MAN NG313 vs Solaris Urbino 18

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Który lepszy

MAN NG313
103
54%
Solaris Urbino 18
88
46%
 
Liczba głosów: 191

Awatar użytkownika
Plesim
Posty: 2818
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:59
Lokalizacja: Tam gdzie kiedyś kończyła 11

Post autor: Plesim » 08 mar 2009, 21:41

fluger pisze:Najlepszym przykładem jest ten nieszczęsny "ciepły guzik" gdzie po włączeniu go w MAN-ach pojawia się napis "drzwi", a w solarkach "drzwi" i nie wiem po co "stop".
Może najpierw zapoznasz się z tym co życzy sobie odbiorca. Obecnie takie rozwiązanie jak w MAN-ie by nie przeszło.

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 08 mar 2009, 22:20

Ale to jest nie logiczne.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 09 mar 2009, 7:47

Zwróćcie uwagę na jedną ważną rzecz. Otóż 180 z 260 U18 posiada twarde siedzenia. Co znacznie obniża komfort jazdy

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 09 mar 2009, 11:33

Jamnik pisze: BJ.2052 napisał/a:
prosper5250 napisał/a:
Zwracam uwagę że NG363 ma moc 360KM a U18 310KM i każdy wie jaka jest klima w jednym a jaka w drugim (mam na myśli serię "ostrobramską").

W obu działa świetnie, jeśli jest dobrze ustawiona (i przy okazji jako tako serwisowana).
Otóż to.
Według mnie to nie do końca to, gdyż aby w krótszym czasie i w większym stopniu (czyli z większą efektywnością) osiągnąć w Urbino 18 konkretną niską temperaturę: albo zajęło by to znacznie więcej czasu albo było by wręcz niemożliwe w cyklu przystankowym... Jednak nadmuchy nad drzwiami i nad oknami dają wiele, Z drugiej strony jeśli "pasażery" otworzą okna w Lion'sie - wtedy jest dramat bo, chłód natychmiast wywiewa...
Nie to jednak było najważniejsze w spalaniu tylko moc silnika. Many są jednak znacznie droższe ale też znacznie mniej palą. Ponieważ obydwie marki są generalnie zagraniczne - koszt części zamiennych jest zbliżony (oprócz silnika, bo jednostka manowska jest koszmarnie droga, choć nie aż tak jak Scanii). Konkludując: Solaris jest tańszy w zakupie ale niekoniecznie tańszy w eksploatacji...

Siedzń nie porównujemy, bo je wybiera zamawiający. Jakbyś chciał, to mógłbyś zamówić sobie drewniane... Polecam SIWZ (ja jestem w szoku, że ZTM buduje sobie po prostu własny autobus...)

Awatar użytkownika
Janek1236
(viper1983)
Posty: 553
Rejestracja: 24 kwie 2006, 15:28
Lokalizacja: Śródmieście/Bielany

Post autor: Janek1236 » 09 mar 2009, 11:41

fluger pisze:Najlepszym przykładem jest ten nieszczęsny "ciepły guzik" gdzie po włączeniu go w MAN-ach pojawia się napis "drzwi", a w solarkach "drzwi" i nie wiem po co "stop".
Przycisk 'Stop' oznacza przycisk 'Na żądanie' ;-)

prosper5250
Posty: 654
Rejestracja: 11 lip 2007, 20:57
Lokalizacja: Białołęka-Ratusz

Post autor: prosper5250 » 09 mar 2009, 11:57

Dodam jeszcze (potwierdzając swoją tezę o zbyt małym silniku w naszych U15), że U12 montowane mają silniki 255 konne... I tu jest ok, ale na 3 metry autobusu 5KM więcej to jednak za mało! Zresztą tu chyba się zgadzamy, przecież mała moc i słaby start to powolne włączanie się do ruchu... Pamiętam jak kierowca opowiadał mi że nie znosi U15 bo kiedy ktoś go puszcza, to chce szybko nabrać prędkości, tymczasem sztywniak musi "przewiercić swoje" i dopiero się zaczyna rozpędzać...

alojzy
Posty: 807
Rejestracja: 10 maja 2007, 9:08

Post autor: alojzy » 09 mar 2009, 13:37

Ja też mimo, że ze względów patroiotycznych dopinguję Solarisowi (dobre, bo polskie :D ), to muszę przyznać, że MAN góruje nad nim stylistyką, dopracowaniem wnętrza, jakością wykończenia, komfortem jazdy itd.
Ponadto, nie należy zapominać, że Solaris budowany jest na konstrukcji Neoplana N40xx z lat 90-tych, nie stosuje zaawansowanych technologii ochrony przed korozją (metodą kataforezy zanurzeniowej). Też mam wrażenie, że Solaris to taka dobrze prosperująca manufakturka autobusowa.
Powoli też odwraca się od Solarisa rynek niemiecki (coraz mniej zamówień), który i tak opierał się właściwie na kilku miastach. Do tego dochodzą spektakularne pożary tych autobusów (ostatnio spłonął 1000 Solaris - U12 dostarczony do Berlina). O stosunku Niemców do Solarisów można poczytać na ichniejszych forach miłośników - dominują negatywne i bardzo negatywne wypowiedzi.

