Myśl realnie:Łukasz pisze:W normalnym kraju może by się i dało.
Z tego co pamiętam zwrotnice robione są na zamówienie.
Ile wykonanie takiego zamówienia może trwać?
Ile czasu będzie trwało zaprojektowanie przebudowy Placu Grunwaldzkiego (i jego wykonanie, co wymuszałoby jego zamknięcie dla ruchu)?
Gdzie umieszczone byłyby szyny na al. Wojska Polskiego? Na drewnianych podkładach ułożonych bez umocowania na asfalcie? Nie? To należałoby również zryć asfalt na tej ulicy i pewnie zrobić nowe podłoże.
Nie wspominając już o tym, że musiałby być przetarg na inwestycje, odbiory techniczne (chyba nikt nie chce tworzyć prowizorki, którą mieliby jeździć ludzie?) i pewnie jeszcze wiele innych rzeczy, o których nie mam pojęcia
I wszystko to po to, żeby rozebrać to po 2-4 latach.
Naprawdę warto?
Aj, zapomniałem, przecież nikomu się tego nie chce zrobić.
Najłatwiej jest krytykować i ustawiać się na pozycji "ja jestem ponadto".