nie wiem, mam wrażenie, że przy jakiejś dyskusji nt 116f i moich zastrzeżeń tego typu napisałeś/powiedziałeś mi, iż histeryzuję i teorie spiskowe tworzę:PBastian pisze:No przecież takie jest właśnie uzasadnienie ich istnienia, czego zresztą nikt nie kryłFikander pisze:(*) nb. a mówiłem, że fki łatwiej wyciąć, niż całą linię?![]()
Echa objazdĂłw linii na Andersa...
Moderator: Wiliam
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27771
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przepraszam, pytałeś o kompleksowe dane, a nie o pomiary wykorzystania pojazdów na Żeromskiego. Te akurat są.Harry pisze:ZTM jeszcze nie przeprowadził badań napełnienia na Bielanach po rzekomych zmianach???? A kiedy zamierza? Za pół roku?
To przepraszam na jakiej podstawie ucina "fki" i dodaje 112 i brygady na 110?? Na oko??
No właśnie nie bardzo.Harry pisze:Marna to jest od paru miesięcy? ZTM nie zauważył?
A skąd się miały rozmnożyć?Harry pisze:W ciągu Żeromskiego np. jest tyle samo brygad
Hm. Jeśli przy tej samej liczbie autobusów jeździ nimi więcej pasażerów, to chyba znaczy, że są lepiej wytrasowane. Czy też ktoś ma jakieś inne wytłumaczenie?Harry pisze:z tą różnicą, że są nabite pod sufit
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27771
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Ja: jeżeli przy tej samej liczbie autobusów osiągamy niższą podaż miejsc, a przez to wyższe zapełnienie relatywne, to znaczy, że są gorzej wytrasowaneBastian pisze:Hm. Jeśli przy tej samej liczbie autobusów jeździ nimi więcej pasażerów, to chyba znaczy, że są lepiej wytrasowane. Czy też ktoś ma jakieś inne wytłumaczenie?![]()
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
To może ja:
Jeśli przy tej samej liczbie autobusów, dojściu linii metra i zmianie kursowania autobusów z linii docentralnych (z reguły wolnych) na linie dowozowe (z reguły szybszych no i o krótszych trasach), podaż miejsc w autobusach spadła, to coś jest nie tak.
Jeśli przy tej samej liczbie autobusów, dojściu linii metra i zmianie kursowania autobusów z linii docentralnych (z reguły wolnych) na linie dowozowe (z reguły szybszych no i o krótszych trasach), podaż miejsc w autobusach spadła, to coś jest nie tak.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27771
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
I o to właśnie się pienię.Glonojad pisze:Jeśli przy tej samej liczbie autobusów, dojściu linii metra i zmianie kursowania autobusów z linii docentralnych (z reguły wolnych) na linie dowozowe (z reguły szybszych no i o krótszych trasach), podaż miejsc w autobusach spadła, to coś jest nie tak.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zaraz powiedzą, że znowu zmowa staszicowców
.
Dobranoc...
Dobranoc...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A tak jest?Fikander pisze:jeżeli przy tej samej liczbie autobusów osiągamy niższą podaż miejsc
Coś wam się chyba nie zgadza w rachunkach...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36267
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Przypominam, że mówimy łącznie o bilansie brygad na Bielanach, nie Aspekcie. Nie sposób zaprzeczyć faktowi, że wielu mieszkańców Chomiczówki dojeżdża do Młocin. Skoro tak, nie jadą oni przez Aspekt. Skoro tak, to liczba pasażerów w tym miejscu się zmniejszyła (chyba, że znaleźli się tu jacyś pasażerowie skądinąd, tylko skąd? przecież nie z tramwajów, tu cięć żadnych nie było). Skoro tak, to i podaż potrzebna jest mniejsza. Czy którąś z tych implikacji poddasz w wątpliwość? 
W zamian gdzie indziej wzrosła podaż - choćby na trasie Chomiczówka - Młociny - UKSW. Wzrośnie też na trasie Bemowo - Bielany - Bródno (relacja bez szyny) i w paru innych.
A inna rzecz, że z czysto funkcjonalnych względów ucieszyłbym się ze 116 co 8 albo i co 6 minut. Może kiedyś się znajdą na to wozy...
W zamian gdzie indziej wzrosła podaż - choćby na trasie Chomiczówka - Młociny - UKSW. Wzrośnie też na trasie Bemowo - Bielany - Bródno (relacja bez szyny) i w paru innych.