TJ
Posty: 162
Rejestracja: 31 maja 2006, 14:09
Lokalizacja: Okęcie

Post autor: TJ » 09 mar 2009, 14:22

prosper5250 pisze:
Premo pisze:Jak wygląda średnie spalanie w wymienionych w temacie pojazdach?
NG363 (nie znam niestety wartości NG313) z włączoną klimą bez kagańca średnie spalanie ok. 60l/100km
U18 z włączoną klimą i z kagańcem na ok. 75km/h ok. 80l/100km
IK280 automat (mocno średnio bo Ikarów jak wiadomo mamy w mieście wiele typów bardzo się od siebie różniących) ok. 35l/100km
(dane od kierowców bo producenci nie umieszczają nawet bardzo szacunkowych wartości)
Zwracam uwagę że NG363 ma moc 360KM a U18 310KM i każdy wie jaka jest klima w jednym a jaka w drugim (mam na myśli serię "ostrobramską").
Volviak napisał: "Tymczasem Ikarusa 280.38 (270 KM) mułowatym nikt raczej nie nazwie."

Ile jest w Warszawie 280.38? 4szt!. Jechałeś w ogóle kiedyś tą wersją?
Proszę nie pisać kłamstw.
1. Żadne U18 nie pali 80 litrów. Przekroczenie 60 jest "osiągnięciem"
2. Ogranicznik nie ma nic wspólnego ze zużyciem paliwa
3. Wszystko co mówią kierowcy o rekordach podziel przez 2
4. Żaden producent nie poda zużycia paliwa bo ono będzie inne na każdej trasie. Do szacowania norm zużycia paliwa bierze sie pod uwagę rodzaj linii, odległości między przystankami itd.
Ja moge powiedzieć że wczoraj na przejechane 392 km SU18 '07 spalił 174,96 litra co daje ok 45 litrów średniej - wiadomo - wynik do uzyskania tylko w weekend.

SP45-166
Zbanowany
Posty: 240
Rejestracja: 22 mar 2006, 11:16
Lokalizacja: ZTM to imbecyle!!!

Post autor: SP45-166 » 09 mar 2009, 15:35

alojzy pisze:że MAN góruje nad nim stylistyką, dopracowaniem wnętrza, jakością wykończenia, komfortem jazdy itd.
Jedyne czym to komfortem jazdy. Lepsze zawieszenie, lepiej znosi wyboje i wchodzenie w zakręty. Pewniej się prowadzi niż Solarkę. Natomiast reszta twych argumentów jest jak najbardziej chybiona. Oświetlenie pasażerskie w NG313 beznadziejne, zapalająca się przy otwartych drzwiach nad kierowcą lampka- szczyty ergonomii (o tym że tak było ale już poprzerabiano to każdy zapomniał). O stylistyce nie mówmy bo NG313 to bardziej designersko spokrewniony jest z neoplanem 4020 lub Jelczem 121M, niż z jakimkolwiek współczesnym autobusem. We wnętrzu ciasno, mało miejsca, i bardzo wysoki podest nad silnikiem. A o pulpicie kierowcy nie wspomnę- pulpit Solarisa a MAN'a to jak porównywać pulpity współczesnego Fiata grande Punto z pulpitem malucha.
Nie wspomne o przewspaniałej kratownicy MANa w okolicach silnika- już chyba każdy miał tam ingerowane bo się krata sypie
alojzy pisze:O stosunku Niemców do Solarisów można poczytać na ichniejszych forach miłośników - dominują negatywne i bardzo negatywne wypowiedzi.
Niemcy nie są dla mnie autorytetem. Są na tyle patriotycznie nastawieni, że MAN choćby z lat 80 będzie się bardziej podobał. W przeciwieństwie do nas. Tu mało srania nie dostają na widok zachodniej metki, a na swoje pluje się z pogardą.
prosper5250 pisze:Zresztą tu chyba się zgadzamy, przecież mała moc i słaby start to powolne włączanie się do ruchu... Pamiętam jak kierowca opowiadał mi że nie znosi U15 bo kiedy ktoś go puszcza, to chce szybko nabrać prędkości, tymczasem sztywniak musi "przewiercić swoje" i dopiero się zaczyna rozpędzać...
Widać że pojęcia nie macie. Seria 8759-8767 która niedawno przyszła ze Stalowej na Kleszczową ma takie odejście że szok. Wciska w fotel i nawet 52xx nie dorównują. Kwestia ustawienia skrzyni. Tak samo jak to że 67xx są mułowate mimo 270 KM. Kwestia skrzyni, ustawienia uślizgu przy zmianie biegów, wysokości obrotów które trzeba osiągnąc by wskoczył wyższy bieg. Proponuję tu porównać MZA Solarisy U12 z 2007 i 2008 roku. te pierwsze są mułowate i szarpią skrzynią bo przy zbyt niskich obrotach zmieniają bieg (1100-1400), a te najnowsze umieją przeciągać nawet do 2000 i mają całkiem przyjemne odejście.
Pogrążacie się coraz bardziej!

