Ale generalnie oczywiście zgoda, szybciej bywa "aby do przodu", niż czekać na konkretną linię. To w ramach dedykacji dla tych, którzy "nie lubią się przesiadać"
Trasa Łazienkowska i nie tylko
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36145
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z czego to wynika? Al. Wielkopolski (bo tylko te przystanki omija 523)?
Ale generalnie oczywiście zgoda, szybciej bywa "aby do przodu", niż czekać na konkretną linię. To w ramach dedykacji dla tych, którzy "nie lubią się przesiadać"

Ale generalnie oczywiście zgoda, szybciej bywa "aby do przodu", niż czekać na konkretną linię. To w ramach dedykacji dla tych, którzy "nie lubią się przesiadać"
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
I jeszcze Szczęśliwicka...Bastian pisze:Z czego to wynika? Al. Wielkopolski (bo tylko te przystanki omija 523)?
Powiem Ci, że wbrew pozorom jest 2x szybciej... bo jeśli pod DWZ podjeżdża 187, a za nim 523, wsiadam w ten drugi a potem macham pasażerom stojącym przy Szczęśliwickiej w 187. Biorąc pod uwagę to, że 187 zatrzymuje się też przy Al. Wielkopolski, a to 2x spowalnia jazdę, zwłaszcza, że tam jest bruk, przez który trzeba ostro zwalniać wjeżdżając w zatoczkę, wychodzi na to, że jestem o wiele do przodu. Gdy taki 187 zatrzyma się w końcu przy Al. Wielkopolskiej, 523 już jest przy GUSie... ze Szczęśliwicką podobnie.Ba! Nawet w najgorszym wypadku, gdy okaże się, że przy Pl. Na Rozdrożu wszystko mi odjedzie, to i tak po jakimś czasie będzie ten 187... więc nie tracę nic, a mam szansę być szybciej.
A.. i jeszcze jedno... nic nie psuje psychiki o 7.00 rano jak fakt, że autobus znoowu staje na przystanku i zostaje upychany kolejnymi ludźmi.
[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 09:34 ]
A co do przesiadek.. wszyscy na nie narzekają... ale powiem to na przykładzie:
Dojeżdżam po szkole z Rozbrat do Dickensa... mój kolega, który jest takim, że tak powiem kompletnym laikiem w komunikacji i wyklina zaraz jak mu się poleci inną trasę jedzie 187 do Wawelskiej, tam musi iść do tramwaju. Tutaj akurat zły przykład, bo tramwaje jeżdżą często a przesiadka w postaci przechodzenia po skrzyżowaniu nie jest uciążliwa (ale w drugą stronę już jak najbardziej
Tylko czy nie lepiej wsiąść sobie w 188 i przy Pomniku Lotnika od razu na tym samym przystanku w 157 lub 512, które jeżdżą często? Ew. przesiąść na TŁ w 167, które od razu jedzie do Banacha np., pod warunkiem, że się sprawdzi czas oczekiwania na przystanku. Oszczędza się nerwów i latania po skrzyżowaniu.. tak można robić z każdą trasą.
Z tej strony oszczęnośc jest pozorna. Na odcinku Rozdroże-Rawar róznica między 525 i 182 jest już ogromna.reserved pisze:I jeszcze Szczęśliwicka...Bastian pisze:Z czego to wynika? Al. Wielkopolski (bo tylko te przystanki omija 523)?
Już niedługo.Bierut pisze:Ale wieczorem juz tak. Teraz np 514 i 515 w kierunku wschodnim (oba przez Rembertów) kursują co pół godziny. I to w tym samym czasie !
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
@Reserved: Biorąc pod uwagę, że Ty lubisz sobie poczekać pół godziny na 521, żeby potem się cieszyć że wyprzedziło ostatnią z 9ek, które w międzyczasie sobie pojechały, to nie jesteś zbyt wielkim autorytetem w dziedzinie szybkiego podróżowania 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Jakie pół godziny...mój najdłuższy czas oczekiwania na ten autobus to 8 min w najtragiczniejszym momencie.Glonojad pisze:@Reserved: Biorąc pod uwagę, że Ty lubisz sobie poczekać pół godziny na 521, żeby potem się cieszyć że wyprzedziło ostatnią z 9ek, które w międzyczasie sobie pojechały, to nie jesteś zbyt wielkim autorytetem w dziedzinie szybkiego podróżowania
[ Dodano: Czw 29 Sty, 2009 12:08 ]
To tym bardziej przemawia za tym, że ludzie wybierają pośpiechy.pawcio pisze:Z tej strony oszczęnośc jest pozorna. Na odcinku Rozdroże-Rawar róznica między 525 i 182 jest już ogromna.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Dobrze, nie mam czasu grzebać się w Twoich postach.reserved pisze:Jakie pół godziny...mój najdłuższy czas oczekiwania na ten autobus to 8 min w najtragiczniejszym momencie.Glonojad pisze:@Reserved: Biorąc pod uwagę, że Ty lubisz sobie poczekać pół godziny na 521, żeby potem się cieszyć że wyprzedziło ostatnią z 9ek, które w międzyczasie sobie pojechały, to nie jesteś zbyt wielkim autorytetem w dziedzinie szybkiego podróżowania![]()
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ja wyręczę Glonojada
bo akurat niedawno skończyłem zaległości z pewnym tematem...
reserved w temacie 'Dyskusja o 521', post napisany 4 września o godz. 14.57 pisze:Jak to jest, że 521 kursujący w szczycie co 12 min pojawia się na przystanku co 20-30 min? Ja tego nie rozumiem.. trzeci raz pod rząd O RÓŻNYCH PORACH przychodziłem na przystanek 521. Za każdym razem czekałem ok. 20-25 min.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Dlatego Glonojad Tobie (i wszystkim innym) poleca 9.reserved pisze:Ale akurat takiego czekania wtedy to ja nie polecałbym nikomu.
OK. Wracamy na TŁ.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Ja też mam niejedną okazję przejechać się z SIEMIEŃSKIEGO do przystanku ZARUSKIEGO. Niby najszybciej jest podjechać 157,512 do pomnika lotnika i stamtąd 187. wszystko pięknie, ale jak jestem przy pomniku lotnika, to nie czekam na 187 te parę minut, bo bardziej zyskam na czasie jadąc 188 do bezpośrednio Rozbrat albo 408 lub 523 do placu na rozdrożu i jeszcze kawałeczek uzupełniam czarnuchami i na rozbrat mam jeszcze 107 i 159, więc czasem tak jadę, bo po prostu zyskuję na czasie. 187 stoi gdzieś tam w korku m.in. przed pomnikiem lotnika od strony grójeckiej albo gdzieś na jerozolimskich.
Nie wiem, czy ktoś też zgłaszał żeby dla 188 dać al.wielkopolski NŻ? Ja kiedyś napisałem do ZTM mejla w tej sprawie i po wielu miesiącach tak się stało przy okazji zmiany 188 na SZASERÓW
Nie wiem, czy ktoś też zgłaszał żeby dla 188 dać al.wielkopolski NŻ? Ja kiedyś napisałem do ZTM mejla w tej sprawie i po wielu miesiącach tak się stało przy okazji zmiany 188 na SZASERÓW
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.