A inna rzecz, że z czysto funkcjonalnych względów ucieszyłbym się ze 116 co 8 albo i co 6 minut. Może kiedyś się znajdą na to wozy...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Drivter1234
- Posty: 374
- Rejestracja: 12 sie 2008, 18:10
- Lokalizacja: Wawa Bielany
W 100% jestem pewny że mieszkańcy będą bardzo zadowoleniFikander pisze:Przed wakacjami na Aspekcie było: 116 co 10, 520 co 15, 110 co 20, E-1 co 10 plus podmiejszczaki. Będzie: 116 co 10 i 110 co 15. Jeśli to nie jest zmniejszenie podaży, to ja nie wiem, co nim jest.Bastian pisze:A tak jest?![]()
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27771
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Genialne! Drodzy mieszkańcy środkowej Chomiczówki i Wawrzyszewa! Zlikwidowaliśmy Wam dowozówkę do metra, ale w zamian spadły ceny lokomotyw... wrrrróć! mieszkańcy Bródna mogą dojechać na Bemowo.Bastian pisze:W zamian gdzie indziej wzrosła podaż - choćby na trasie Chomiczówka - Młociny - UKSW. Wzrośnie też na trasie Bemowo - Bielany - Bródno (relacja bez szyny) i w paru innych.
Ja rozumiem, że liczba pasażerów przejeżdżających przez Aspekt spadła. Ja rozumiem, że 520 było wrzodem do wycięcia. Ja rozumiem, że podmiejszczaki powinny jeździć na Młociny. Ale opierania komunikacji między tym przystankiem a metrem na niepunktualnym i nieprzewidywalnym 116 nie rozumiem i nie popieram. 116 na Bielanach jest skazane na ten sam los, co 195 na Ursynowie, z tych samych zresztą powodów. Linia kursuje nieregularnie, pełni funkcje stricte lokalne, a jednocześnie zwiedza pół miasta. Skończy się tak, że (zwłaszcza biorąc pod uwagę czekające nas utrudnienia na Żoliborzu) 116 będzie kursować coraz mniej regularnie, coraz więcej osób będzie jeździć naookoło do Młocin (w myśl 'lepiej dłużej, ale nie ryzykować czekania dwudziestu minut'), frekwencja będzie spadać, potniemy i kółeczko się zapętli...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Żadnej z diagnoz nie jestem pewien, patrząc na sąsiadów, wiem, że wielu chodzi pieszo na Wawrzyszew (1 km), podejrzewam, że bardzo podobnie jest z mieszkańcami domów wzdłuż Żeromskiego, nie wiem co się dzieje ok. 7.30 (szkoły) bo przestałem podróżować Żeromskiego o tej porze.geograf pisze:Uważasz, że Ci wszyscy ludzie przesiedli się do aut, czy może dojeżdżają do centrum inaczej (np. do bliższej stacji metra)?
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 09:16 ]
Na część uwag pełna zgoda, ilość korzystających z KM chyba wzrasta, po części z blokady połączeń drogowych Żoliborza/Bielan z Centrum (Powązkowska wiadukt + węzeł z TT, Wiadukty Gdańskie, rondo Babka, idiotycznie ustawione światła przy Stołeczna/Słowackiego). Po drugie systematycznie maleje liczba pracujących w ścisłym Centrum, miejsca pracy są raczej na południe od Alej Jer. (stąd więcej ludzi w metrze - na dalszą odległość czasowo jest bezkonkurencyjne).Bastian pisze:Szczegółowych danych nie ma. Po pierwsze - za mało czasu minęło, zachowania komunikacyjne się dopiero stabilizują. Po drugie - ogólną liczbę pasażerów można szacować na podstawie sprzedaży biletów (według tego kryterium przewozy wzrosły jeszcze przed wprowadzeniem wspólnego biletu), ale - rzecz jasna - nie da się osądzić, jaki wśród nich jest odsetek mieszkańców Bielan. Po trzecie - można wyliczyć pewne dane z wyrywkowych pomiarów napełnienia i na ich podstawie oszacować tendencję. Przy czym od razu was rozczaruję - wliczając pasażerów metra (bo czemu nie?) jestem przekonany, że łączna liczba korzystających ze zbiorkomu na terenie Bielan wzrosła.
Były robione badania społeczne (może spróbuję uzyskać zgodę na podanie niektórych danych*) tuż przed uruchomieniem ostatnich stacji pierwszej linii. W planie jest ich powtórzenie w drugiej połowie tego roku. Wtedy będzie można wysnuć wiele ciekawych wniosków na podstawie porównania analogicznych danych - choćby właśnie odsetka korzystających ze zbiorkomu i jego poszczególnych środków.
*) A i tak na pewno wielu tutaj gotowych będzie te dane podważyć
Coraz więcej ludzi z kierunku Izabelina dojeżdża do Huty (widzę jak zmniejszył się ruch aut na Wólczyńskiej - dla odmiany jest dużo więcej TIR-ów).
Na osądzenie wpływu zmian na zachowania pasażerów nie ma szansy, bo ZTM co chwila wprowadza kolejne "reformiki", więc do niczego nie można się przyzwyczaić.
Badania społeczne - cóż jak każda wyrywkowa statystyka są dla mnie mocno wątpliwe, przykład wg. GUS w Warszawie prawie nie przybywa mieszkańców, co ciekawsze rośnie średni poziom wieku - jak jest naprawdę chyba widać. Do oceny jakości badania trzeba by dokładnie przeanalizować jak było zrobione. Jak mieszkam od ponad 30 lat na Żoliborzu/Bielanach nigdy w żadnych badaniach opinii (dotyczących problemów tych dzielnic) ani ja ani nikt z moich wielu znajomych nie uczestniczył. Nie jest moim zamiarem podważanie tu wyników tych analiz tylko statystycznie można wiele udowodnić a demokrację też trzeba ograniczać (ostatecznie demokratycznie wybrano kiedyś pewnego pana H i co z tego wyszło ?).