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 09 mar 2009, 15:40

TJ pisze:Proszę nie pisać kłamstw.
1. Żadne U18 nie pali 80 litrów. Przekroczenie 60 jest "osiągnięciem"
2. Ogranicznik nie ma nic wspólnego ze zużyciem paliwa
3. Wszystko co mówią kierowcy o rekordach podziel przez 2
4. Żaden producent nie poda zużycia paliwa bo ono będzie inne na każdej trasie. Do szacowania norm zużycia paliwa bierze sie pod uwagę rodzaj linii, odległości między przystankami itd.
Ja moge powiedzieć że wczoraj na przejechane 392 km SU18 '07 spalił 174,96 litra co daje ok 45 litrów średniej - wiadomo - wynik do uzyskania tylko w weekend.
Chyba nigdy nie byłeś na pompach i nie widziałeś ile się tankuje... Solaris spokojnie podchodzi pod 80 i wyczynem jest nie przekroczyć tej wartości... Chodzi o U18 z klimą
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 09 mar 2009, 16:16

Desert pisze:Solaris spokojnie podchodzi pod 80 i wyczynem jest nie przekroczyć tej wartości... Chodzi o U18 z klimą
To prawda. Przy najwyżej normie, średnie zużycie paliwa na pracę klimatyzacji w SU18 wynosi 2,3 litra na godzinę, co przez cały dzień daje zużycie paliwa większe aż o 46 litrów. :idea:

Awatar użytkownika
rzeznik
Posty: 327
Rejestracja: 13 maja 2007, 19:41
Lokalizacja: z masarni

Post autor: rzeznik » 09 mar 2009, 18:16

Desert pisze:Chyba nigdy nie byłeś na pompach i nie widziałeś ile się tankuje...
Nie ma jak przygadać kierowcy, że nigdy nie był na pompach - stary, ale żeś mu dokopał! Normalnie rispekt madafaka!
W ogóle to ci kierowcy są do niczego, w d... byli i g... widzieli. ](*,)

Teraz wróćmy do tematu :D Szczerze przyznam, że Man prowadzi się wyśmienicie - w przeciwieństwie do Solarisów nie kładą się na zakrętach, nie bujają się na każdym wertepie niczym stare Jelczydło, świetnie się zbiera i ogólnie prowadzi się go dużo pewniej. Ale Solarisy też mają swoje zalety - w tych najnowszych oddzielna kabina, bardzo wygodny fotel i zdecydowanie bardziej ergonomiczny pulpit niż w Manie, niezawodne hamulce...
Jak widać, Solaris góruje pod względem wygody i ergonomii, a Man pod względem właściwości jezdnych. Może by tak jakąś krzyżówkę genetyczną?... ;)
rury

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 09 mar 2009, 19:50

Najwyrażniej ten kierowca nigdy nie był na pompach skoro takie głupoty pisze O-) Chyba że on jest z tych bardzo oszczędnych co nigdy przenigdy nie włączają klimy bo za duże spalanie #-o
Dokopałem w wielkim stylu, bo Jamnik potwierdził moje informacje :D
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 09 mar 2009, 19:58

Z tym że TJ raczej nie za bardzo ma możliwość włączenia klimy dla pasażerów w SU18. :D Chyba że pomyliłem userów.

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 09 mar 2009, 20:09

Desert pisze:Solaris spokojnie podchodzi pod 80 i wyczynem jest nie przekroczyć tej wartości... Chodzi o U18 z klimą
Jest dopisek o co mi biega to ja nie wiem co się tak rzucają co poniektórzy
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

ODPOWIEDZ