o wiek, to jestem calkowicie za tym, aby barierke podnieśli do 24
rury
weź pod uwagę, że "gówniarz" to pojęcie względne. nie sądzę, by jakiekolwiek manipulowanie wiekiem dostępności prawa jazdy miało coś zmienić. do tego potrzeba by testów psychologicznych. znam niejednego 17- czy 18-latka, który rozsądkiem przewyższa o głowę wielu 24-latków.rzeznik pisze:ja tez jestem za podniesieniem barierki do 24 lat i to najlepiej na wszystkie kategorie, bo gowniarze za kolkiem sa tak samo niebezpieczni jak doswiadczeni piraci drogowi i jezdzacy pijani mordercy.
noidea
Kolego, ja tez kiedys bylem nastolatkiem, a prawo jazdy kat. B. zrobilem jako 17-latek. Pamietam, jak wtedy sie zachowywalem na drodze i jakimi kategoriami postrzegalem ruch drogowy i jego bezpieczenstwo, zreszta podobnie jak niemal wszyscy moi rowiesnicy. Wszyscy bylismy "krolami szos", po miescie mniej niz 80-90 km/h jezdzily tylko cioty (a chodzi o male miasteczko z waskimi i kretymi uliczkami) i ogolnie pozjadalismy wszystkie rozumy i przescigalismy sie w tym wyimaginowanym pirackim profesjonalizmie. Teraz moje myslenie jest inne o 180 stopni i nikt mi nie wmowi, ze wiek nie ma wplywu na zachowanie na drodze. W kazdej sferze zycia malolat mysli i postepuje zupelnie inaczej (tzn. z ogromna dawka beztroski i braku odpowiedzialnosci) niz juz nawet 21-latek. To jest akurat taki przedzial wiekowy, w ktorym do pewnych rzeczy stopniowo sie dojrzewa i uwazam, ze osoba majaca lat 18 lub mniej nie nadaje sie na odpowiedzialnego kierowce.Adam G. pisze:weź pod uwagę, że "gówniarz" to pojęcie względne. nie sądzę, by jakiekolwiek manipulowanie wiekiem dostępności prawa jazdy miało coś zmienić. do tego potrzeba by testów psychologicznych. znam niejednego 17- czy 18-latka, który rozsądkiem przewyższa o głowę wielu 24-latków.
Oczywiscie od kazdej reguly sa wyjatki, wiec slowa "gowniarz" uzylem w odniesieniu do tej wspomnianej ok. 90% wiekszosci.
rury