Sorki za może przydługą wypowiedź.
Pzdr
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 09:20 ]
Litości, policz dokładnie i zobacz. Z Aspektu do stacji Wawrzyszew jest pieszo 1 km (z dokładnością do kilkunastu metrów), busem do Słodowca lub do Marymontu 6-10 minut, tramem do Młocin podobnie a dolicz czas przejazdu metra.Piotr R pisze:I nie wiem nawet czy tak nie jest szybciej więc chyba nie będą potrzebne kursy f na 116.
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 09:24 ]
Z dodatkiem "gottwaldowca"Glonojad pisze:Zaraz powiedzą, że znowu zmowa staszicowców.
Dobranoc...
Mieszasz badania z oficjalnymi statytstykami. GUS diostaje informacje z dzielnic/US o ilosci zameldowanych/placacych podatki na terenie warszawy.Kra pisze:cóż jak każda wyrywkowa statystyka są dla mnie mocno wątpliwe, przykład wg. GUS w Warszawie prawie nie przybywa mieszkańców, co ciekawsze rośnie średni poziom wieku - jak jest naprawdę chyba widać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Daj spokój z tanią demagogią "ludzie sobie naściągają samochodów" itd. To dobre na forum Gazety Wyborczej, tutaj jednak aspirowaliśmy kiedyś do wyższego poziomu.Drivter1234 pisze:
W 100% jestem pewny że mieszkańcy będą bardzo zadowoleniNormalnie powodzenia w dobrym spacerku na dzień dobry a szczególnie w zimę, a kiedy 116 będą wycinać z bielan ? to takie przyszłościowe pytanie bo z tego co widzę to niedługo coś czuję że na Aspekcie będzie jeździł jeden autobus co 30 minut
ale w tym wszystkim ZTM wziął poprawkę ilość ludzi mieszkających na tych wszystkich osiedlach ?? Czy może zasponsoruje Metro z gumy ?? A może w ogóle pociąć wszystkie linie i porobić dowozówki
generalnie bosko !!! Urzędnicy domagali się powrotu 520 na bielany, a co zrobił ZTM ???? Ale będzie wesoło i import samochodów znów wzrośnie
bo jeżeli ja mam jechać jak bydło albo przesiadać się 15x, do tego jakieś spacerki to chyba sorry i podziękuje. Wolę stać w korku ale w ciepłym swoim samochodzie a nie wąchać sapanie jakiegoś pana/pani. Nic tylko bić brawo dla ZTM-u.
Kto mógł sobie ściągnąć samochód, to go sobie ściągnął i tak.
Nie demonizowałbym także przesiadek - przesiadki są po prostu NIEUNIKNIONE! Trzeba mieć szczęście, żeby akurat bezpośrednie połączenia pasowały do potrzeb i jeszcze nie czekało się kilkadziesiąt minut na przystanku. Zrób test - przepytaj sąsiadów z klatki, gdzie pracują/uczą się. A potem wymyśl linię bezpośrednio zapewniającą wszystkim z nich na raz dojazd bezpośredni. To jest kompletnie nierealne.
Trzeba się pogodzić z faktem, że gdy jedzie się do Centrum, które NIE jest przecież jedną ulicą czy jednym skrzyżowaniem, przesiadka jednokrotna to minimum - nawet, gdy mamy linię magistralną "pod nosem", nie objedzie ona całego centrum! Gdy się nie mieszka przy magistrali, to niestety trzeba się jeszcze jakoś do niej dostać.
Nie można też zakładać, że pomiędzy wszystkimi węzłami przesiadkowymi możliwy będzie bezpośredni dojazd - to też nierealne. Ogólnie więc, boję się, że nieunikniony - ale logiczny! jest układ, w którym podóż "na drugi koniec miasta" polega na:
- dojeździe do węzła przesiadkowego:
- podróży magistralą komunikacyjną (z jedną przesiadką lub bez)
- odjeździe od węzła przesiadkowego.
Nie widzę innej możliwości zorganizowania komunikacji w mieście o takiej skali! Oczywiście, można próbować ratować się, zwiększając liczbę linii magistralnych tak, by zmniejszyć liczbę przesiadek - i przy okazji zwiększyć szansę na liczbę bezpośrednich podróży do obszaru centralnego - ale to ma konkretne wady. Jakie? No cóż... popatrzcie sobie na koordynację tramwajów!
No, śniadanie zjedzone, herbatka wypita.
[ Dodano: Sro 21 Sty, 2009 09:54 ]
Trzeba wystąpić do Admina o rangę "Staszic/Gottwald"Kra pisze: Z dodatkiem "gottwaldowca"
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.