1251 pisze:161 i 215 na Izbickiej i Panny Wodnej jest bardzo dobrym rozwiązaniem , bo chodzi tutaj przecież o częstotrliwość, zwłaszcza ,ze w okolicach ulicy Izbickiej i Zbójnej Góry budują się ludzie na potęgę. Więc popieram tutaj projekt Andrzeja.
Skoro się budują to mają też samochody i to z nich będą w większości korzystać. A jak chcecie na siłę dawać im socjal w postaci dodatkowej lini w tamtym rejonie to może pomyślicie też o zachodniej części Wawra i ciągu Wału Miedzeszyńskiego od Traktu do Bronowskiej, który to rejon jest białą plamą na komunikacyjnej mapie, zapomniany i przez ZTM i pożal się Boże radnych najbardziej porąbanej dzielnicy W-wy. Może warto też pomyśleć o mieszkańcach nowych osiedli wzdłuż Jeziorowej, Peonii, Kuligowskiej, Skalnicowej i uraczyć czymś więcej niż dziadowskim 146..
Apropo mieszkańców os. Las, jeszcze nie dawno jedna połowa latała do Wału do 146 i 147, a druga połowa do pętli na Gocławiu, a teraz zastanawiacie się czy jedna linia na Kadetów wystarczy, czy nie.. Rozumiem, że ostatnio przybyło tam nowych domów, ale pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam, że ktoś tam snuje wizje - jedna linia na Gocław, druga do centrum. Jak dawać socjal to wszystkim. Tu linie przez Kadetów, na Izbickiej i Panny Wodnej kolejna nie mówiąc już o Zerzeniu, a na rzeczonym odcinku Wału (os. Kuligów )dzieciaki do szkoły, czy chorzy do przychodni w Zerzeniu dymają z buta albo na dwa autobusy. A może tak dać im chociaż te głupie przykładowe 305, które od Traktu puścić w Bronowską, dalej w lewo Wałem do ronda i w lewo w Trakt do Zerznia?.. Oczywiście, pewnie odbiło by się na częstotliwości, ale to typowa linia socjalna, tylko dlaczego dla wybranych?
